Aukcje.org

Aukcje internetowe w Polsce i na świecie

 

„olbrzymi gracz na rynku spowodował jego zatrzymanie”

… napisał o Allegro Paweł Fornalski w komunikacie o module dedykowanym Świstakowi w IAI-Shop. Nie jestem pewien czy tego typu „szpila” powinna znaleźć się w materiale piarowskim, ale nie ta wątpliwość skłania mnie do polemiki.

Handel w latach ‘90: zanim powstały centra handlowe, galerie. Większość dóbr kupowaliśmy ze stolika turystycznego, polówki, a potem z blaszanych szczęk. Prymityw pokonany blichtrem z pasaży handlowych? Ależ skąd. W każdej mieścinie nadal jest przynajmniej jeden bazarek - kręci się od tamtego czasu, a nawet wcześniej i kręcić się będzie. Bo taki bazarek to wynalazek sam w sobie, praktycznie skończony, niepodlegający dalszej ewolucji. Zmienią się wagi czy kasy fiskalne, pojawią nowe towary - ale bazarek jest bazarkiem. To nie jest etap w ewolucji handlu, tylko pewna skończona konstrukcja. Ewoluować mogą ludzie, zarówno przychodzący tam na zakupy jak i sprzedawcy. Mogą zacząć kupować i sprzedawać w marketach, otworzyć sieć sprzedaży rzodkiewki i dymki, ba, nawet przenieść swój handelek do sieci. Ale bazarek pozostanie bazarkiem - przyjdą nowi kupcy i sprzedawcy.

Podobnie jest z serwisami aukcyjnymi. To są bazary elektroniczne, z przekupkami, pomidorami wdeptanymi w ziemię, drobnymi cwaniaczkami oszukującymi na wadze, z najświeższymi towarami zza oceanu czy miedzy, okazyjnymi cenami. Skończona konstrukcja, która na dobrą sprawę także nie ma jak ewoluować. OK, pojawią się wymyślne regulaminy, wymagania oznaczenia straganów, ktoś się wkurwi i przestanie kupować czy sprzedawać. Ale serwisy aukcyjne są w zasadzie niezmienne od momentu powstania. Zamknięta konstrukcja, w której ewoluować mogą tylko użytkownicy. To nie etap w rozwoju handlu internetowego, tylko sposób, który można uwzględnić w rozwoju własnego biznesu. Wcale niekonieczny.

I dlatego nie zgodzę się z Pawłem, że Allegro jest jakąś kotwicą trzymającą nas w uwstecznieniu. Nie, oni zrobili co mieli zrobić, postawili zajefajny bazar i nauczyli kilka milionów ludzi, że tak można. Bo mogli wyewoluować w centrum handlowe, pasaże, galerie? Ejże, przecież galerie też są - gdzie indziej i tworzone przez kogoś innego. Elementem układanki, który mógł i powinien ewoluować byli użytkownicy. My. Zbyt długo oglądaliśmy się na to, że ktoś, coś, Allegro, za nas, dla nas zrobi, najlepiej za darmo. Nie zrobi - konstrukcja zamknięta, model biznesowy taki a nie inny i szlus. Chcieliśmy wirtualnych pasaży handlowych, e-sklepów, cyfrowych galerii - to zawijajmy rękawy i róbmy. Być może trafi się w tym tłumie kolejny Arjan Bakker i pieprznie hiper-super-centrum, takie, że w Allegro klękną. Ale w Poznaniu będą robić swoje, tak jak każdy bazarek, w każdej mieścinie.

