nieplacallegro.pl
Stronka, do której link w komentarzu podał Jarek. Na stronie czytamy:
Aukcyjny monopolista jest już tak bezczelny, że kładzie ręce na pieniądzach klientów. Wszystko pod pozorem „ułatwienia” jakim ma być usługa „Płacę z Allegro”. To „ułatwienie” tak bardzo doskwiera wszystkim ludziom, że powstała ta strona…
- Allegro bez pytania o zgodę ustawia opcję „Płacę z Allegro” i uniemożliwia sprzedawcom jej wyłączenie.
- Nazwa usługi „Płacę z Allegro” wprowadza w błąd bo tak naprawdę oznacza „Płacę do Allegro”.
- Sprzedawcy otrzymują swoje wpłaty z opóźnieniem bo Allegro najpierw chce poobracać pieniędzmi ich klientów.
- Allegro w bezczelny sposób zaczęło ukrywać bezpośrednie/klasyczne metody zapłaty za towar.
- Allegro kara sprzedawców wyjaśniających swoim klientom by nie korzystali z tej funkcji.
- Allegro ułatwia oszustwa osobom chcącym wyłudzić towar za darmo.
Strzał w kolano.
- Allegro nie jest monopolistą. Autor o tym wie, stronę dalej pisze: „Allegro nie jest jedyną platformą sprzedażową”.
- Płacę z Allegro ułatwia płacenie za przedmioty - kupującemu, bo sprzedawca ma z tego powodu kilka kłopotów. Sprzedawca ma możliwość wyłączyć Płacę z Allegro - wystarczy, że nie będzie deklarować przyjmowania zapłaty z góry. Jeśli i to komuś nie odpowiada (bo ma prawo nie odpowiadać) może także zakończyć współpracę z Allegro i wynieść się - jest alternatywa.
- „Płacę z Allegro” czy „Płacę do Allegro” wprowadza w błąd w takim samym stopniu: Podmiotem świadczącym usługę Płacę z Allegro za zakupy na rzecz Użytkowników i na zlecenie QXL Poland Sp. z o.o., jako agent rozliczeniowy jest PayU S.A. z siedzibą w Poznaniu, 60-324 Poznań, przy ul. Marcelińskiej 90, wpisana do rejestru przedsiębiorców prowadzonego przez Sąd Rejonowy Poznań – Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu, Wydział VIII Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem 0000274399, o kapitale zakładowym w wysokości 4.000.000 złotych w całości opłaconym, posiadająca NIP: 779-23-08-495, zwana dalej „Agentem Rozliczeniowym”. - jak możemy przeczytać w Regulaminie Płacę z Allegro za zakupy.
- lokaty overnight nie mają możliwości pokrycia kosztów operacyjnych PzA - wszystko wskazuje na to, że QXL Poland dopłaca do PzA.
- kupujący mają dostęp do wszystkich form zapłaty akceptowanych przez sprzedawcę. Allegro podtyka PzA pod nos w chwilę po zakupie, jednak kupujący nie musi z tego korzystać.
- Allegro zapowiedziało sankcje w stosunku do sprzedawców, których działania mają na celu różnicowanie (dyskryminację) poszczególnych form płatności z góry, np. przez sugestie opóźniania o 20 dni wysyłki przedmiotów opłaconych w ramach PzA. 20 dni… w dupach się poprzewracało.
- „Ułatwianie oszustwa”? Ktoś, kto chce wyłudzić towar za darmo, ma dokładnie tyle samo możliwości działania z PzA co bez niego. Osoby płacące uczciwie, zyskują dodatkową ochronę całości zapłaty, w tym kosztów przesyłki.
Tyle w temacie argumentacji. Nie zdziwię się, jeśli w najbliższych dniach Allegro wezwie właściciela strony do jej usunięcia - trzeba trochę pokombinować kto nim jest, ale da się…
Zobacz:
Poprzedni news: Allegro usuwa listę poszkodowanych przez awarię PzA
Następny news: Uciec od Allegro - cz.4
# Anonim — 1/8/2010 @ 15:15:
adwokat allegro? :)
# Joe — 1/8/2010 @ 15:41:
Hmmm nic nie napisze bo i po co :)
ale można było by się podzielić :) ..
1. No nie jest ale wybór żaden :) dla sadomasochistów pozostaje świstak lub ebay :)
2. Tak kupującym pewnie tak (choć tylko w pewnych opcjach i do pewnego momentu)
Dla sprzedających mocno wątpliwe…
3. Tu nic do dodania :)
4. Dopłaca :) pewnie :) w ogóle allegro jest instytucją charytatywną :)
5. Kupujący i ma możliwość wyboru ale już sprzedający nie :)
6…
7. Troszkę tak, ale w pewnych warunkach …
Zarejestrowane przez piątą wodę po kisielu z Cypru na home.pl
Będzie ciężko …
# Jacek Z. Strzembkowski — 1/8/2010 @ 15:54:
oskarżyciel posiłkowy? :)
# Joe — 1/8/2010 @ 16:02:
kto kogo ?
# Jarek — 1/8/2010 @ 18:26:
Nie sprzedazowym tylko aukcyjnym. Aukcyjnym monopolista jest. W praktyce.
Zawsze mozna sobie wybrac place przy obiorze. Jasne ;) Fajnie beda mieli goscie handlujacy rapidami o ktorych wspominales jakis czas temu. Albo ci od zdrapek itp.
Allegro i PayU to kumple spod tego samego adresu ;)
Allegro ukrywa numery rachunkow i list do kupca. Inaczej… zaczelo ukrywac po wprowadzeniu PzA.
Mozesz dostac bana za samo „prosze placic na konto a nie PzA”. Czytalem wypowiedz pracownika Allegro na forum. Potwierdzil.
Oszustwo jest wtedy gdy masz kase w PzA i wydales towar… a oszust dostaje zwrot bo Allegro tak zadecydowalo gdy ten wybral odpowiednia opcje. Walcz sobie sam.
Strone znalazlem dzis w statusie jednego z kumpli na gg. Wrzucilem ci w komenta i pewnie stad news. Google jej nie widzi wiec chyba tak krazy tylko miedzy sprzedawcami.
Argumenty autora strony jakies tam sa. Lepsze czy gorsze nie mi to oceniac. Jednak trzeba przyznac ze dla sprzedawcow ktorzy np. maja rachunki we wszystkich bankach i chca otrzymywac wplaty bezposrednio… link z tej strony moze byc przydatny. W sensie informowania klientow na czympolega PzA.
# Jacek Z. Strzembkowski — 1/8/2010 @ 20:27:
Hej Jarek. Przede wszystkim, dzięki za wrzucenie linka - raczej ciężko tam trafić. Dlatego postanowiłem wyciągnąć go także do newsa.
Cały ten sprzeciw sprawia wrażenie wymachiwania szabelką z patyka. Bezsensowna taktyka: argumentowanie bez poważnych argumentów, siepanie na oślep… to nie zadziała.
Ci, którzy ostatnio mieli przyblokowaną kasę w PzA mają realne argumenty i realną szansę dochodzenia swoich praw. Jednak tego nie robią. Wszyscy oczekują, że ktoś, najlepiej jakiś frajer albo urząd załatwi sprawę za nich, bo boją się, że nawet jeśli się uda, to Allegro w zemście dobierze się do ich kont użytkownika.
To jest strusia taktyka. Sprzedawcy z Allegro to rozwrzeszczana banda egoistów i tchórzy. Nie zasługują ani na dyskusję, ani możliwość wyboru, ani na lepsze traktowanie. Przez 10 lat nie potrafili się domówić między sobą i zorganizować… stado baranów - i tyle.
# Anonim — 1/8/2010 @ 20:34:
z takim nastawieniem daleko nie zajedziesz…
# Jacek Z. Strzembkowski — 1/8/2010 @ 20:39:
słyszę to od 7 lat i jakoś mnie to nie rusza.
# Joe — 1/8/2010 @ 20:40:
Tak zgadza się, ale to taka Polska specyfika (Pies ogrodnika) lub coś ale. Podpierdolić lub upierdolić …
Allegro wbrew tego co się próbuje przedstawić jest monopolistą, ot naturalnym czy jak go tam nazwać ale jest ma 99 % rynku aukcji albo więcej i co taki szary sprzedawca lub kupujący może sobie wybrać ? Dlatego allegro robi i będzie robić co chce tu żadne pozwy nić nie dadzą. Nie podoba się to wyp… ot podejście allegro, dla nich jedna osoba czy 1000 to żadna różnica a strata może być większa …
# Jacek wie, kto — 2/8/2010 @ 1:03:
http://di.com.pl/news/31468,0,Place_z_Allegro_-_jeszcze_tylko_jeden_overnight.html#dalej
To jak, prawne? Bezprawne? A może jednak, miast wyzywać ludzi od baranów, którzy się nie potrafią zrzeszyć - pokazać drogę? Porobić za pasterza?
# Jacek Z. Strzembkowski — 2/8/2010 @ 3:30:
Dla odróżnienia tu masz zdanie innego prawnika.
Pokazywanie drogi - proszę bardzo (powtórzone w komentarzu wyżej). Mądry zrozumiał - baranom nie widzę sensu ani powodu pomagać.
# ja_ck — 2/8/2010 @ 10:11:
Jarek Twoje i wszelkie zarzuty na temat PzA są mocno wydumane i dziwaczne. PzA dla kupującego i sprzedawcy to same zalety i 0 wad.
Wpadka z problemami z wyplata srodkow tego obrazu nie zmiena. Jest tylko wpadką .
Jedynym problemem jest to, ze PzA wczesniej czy pozniej, a racej wczesniej moze stac sie platne.
# Jacek wie, kto — 2/8/2010 @ 13:16:
Pisałem o pokazywaniu drogi…do stworzenia jakiejś tam grupy. Wiem, jestem naiwny.
W kwestii zgodności z prawem PzA - owszem, jest wiele opinii, dlatego dobrze by było, gdyby wreszcie zajął się tym ktoś kompetentny. Nie wiem, UOKiK, Sąd. Autor artykułu, do którego dałeś linka, nie zauważył, albo pominął sporo innych kwestii. Choćby ingerencje Allegro w zawierane umowy. Przeciez wyłącznie strony mają prawo do określania w/w warunków, w tym i sposobu zapłaty. A nei pośrednik. Faktycznie, jest to ułatwienie/udogodnienie. Niezłe nawet. Ale idealnym było by wyłącznie wtedy, gdyby było dobrowolne. Teraz jest to nic innego, jak zmuszanie ludzi do korzystania z pośrednictwa finansowego.
A tak na marginesie - msnieżek, na zadane pytanie, stwierdził, że PzA działa w oparciu o prawo bankowe..
# Joe — 2/8/2010 @ 13:18:
A jaki będzie efekt ano dokładnie żaden, pobijemy piany ktoś tam coś beknie stęknie jęknie, a allegro dawno nie podnosiło cen :) i pewnie może ? to zrobi ?