 

  • # Paweł Fornalski — 22/7/2010 @ 10:54:

    Moja wypowiedź w notce prasowej musiała być krótka. Korzystając z okazji chciałem rozwinąć tutaj co dokładniej miałem na myśli. Nie oczekuję że Allegro zmieni się w super centrum handlowe, ale zobaczmy co oferuje np. Świstak a Allegro nie:
    1. Możliwość umieszczania adresu strony sklepu - brak fikcji i kont w stylu „nasze www: (dopisz .com) po sklephokejowy”
    2. Możliwość dowolnej polityki wystawiania rozmiarów i wariantów. W Allegro nie wiadomo czemu każdy rozmiar koszulki musi być jako osobna aukcja, przez co strony są za przeproszeniem „zasrane” 5 aukcjami jedna pod drugą.
    3. Możliwość wystawiania aukcji na dłużej niż 2 tygodnie i 4 tygodnie w sklepach
    4. Zamiast licytacji jest „zaproponuj cenę” co bardziej odpowiada temu co ludzie robią z licytacjami

    Naturalnie jest fikcja i omijanie regulaminu i godzenie się z konsekwencjami. Ale jeżeli nad tym dłużej się zastanowisz to żenada, bo przypomina to wielkiego brata który powinien wyrzucić wszystkich ale robi to uznaniowo.

    O to dokładnie mi chodziło pisząc, że zatrzymał się rozwój. Argumentów mógłbym przytoczyć znacznie więcej, ale ogólny sens mam nadzieję, że oddałem.

  • # Jacek Z. Strzembkowski — 22/7/2010 @ 14:11:

    Zdajesz sobie sprawę, że to wszystko są detale i że żadna z tych opcji nie spowoduje, że Świstak zacznie… mmmm działać? ;)

    OK, są pomocne, ale Allegro ma konkretne powody do trzymania się z daleka od takich rozwiązań (no, może poza p.1).

    Jeśli to ma być ewolucja… to chyba poszła w złą stronę.

  • # Paweł Fornalski — 22/7/2010 @ 14:17:

    Tak jak napisałem w ostatnim zdaniu do mojego komentarza. Nie jest istotne kto będzie nr. 1. Ważne aby były realne alternatywy. Brak prowizji dla sprzedających może spowodować że produkty na Świstak.pl będą po prostu tańsze. Doskonale wiesz, że jest to istotne.

    Parafrazując żołnierskie przysłowie, my strzelamy, Pan Bóg kule nosi. Najważniejsze że dajemy wreszcie realną alternatywę, bo na Świstaku szybko ilość aukcji i kupujących może się powiększyć, a liberalna polityka co do promocji sklepów zachęca do stawiania na ten serwis.

    Niestety Allegro wygodniej jest udawać że sklepy internetowe nie istnieją. Jest to jawne zakłamanie i z nim należy walczyć, a nie z samym Allegro, które jest firmą taką jak każda inna.

  • # Jacek Z. Strzembkowski — 22/7/2010 @ 15:29:

    Świstak ma ogromny generic i to jest argument, żeby z niego korzystać. Szczerze do tego namawiam. Przecież nawet w Allegro wystawianie na aukcjach to dla wielu sprzedawców tylko okazja do zaprezentowania się i sprzedaży pora serwisem.

    A zatem, darmowa reklama - owszem, ale handel mizerny. I będziesz to widzieć w statystykach sprzedaży…

    Sklepy na Allegro to porażka, ale Allegro jest napędzane skutecznością sprzedaży. To trzyma sprzedawców i kupujących. Znacznie lepsze sklepy niż na Allegro i Świstaku masz na eBay. Ale i one nie spowodowały przeniesienia środka ciężkości w handlu.

  • # Paweł Fornalski — 22/7/2010 @ 18:58:

    W IAI-Shop.com rozwiązaliśmy to tak, że aukcje na Świstaku mogą sobie „siedzieć” bez zajmowania towarów. Wystarczy wystawić aukcję bez rezerwacji w obu serwisach i poczekać na sprzedaż. Pierwszy z serwisów, spowoduje automatycznie zmniejszenie ilości lub wycofanie aukcji z drugiego. A więc raczej opisany dylemat nie powinien mieć miejsca.

    Z drugiej strony wcześniej Świstak.pl nie miał po prostu API. Dzięki wysłuchaniu naszych potrzeb, wspólnymi siłami udało się je uruchomić i tu duży plus dla ekipy technicznej Świstak.pl za sprawność implementacji.

    Tak więc, jak bez API Świstak.pl miał realnie przyciągać do dobrych ofert? Bez API był po prostu ciekawostką.