Dlaczego, ano dlatego że są monopolistą czy ktoś to uważa za prawdę czy też nie.
# Jacek wie, kto — 2/8/2010 @ 13:19:
ja_ck - Zarzuty, przynajmniej w części, są słuszne.
To JEST przymus korzystania z pośrednika finansowego. Jeśli będzie dobrowolne - będzie dobre. Teraz - nie jest.
# Jarek — 2/8/2010 @ 14:00:
Jakis typ ma 17 bankow i sprzedaje sobie co chce. Odbiera kase od kazdego klienta natychmiast.
Przychodzi Allegro i wtraca sie w jego sprawdzony system. Blokujac mu kase na dzien/dwa/trzy…
PzA nie jest zle.
Brak mozliwosci wylaczenia PzA jest zle. Przez co Allegro jest zle :D
# Jacek Z. Strzembkowski — 2/8/2010 @ 14:15:
„PzA jest złe”!
zuuuoooo! cóż za argumentacja! :)
Kupujący nadal mogą wysyłać kasę przelewami… zastanawialiście się kiedyś, dlaczego nie chcą?
# Jarek — 2/8/2010 @ 14:36:
Tak! Nie ma to jak uszczesliwiac ludzi na sile :P
Dlaczego ubierasz cos w cudzyslow zmieniajac tego tresc?
Przeciez pisze ze NIE jest zle. Natomiast jest zle ze nie mozna tego wylaczyc…
# Jacek wie, kto — 2/8/2010 @ 15:07:
„Kupujący nadal mogą wysyłać kasę przelewami… zastanawialiście się kiedyś, dlaczego nie chcą?”
Powodów jest wiele. Np nachalny, zielony button z napisem „Płać”. Np. kłamstwa, że PzA jest szybkie. Np. niedoinformowanie klienteli. Np. slogany o bezpieczeństwie i darmowości, co zawsze działa.
Np. kłamstwo, pojawiające się po skorzystaniu z usługi PzA, a mające formę: „Sprzedający otrzymał Twoją wpłatę”. I pewnie ze sto innych.
# Jarek — 2/8/2010 @ 16:17:
„Sprzedający otrzymał Twoją wpłatę” - no wlasnie… to jest oszustwo. Nie da sie tego wylaczyc i Allegro zaczyna wtracac sie w wymiane informacji miedzy dostawca i odbiorca. Wlasnie dlatego w takiej formie jak teraz (bez mozliwosci wylaczenia) jest to zla funkcja.
# ja_ck — 2/8/2010 @ 18:59:
Jacek wie, kto; Jarek
Sprawiacie wrażenie jakbyście nie mieli nigdy do czynienia z nowoczesnymi środkami płatniczymi : kartą kredytową np. , czy ogólnie „płatnościami internetowymi”
Argumenty jakich używacie są bezsensowne, no może poza jednym : przymusem korzystania, ale tutaj obowiązuje pewien kodeks, znany już każdemu maluchowi, czyli wMPZSU ( W Mojej Piaskownicy Zasady Sam Ustalam)
# Jacek wie, kto — 2/8/2010 @ 23:20:
ja_ck - dlaczego nie jesteś w stanie pojąć jednej prostej rzeczy - że nie chcę korzystać z tego badziewia, ponieważ uważam to za złe dla mnie, oraz niezgodne z prawem? Dlaczego usiłujesz mi wmówić, że to dla mnie będzie dobre? Czy ja Ci bronię korzystać z tego cudu? Chcesz mieć pośrednika - Twoja sprawa. Ja nie chcę.
I nie piszę, że Twoje argumenty są bezsensowne, jako że rozumiem, że masz prawo do innego zdania.
Mam do czynienia z kartami płatniczymi. Na zasadzie DOBROWOLNOŚCI. Znasz to pojęcie?
Allegro od dawna wprowadza rozwiązania na granicy prawa, lub takie, których ewentualna droga zamknięcia potrwa lata, z uwagi na niedoskonały system prawny w tej kwestii. Używają wielu furtek, ślizgają się po samej granicy. I to się nie zmieni, z uwagi na to, o czym pisał Jacek - że nie ma jakiejkolwiek grupy ludzi, mogącej prowadzić z nimi dialog.
# ja_ck — 3/8/2010 @ 0:06:
Jacek wie, kto : Allegro nie jest organizacją społeczną z którą należy prowadzić dialogi. Jest przedsięwzięciem biznesowym nastawionym na zysk. Ustala zasady i albo akceptujesz te zasady i korzystasz z jego usług albo nie.
Dopóki sprzedaż przynosi zysk sprzedawcy , sprzedawca korzysta z Allegro . Jak tylko korzystanie z usług Allegro przestanie przynosić zysk to sprzedawca nie bedzie tworzyć ruchu społecznego przeciwko Allegro, tylko zagłosuje nogami, zmieniając piaskownicę.
W Twoim wypadku jak widać najwyższy czas poszukać innej piaskownicy.
Co do Twoich zarzutów dotyczących bezprawności działań Allegro. Ciekaw jestem rzeczowej analizy prawnej dotyczącej bezprawności PzA .
# Jacek wie, kto — 3/8/2010 @ 1:25:
Ja również jestem jej ciekaw, choc nie są to tylko moje zarzuty, a jak pisałem wcześniej - różnych ludzi, w tym i radcy prawnego.
A w temacie - masz niestety typowe podejście. Polskie, rzekłbym nawet. W tzw. „normalnych” krajach, organizacje konsumenckie są liczącą się siłą, która potrafi wpływać na wiele rzeczy.
Nie widzisz, a co bardziej prawdopodobne - nie chcesz widzieć, tego, co dzieje się na Allegro. A może po prostu nie potrafisz wyjść poza własne ograniczenia w tej kwestii. Nieistotne.
Ja, w odróżnieniu od ciebie, nie uważam, że firmy prywatne mogą stanowić własne prawa. A niedawno otrzymałem np.ostrzeżenie za zamieszczanie wypisów z KC na swojej „om”.Dokładniej zaś za wymóg potwierdzania przez przedstawiciela ustawowego małoletniego, transakcji zawieranych przez tegoż małolata. Och, potem przyznali mi rację, ale to dowodzi, że wiedząc o co się walczy, można odnieść sukces.
Zmienić piaskownicę, mówisz? Dlaczego? Mam się zachowywać jak większość „baranów” o których pisał Jacek?Odpuścić? A niby dlaczego, skoro jestem przekonany o własnych racjach?
Masz swoje zdanie - ok. Szanuję je. Ale się z nim absolutnie nie zgadzam. Możesz więc sobie darować zachwalanie Allegro, czy proponować zmiany piaskownic. Mam wnuki, jestem więc na tyle duży, że wiem, co i dlaczego czynię.
Czego zresztą serdecznie życzę i Tobie.
RMR
# ja_ck — 3/8/2010 @ 10:39:
Jacek wie, kto:
>> Ja również jestem jej ciekaw, choc nie są to
>> tylko moje zarzuty, a jak pisałem wcześniej -
>> różnych ludzi, w tym i radcy prawnego.
Konkretów żądam :)
>> A w temacie - masz niestety typowe podejście.
>> Polskie, rzekłbym nawet. W tzw. „normalnych”
>> krajach, organizacje konsumenckie są liczącą
>> się siłą, która potrafi wpływać na wiele rzeczy.
Mylisz się. Konsumenci to kupujący, sprzedawcy nie są tutaj konsumentami. Wszystkie zmiany jakie Allegro robi, takze ta z PzA służą maksymalizacji zysku przez Allegro i interesowi konsumentow.
>> Nie widzisz, a co bardziej prawdopodobne - nie
>> chcesz widzieć, tego, co dzieje się na Allegro. A
>> może po prostu nie potrafisz wyjść poza własne
>> ograniczenia w tej kwestii. Nieistotne.
>> Ja, w odróżnieniu od ciebie, nie uważam, że
>> firmy prywatne mogą stanowić własne prawa.
Prywatne firmy nie stanowią prawa. Tylko w ramach obowiązującego prawa określają zasady na jakich świadczą swoje usługi. Nie podobają się zasady , nie korzystam.
>> A niedawno otrzymałem np.ostrzeżenie za
>> zamieszczanie wypisów z KC na swojej
>> „om”.Dokładniej zaś za wymóg potwierdzania
>> przez przedstawiciela ustawowego
>> małoletniego, transakcji zawieranych przez
>> tegoż małolata. Och, potem przyznali mi rację,
>>ale to dowodzi, że wiedząc o co się walczy,
>> można odnieść sukces.
Zależy co sprzedajesz, jeśli jakieś drobiazgi, to nie masz racji.
>> Zmienić piaskownicę, mówisz? Dlaczego? Mam
>> się zachowywać jak większość „baranów” o
>> których pisał Jacek?Odpuścić? A niby dlaczego,
>> skoro jestem przekonany o własnych racjach?
>> Masz swoje zdanie - ok. Szanuję je. Ale się z
>> nim absolutnie nie zgadzam.
Mieć rację, a być przekonanym o własnych racjach to dwie różne rzeczy.
>> Możesz więc sobie darować zachwalanie
>> Allegro, czy proponować zmiany piaskownic.
Nie zachwalam Allegro. Po prostu nie rozumiem nonsensownego pieniactwa.
>> Mam wnuki, jestem więc na tyle duży, że wiem,
>> co i dlaczego czynię.
To tłumaczy Twój język. Mało konkretów, duzo modnej w Twoim pokoleniu retoryki a’la nie powiem kto.
# steamant — 3/8/2010 @ 11:20:
ja_ck : poza powyższym nie bierzesz pod uwagę zupełnie podstawowej kwestii - to nie allegro stanowi prawo, nie buduje zasad współżycia społecznego, nie jesteśmy niewolnikami tego jak to nazywasz „przedsięwzięcia biznesowego”, żeby nie móc podnosić argumentów przeciw nieuczciwym praktykom rynkowym monopolisty. Przedsięwzięcie biznesowe ma na celu zysk, rozumiemy to doskonale, ale istnieje różnica pomiędzy sprzedażą swoich produktów a monopolistycznym wykorzystaniem pozycji siły do zmuszania do ich zakupu (nawet jeżeli są one jak na razie darmowe). Po drugie, zawierając umowę z Allegro godzisz się na pewne warunki, które są po czasie zmieniane jednostronnie, bez możliwości negocjowania, pod pozorem dokonywania ułatwień. Dalej, Allegro występuje ("negocjuje") te zmiany z pozycji siły monopolisty, więc nie masz możliwości odejścia, zwłaszcza jak w swój sklep zainwestowałeś naprawdę krocie czasu i pieniędzy. Jeszcze raz powtórzę. Protestujemy nie przeciw udogodnieniom. A przeciw wprowadzaniu ich na siłę. Tu na marginesie przypominam, że nie trzeba mieć 100% rynku, żeby być obiektem zainteresowania urzędu antymonopolowego, może czas zainteresować UAM spółką pod firmą QXL?