  • # Jacek Z. Strzembkowski — 22/7/2010 @ 19:19:

    Skupiliśmy się na API Świstaka i jego szansach na stworzenie alternatywy, ale mój tekst dotyczył Twojej krytyki Allegro.

    Uważam że żadne udogodnienia i dodatkowe mechanizmy nie są w stanie stworzyć nowej jakości w serwisie aukcji - ani w Allegro, ani w Świstaku. Może będzie prościej, może będzie szybciej, ale to i tak zamknięty pomysł na miejsce dla handlu i żadna rewolucja nie nastąpi. Tym bardziej nie nastąpi znaczące przetasowanie jeśli chodzi o udział w rynku. Nie tu jest kotwica.

    To, co mogłoby spowodować znaczącą zmianę, to przeniesienie punktu ciężkości handlu w internecie z Allegro do sklepów. Odnoszę wrażenie, że sprzedawcy nadal nie wykorzystują w pełni możliwości handlu elektronicznego. Jeśli już decydują się na założenie sklepu internetowego to nadal zbyt łatwo sięgają po oklepane formy marketingu.

  • # wmarket — 23/7/2010 @ 10:55:

    Nie jest tajemnicą, że użytkownicy Allegro nie są do końca zadowoleni z serwisu i kiedy poczyta się forum Allegro, można znaleźć więcej powodów do rozczarowań, niż te wymienione w dyskusji.

  • # Jacek Z. Strzembkowski — 23/7/2010 @ 13:41:

    @wmarket

    mówimy o tym, czy Allegro spowodowało zatrzymanie rozwoju rynku - to jest zarzut o wiele mocniejszy niż „nie do końca zadowoleni użytkownicy”.

  • # Paweł Fornalski — 23/7/2010 @ 19:30:

    Allegro spowodowało zatrzymanie rynku e-commerce. Niestety zaryzykuję takie stwierdzenie. Nie wdając się w szczegóły, im silniejsze Allegro, tym słabsze sklepy, przy czym nie jest to wzrost liniowy. W efekcie ciągle większość zakupów dokonywana jest off-line a Internet kojarzony jest nie tyle z wygodą co z polowaniem na okazje.

  • # Jacek Z. Strzembkowski — 23/7/2010 @ 20:50:

    Z jakiegoś względu sprzedawcom i kupującym najwyraźniej pasują takie warunki a nie inne. Nikt nikogo nie zmusza ani nie zatrzymuje.

    Jesteśmy (jako kraj) rynkiem małych i niewielkich pośredników, handlarzy - ale nie sprzedawców. To zupełnie nie jest także rynek producentów. Z prawdziwego rynku konsumentów eliminuje nas nikła siła nabywcza. Jedyne kryterium jakie pozostaje ważne dla konsumentów to cena - wartość, jakość itd spadają na margines.

    Handlarz ma prosty wybór - albo schodzi z marżą na poziom niższy lub równy konkurencji albo przestaje istnieć. Załóżmy, że za wystawianie aukcji na Allegro zostawia 1000 pln. Za te pieniądze mógłbym swobodnie otworzyć sklep internetowy taki jak IAI… z jednym drobnym „ale”: takim budżetem nie przyciągnie do tego sklepu zainteresowania porównywalnego do tego, które zyskuje na Allegro (każdy towar zobaczy przez 2 tygodnie kilka tysięcy osób). Zwłaszcza jeśli pójdzie na szkolenia „fachowców” bajdurzących o „psychologii kupującego”, czy zapisze się na forum o pseudobiznesie, gdzie wcisną mu kit, że opis przedmiotu na 10 screenów jest bardziej skuteczny niż dwa zdania (o kim piszę - chyba wiadomo).