# Jacek Z. Strzembkowski — 3/8/2010 @ 13:07:
@steamant
>> przeciw nieuczciwym praktykom rynkowym monopolisty
Właśnie rzuciłeś dwa poważne oskarżenia. Ot tak, chlapnęło się. Zastanawiasz się nad tym co piszesz?
>> wykorzystaniem pozycji siły do zmuszania do ich zakupu
kto Cię zmusza? Nie pasuje - wypisujesz się. Podać Ci linka?
>> godzisz się na pewne warunki, które są po czasie zmieniane jednostronnie, bez możliwości negocjowania, pod pozorem dokonywania ułatwień.
widać, że jesteś świeżo po lekturze Rafała Ciska. Umowy adhezyjne nie są uzgadniane indywidualnie - co ty chcesz negocjować?
>> Tu na marginesie przypominam
żeby komukolwiek cokolwiek przypominać, wypadałoby się na tym znać.
>> może czas zainteresować UAM spółką pod firmą QXL?
och jaki ty groźny jesteś. „bo poskarżę się mamie!”. Idź, skarż, zainteresuj. Latacie jak na sraczkę od marca, próbujecie dymić na każdym możliwym forum, wysyłacie idiotyczne petycje i napuszczacie dziennikarzy. I nie zmienia się nic. Tyle Twojej racji.
# Jacek wie, kto — 3/8/2010 @ 13:38:
ja_ck - nie będę z Tobą dyskutował, jako że usiłujesz mnie obrazić. Retoryka mojego pokolenia Ci się nie podoba? To zmień piaskownicę.
Twoje pokolenie zaś posługuje się wyuczoną inteligencją, oraz ma świetnie wykształcone odruchy Pawłowa. Dzwonek - gryźć interlokutora.
Pogadaj sam ze sobą, wysłucha Cię przynajmniej ktoś na poziomie..
Ja jak na razie nie mam zamiaru się schylać.
# Jacek wie, kto — 3/8/2010 @ 13:40:
PS - ja_ck - konkrety podawałem. Szukaj, a znajdziesz. Z tym że to i tak bez sensu - masz klapki na oczach.
# cezcez — 3/8/2010 @ 14:10:
Fajnie gadacie. Tak samo fajnie, jak działacie. :-)
# Jacek wie, kto — 3/8/2010 @ 14:56:
cez, mój stary przyjacielu - działaniami nie należy się chwalić, z kilku powodów. O których doskonale wiesz. A ogólnie - masz doświadczenie i cholernie duży prestiż. Masz też charyzmę, choć nie jesteś człowiekiem łatwym w kontaktach. Dlaczego stanąłeś w miejscu? Ludzie poszli by za Twoim nickiem…
# ja_ck — 3/8/2010 @ 15:08:
Jacek wie, kto: Nie usiłuję Ciebie obrazić, sam się obrażasz, własnymi argumentami i retoryką.
Podaj konkrety, a nie puste slogany. Generalnie mam wrażenie , że nie bardzo rozumiesz to o czym piszesz
steamant Na tym polega biznes, silniejszy , sprytniejszy ustala warunki gry. A , że są to warunki korzystne dla sprzedawcy i kupującego, cóż zdarza się.
Nie traktuję Allegro tak emocjonalnie jak co niektórzy.Allegro to parter biznesowy taki sam jak każdy inny. Opłaci mi się z nim współpracować, współpracuję . Nie opłaci , nie współpracuję. Jakiś warunek współpracy mi się nie podoba, analizuję stosunek korzyści i strat. Straty przewyższają korzyści, rezygnuje ze współpracy. Wielkiej filozofii tutaj nie widze.
Oferty biznesowej nie tworzy się dla 100% potencjalnych klientów,bo to niemożliwe. Wystarczy, że bedzie zjadliwa dla 50% z nich.
Nie wiem czy zwróciłeś uwagę na to, że te zmiany nie mają służyć sprzedawcom, tylko kupującym . Dla nich serwis ma być maksymalnie przyjazny i bezpieczny. A to, czy na Allegro bedzie 10 czy 5 sprzedawcow z podobną do Twojej ofertą nie ma aktualnie znaczenia dla kupującego i dla Allegro. Ważne że tych 5 ofert bedzie dobrej jakości.
Zdrowe podejście ze strony Allegro i pewnie kazdy kto byłby na miejscu Allegro miałby podobne podejście.
# cezcez — 3/8/2010 @ 16:02:
>>Dlaczego stanąłeś w miejscu? Ludzie poszli by za Twoim nickiem… >>
Żartujesz prawda? Doskonalesz wiesz, jacy w większości są sprzedawcy na Allegro - tchórzliwi skamlacze. Przecież pamiętasz dawne czasy i choćby próby ze strony pwm.
A poza tym, wcale nie jestem przekonany o tym, że działania serwisu są sprzeczne z prawem.
# Wa-O-Ka — 3/8/2010 @ 16:59:
Oczywiście, że pamiętam. Ale, kurde, znalazło by się kilkanaście osób, które mimo upływu lat, dalej myślą tak samo, jak kiedyś. Serio mówię - może by się wreszcie nad tym zastanowić? Może już niektórzy dojrzeli? PWM miał dobry pomysł…ale wykonanie niezbyt dobre. A na marginesie - udało mu się zarejestrować to stowarzyszenie..? Bo na allbuy cisza w tym temacie..
Co prawda dalej jestem tam modem…ale już czysto symbolicznie. Forum zmarło. Reanimacja zaś z tamtymi ludźmi nie jest możliwa..więc trza by od nowa. Co ma swoje dobre strony - można uniknąć popełniania tych samych błedów…a takim było bez wątpienia usunięcie Cię stamtąd, przeciw czemu zresztą - o ile pamiętasz - głosowałem dość mocno.
Owszem, sprzedawcy na All to w większości tchórzliwi skamlacze. Gorzej, że sam zacząłem się do nich chyba upodabniać, co wytknął mi swojego czasu wojrab, pisząc mniej więcej: „gdzie jest dawny Wa-O-Ka” itp.
Ja też nie jestem całkiem pewien, że nie są zgodne…tak samo, jak nie byłem pewny w przypadku wprowadzania kont „junior”. A wypowiedzi prawników różnych też było wtedy sporo. Tyle że ja osobiście nie miałem pomysłu, jak to pociągnąć dalej…sam. Ale zarzutów wobec Allegro mam mnóstwo. Prawnik ze mnie, jak z koziej dupy trąbka..
W każdym razie moje zdanie od lat jest takie samo - bez silnej grupy ludzi, z którymi Allegro chciało by rozmawiać, nic sie nie zmieni. Dalej będą robić, co chcą i jak chcą. A mając poparcie takich ja_ck - ów, którzy twierdzą uparcie, że na swoim podwórku All może wszystko - nawet mnie nie dziwi, że jest jak jest..
Ludzie, zamiast cokolwiek robić, żrą się między sobą o pierdoły. Ku chwale Allegro, rzekłbym nawet..Stąd nie zamierzam dalej prowadzić dysput z tymi,którym wydaje się, że pozjadali wszystkie rozumy. Zresztą może i pozjadali…tyle że wyjątkowo podłej jakości :/
Pozdrawiam
Wa-O-Ka
# Wa-O-Ka — 3/8/2010 @ 17:27:
Ja_ck - życzę Ci wielu sukcesów w życiu i pracy zawodowej. I nie pisz do mnie więcej, jako że nadajemy na tak różnych częstotliwościach, że nawet harmoniczne się nie zgadzają.
# FartAttack — 3/8/2010 @ 18:13:
1. Monopol nie oznacza 100% rynku.
2. Wyłączenie PzA jest możliwe tylko z wyłączeniem płatności na konto bankowe. Znam prostsze metody popełnienia handlowego samobójstwa.
3. Właścicielem Allegro i PayU jest ta sama firma. Obsługują to ludzie pracujący w tym samym budynku.
4. Nie znamy stawek obsługi operacji, jakie wynegocjowało PayU. Twierdzenie, że ulokowanie 3-dniowych obrotów jest nieopłacalne a PayU dopłaca do interesu jest śmieszne.
5. Kupujący nie zdają sobie sprawy z tego, co oznacza kliknięcie w „Płacę”. Allegro zabrania informowania kupujących o różnicach pomiędzy metodami płatności.
6. Tak - poprzewracało się - właścicielom Allegro. I nie tylko w dupach.
# ja_ck — 3/8/2010 @ 18:20:
Wa-O-Ka: Jasne , że nadajemy na innych falach, ja chciałbym podyskutować o konkretach, Ty rzucasz jakieś hasła nie poparte argumentami w stylu: ”. A wypowiedzi prawników różnych też było wtedy sporo.” .
Konkrety jakich prawników, jakie konkretnie wypowiedzi. Opieraj dyskusję na faktach, używaj rzeczowych argumentów , a nie haseł. Jeśli kogoś cytujesz, podaj źródło. Jeśli formułujesz sam wypowiedź zadbaj żeby była zwięzła, konkretna, na temat i zgodnie ze stanem faktycznym i prawnym.
Jeśli brakuje Tobie wiedzy na jakiś temat, skorzystaj z powszechnie dostępnego źródła google.pl
P.S Na wykopie spotkaliście się z powszechnym poparciem :)
# cezcez — 3/8/2010 @ 18:26:
>>W każdym razie moje zdanie od lat jest takie samo - bez silnej grupy ludzi, z którymi Allegro chciało by rozmawiać, nic sie nie zmieni. Dalej będą robić, co chcą i jak chcą.
Tak samo myślę. I nic się nie zmieni w najbliższym czasie.
Pzdr.
# power banker — 3/8/2010 @ 19:42:
Co do dopłacania:
Joe: „4. Dopłaca :) pewnie :) w ogóle allegro jest instytucją charytatywną :)”
Allegro/QXL/PayU zdecydowanie dopłaca do PzA. Jeszcze :)
Nie wiem jak z przelewami bankowymi, ale jeśli chodzi o transakcje kartowe:
- na start prowizja karciarzy to 3%
- duży klient może zejść do 2%
- bardzo, bardzo duży (Allegro, hipermarkety) pewnie do max 1,5% [niżej nie da rady - hipermarkety ostro buntowały się przeciwko tym stawkom i poległy]
Mnie jako kupującego to cieszy (płacę często kartą) - oczywiście do czasu gdy opcja stanie się płatna i sprzedawcy rozpoczną cyrki w celu zniechęcenia do korzystania z opcji.
# stand — 3/8/2010 @ 19:47:
No to co robić, co robić, kurdeczka? Pętla się zaciska. Uciekać z Allegro?
# cezcez — 3/8/2010 @ 20:12:
stand - jaka pętla i na kim/czym?
# FartAttack — 3/8/2010 @ 20:12:
-> power banker
Markety nie są agentami finansowymi. I są malutkie Bolki wobec PayU. Właściciele Allegro omijają co najmniej jeden stopień pośrednictwa przy autoryzacji transakcji mając własnego agenta finansowego. Poza tym - tylko część transakcji jest płacona kartami.