    Gdybyś napisał, że Ceneo oraz inne tego typu „przekierowywacze” zarzynają rynek - powiedziałbym, że masz sporo racji. Tak, to są miejsca, które mówią konsumentowi „najtańsze jest najlepsze”. Nie powiedzą jednej rzeczy - że rywalizacja ceną jest najgorszym typem rywalizacji na rynku, który ten rynek niszczy. Jeśli wprzęgniesz w ten system jeszcze „pseudorecenzje” typu CoKupic, wedle których miliard much nie może się mylić co do menu to faktycznie otrzymasz pewien system, który można przyjąć za „hamulec”.

    Tyle że zawsze w tym systemie najważniejszy jest konsument… z nikłą siłą nabywczą ograniczającą apetyt i jakiekolwiek inne kryteria niż cena.

    A zatem - hamują? Nie, po prostu kroją tort który jest. Przymusu nie ma.

  • # Monter — 23/7/2010 @ 23:48:

    A ja czuję, że Allegro zrobi wszystkim dowcip dekady, i po wszystkich wprowadzanych ostatnio zmianach i kilkunastu nowych oczekujących w końcu zapowie przekształcenie systemu aukcyjnego w regularny sklep w stylu iStore. Coś o silnym połączeniu przebąkiwano już na SGA 2009, przeróbki kategorii w opcje jak też odrębne strony główne ważniejszych kategorii głównych też mogą o tym kierunku świadczyć. Wtedy to dopiero kopara niektórym opadnie. Niech mnie drzwi ścisną, jeżeli się okaże, że mam rację.

  • # Norbert Trudziński — 24/7/2010 @ 0:19:

    dwa i pół roku temu rozmawiałem z Wojtkiem Kyciakiem

    http://ecommerce.blox.pl/2008/02/Aukcje-hamulcem-dla-e-handlu.html

  • # Jacek Z. Strzembkowski — 24/7/2010 @ 1:58:

    @Norbert Trudziński

    Jeśli dobrze rozumiem, jesteśmy zgodni, że „hamulec” tkwi w samych użytkownikach i ich uczciwości…

  • # wmarket — 27/7/2010 @ 0:04:

    @Jacek Z. Strzembkowski

    Nieuczciwość użytkowników serwisów aukcyjnych, czy sprzedawców w ogóle była, jest i jeszcze długo będzie hamować rozwój handlu w Polsce. Jeżeli chodzi o hamulec, którym jest Allegro, serwis jest w tym momencie monopolistą. Konkurencja jest znikoma lub żadna. Warunki jakie proponuje Allegro swoim użytkownikom są akceptowane tylko dlatego, że nie ma alternatywy, która dawałaby podobne możliwości promocji itp. Podobna sytuacja miała miejsce na rynku telekomunikacyjnym, kiedy to niezaprzeczalnie królowała TEPSA, a konkurencyjni operatorzy nie mieli siły przebicia. Jak widać giganci upadają. Dziś TEPSA walczy o swoich klientów, podobnie jak inni gracze, proponując dużo atrakcyjniejszą ofertę niż kilka lat temu. Nie mogą już sobie pozwolić na „nie do końca zadowolonych użytkowników”. Trzymamy kciuki za Świstaka, bo wolny rynek oparty jest na zdrowej konkurencji.

  • # klient detaliczny — 2/8/2010 @ 17:25:

    Rozumiem że Pan Paweł z IAI popiera bezpłatność świstaka i to samo zamierza wprowadzić u siebie - IAI shop bez abonamentu? :)

    Oby tylko allegro nie poszło w ślady IAI i nie zaczęło pobierać haraczy za samo zarejestrowanie użytkownika :)

Napisz komentarz:

Opcja komentowania dla tego artykułu została wyłączona.

Zobacz:

Poprzedni news: IAI-Shop.com i Świstak

Następny news: Uciec od Allegro - cz.1

 

Partnerzy:
Sklepy.org - tylko sprawdzone adresy Snajper.net - snajper aukcyjny Fotopanel.pl - panel aukcyjny Czytnik rss - strona startowa

Aukcje.org
Aukcje.org - RSS RSS | Aukcje.org - RSS komentarzy RSS komentarzy | Kontakt | O stronie | Polityka prywatności

Copyright © Jacek Z. Strzembkowski - wszelkie prawa zastrzeżone