# Wa-O-Ka — 3/8/2010 @ 20:29:
stand - działać. Z tym że działanie oznacza pewnego bana na Allegro.
cez - nawet nie próbujesz…leń, czy brak wiary?;)
ja_ck - powtórzę - podawałem link do wypowiedzi radcy prawnego. To jest, mam nadzieję, argument merytoryczny?
Jacek - z cezem jest was dwóch. Dlaczego nie? I nie pitol, że czasu nie masz..
# Wa-O-Ka — 3/8/2010 @ 20:49:
…ok, specjalnie dla ja_ck:
Konta „Junior”:
http://di.com.pl/news/27650,0,Handel_juniorow_na_Allegro_-_co_na_to_prawnik.html
http://di.com.pl/news/27782,0,Allegro_Odpowiedzialnosc_za_Juniorow_bierzemy_na_siebie.html
http://di.com.pl/news/27696,0,Allegro_zawiesi_konto_za_ograniczanie_Juniorow.html
http://di.com.pl/news/29415,0,Allegro_chwali_juniorow_ale_nie_mowi_wszystkiego.html
PzA:
http://di.com.pl/news/31468,0,Place_z_Allegro_-_jeszcze_tylko_jeden_overnight.html
http://www.tvn24.pl/28385,1666946,0,1,allegro-zablokowalo-pieniadze-czesci-klientow,kontakt_detal.html
http://allegro.pl/phorum/read.php?f=299&i=260357&t=260357
„Etnobotanika” - czyli dopalacze:
http://allegro.pl/phorum/read.php?f=300&i=51220&t=51220
Największa w kraju giełda handlu tytoniem bez akcyzy:
http://www.wykop.pl/ramka/376270/uwaga-na-nielegalny-tyton-na-allegro/
Masz czytania na miesiąc. A potem wróć i dalej twierdź, że Allegro jest OK.
# Wa-O-Ka — 3/8/2010 @ 20:54:
PS - i wypowiedź msnieżka, czy też WindManiaca, jak kto woli:
http://allegro.pl/phorum/read.php?f=300&i=51860&t=51558#href51860
Nie znam się na prawie bankowym. Fakt.
# stand — 3/8/2010 @ 21:02:
Nie no, troszku śmieszno, troszku straszno. Gadające głowy, a do roboty nie ma komu. I nie będzie, bo owieczki trzeba poprowadzić za rączkę, pokazać co i gdzie ma kliknąć. Ale jak ktoś lubi Ludzi to spróbuje, w końcu co ma poza czasem do stracenia?
ps. Bardzo sobie ceniłem forum Michalkiewicza, kilka lat czytam nie mając śmiałości zarejestrować się choćby, taaakie Mózgi, tęgie głowy, celne analizy… i wszystko jak w zlew. Kłótni coraz więcej, recepty żadnej. Remedium nam trzeba, a nie pogaduszek ;-)
# cezcez — 3/8/2010 @ 22:04:
>>cez - nawet nie próbujesz…leń, czy brak wiary?;)>>
Brak wiary w zasadność działań. Nie znajduję podstaw do przekonania o bezprawności postępowania Allegro.
# ja_ck — 3/8/2010 @ 23:25:
Wa-O-Ka
Sorry, ale poziom tych artykułów w DI jest żenujący. Piszący nie bardzo rozumieją jak działa Allegro, więc wnioski wysuwają błędne.
# Jacek Z. Strzembkowski — 4/8/2010 @ 8:42:
@Wa-O-Ka
opinie prawników… przeczytaj sobie dowcip
>> z cezem jest was dwóch. Dlaczego nie? I nie pitol, że czasu nie masz..
i co mamy zacząć robić? Rozsypywać zboże na torach, czy jak? :)
# Wa-O-Ka — 4/8/2010 @ 13:35:
ja_ck - narzekałeś, że nie daję opinii. Teraz narzekasz, że są one żenujące. Wcześniej wspominałem o klapkach - czyżbym miał jednak rację?
Owszem, piszacy nie mają pojęcia o Allegro. Co absolutnie nie zmienia np. faktu składania przez małoletnich oświadczeń o tym, że mają zgodę przedstawiciela ustawowego, co jest gie warte. Ma być zgoda PU, a nie oświadczenie osoby, która oświadczeń takowych składać nie może.
Nie ma to też żadnego wpływu na niewątpliwy fakt ingerencji Allegro w zawierane umowy - a zmuszanie do pośrednictwa finansowego jest taką ingerencją, jako że wyłącznie w gestii stron umowy leży ustalanie jej warunków, w tym i sposobu zapłaty.
–
Jacek - zboże na tory to później..
A poważnie - widzę tu dwóch facetów z potężną wiedzą n/t sposobów działania Allegro. Facetów, którzy mają w tym temacie o niebo większe pojęcie, niż przeciętny, zaślepiony możliwością zarabiania tam kasy, użytkownik. Inteligentnych i doskonale wiedzących, dlaczego dzieje się tak, a nie inaczej. Potrafiących w końcu jasno wykazać swoje racje. Że o niezłej świadomości prawnej nie wspomnę..
Patrzę więc i dziwię się, dlaczego jesteście tylko obserwatorami? Jacku - masz doskonała bazę operacyjną pod postacią aukcje.org. Nawet nie musiałbyś zaczynać od początku…
Czasem piszecie, że ludzie nic nie robią. Owszem. Nie robią. Bo są śmierdzącymi tchórzami. Bo boją się stracić konta w tym jakże doskonałym serwisie. Ale i dlatego, że nie mają pojęcia, od czego zacząć. Że nie mają za kim iść.
Osób z charyzmą, mogących porwać za sobą tłumy, jest szalenie mało. Wy z cezem macie to „coś”.
I tyle ode mnie.
# Jarek — 4/8/2010 @ 13:54:
Ja jestem za rozsypywaniem kartofli. Na marcelinskiej ;)
Po przeczytaniu wszystkich komentarzy doszedlem do wniosku ze autor bloga albo nic nie sprzedaje przez PzA albo ma jakies interesy z allegro ktorych nie jestem w stanie zrozumiec.
Strona jest kiepsko zrobiona i ktos ja chyba pisal na szybcika ale to jak autor bloga powyrywal z kontekstu rozne zdania lub sugeruje ze mozna wylaczyc PzA brakiem przyjmowania wplat z gory itp. To przykre. Mam nadzieje ze autor bloga zechce przemyslec zawartosc swojego wpisu lub stworzyc kolejny zawierajacy poprawki odnoszace sie do zawartosci komentarzy.
Sa rzeczy ktore dyskusji nie podlegaja:
- Nie „z” tylko „do”
- Nie „sprzedawca” otrzymal tylko allegro otrzymalo
- Kwestie skarbowe tytulow platnosci na kontach firmowych
- Trzymanie wplat ktore doprowadza przedsiebiorcow do strat
- Pisanie o 20 dniach na wysylke gdy wiadomo ze chodzi ozwykle otrzymaniu wplaty a nie zwlekanie na niekorzysc klienta
Naprawde zawiodlem sie i mam nadzieje ze autor bloga zastanowi sie jeszcze raz nad tematem :(
# Jacek Z. Strzembkowski — 4/8/2010 @ 14:17:
@Wa-O-Ka
>> widzę tu dwóch facetów
którzy uważają, że…?
# Wa-O-Ka — 4/8/2010 @ 14:48:
Jacek - wiem w jakim żyje kraju.
„Którzy uważają że”..że nic się nie da zrobić? Nie wierzę. Pamiętam Aukcje.org sprzed jakiegoś czasu. Nie wmówisz mi, że zmieniłeś przekonania.
# Jacek Z. Strzembkowski — 4/8/2010 @ 15:23:
@Wa-O-Ka
>> ..że nic się nie da zrobić?
Chodziło mi o to, co jednoznacznie wyraziłem. Cezcez, z tego co czytam, także.
# Wa-O-Ka — 4/8/2010 @ 15:31:
Ok. Przyjęte do wiadomości.
# ja_ck — 4/8/2010 @ 15:53:
Wa-O-Ka Wydumany problem z tymi juniorami, tym bardziej ze mozesz im ograniczyc zakupy do 500zł i np nie wysylac za pobraniem. Zaplaci junior, jest ok. Nie zaplaci to Allegro ponosi odpowiedzialnosc i zwraca prowizje. Nonsensem jest tutaj roznicowanie: w sklepie stacjonarnym junior moze robic zakupy i nikomu to nie przeszkadza, a na Allegro nie moze. Tym bardziej ze jest to nonsensowne z biznesowego punktu widzenia, juniorzy jednak sporo kupuja. O tym, ze kc pozwala robic maloletniemu takie zakupy juz nie bede wspominal. I nie potrzebuje na to zgody przedstawiciela ustawowego.
>Nie ma to też żadnego wpływu na niewątpliwy
>fakt ingerencji Allegro w zawierane umowy - a
>zmuszanie do pośrednictwa finansowego jest
>taką ingerencją, jako że wyłącznie w gestii
>stron umowy leży ustalanie jej warunków, w
>tym i sposobu zapłaty.
Ze złej strony na to patrzysz. Allegro nie ingeruje w swobode umów. Allegro tworzy regulaminem środowisko w jakim zawieranie umów sie odbywa. Chcesz , zawierasz umowe w tym środowisku, nie chcesz nie zawierasz.
Poprzez analogię: To tak jakbyś wybrał się sprzedawac marchewke na targowisko i zrobil tam zadymę na samym wstepie” Nikt mi nie bedzie ingerowal w swobode umów, a szczegolnie zarządca targowiska. Żądam aby zarządca targowiska stworzyl mi mozliwosc płacenia przez klientów karta kredytowa”
W skrócie : Jakie środowisko, takie możliwości.
# ja_ck — 4/8/2010 @ 15:59:
Jarek
>- Nie „z” tylko „do” - tego nie rozumiem
>- Nie „sprzedawca” otrzymal tylko allegro >otrzymalo -
Allegro w mailu informuje."Twoja wpłata została przekazana Sprzedajacemu ……. na konto w Płacę z Allegro . Wiec zarzut nieprawdziwy
>- Kwestie skarbowe tytulow platnosci na kontach firmowych
wydumany problem, który nie istnieje
>- Trzymanie wplat ktore doprowadza przedsiebiorcow do strat
Jeśli dla przedsiebiorcy 3 dni sa problemem grozacym utrata plynnosci fornansowej, czy ogolnie stratami, to taki przedsiebioraca jest grozny dla swoich klientow
-> Pisanie o 20 dniach na wysylke gdy wiadomo ze chodzi ozwykle otrzymaniu wplaty a nie zwlekanie na niekorzysc klienta
Nonsensowne postepowanie
# Wa-O-Ka — 4/8/2010 @ 16:38:
ja_ck - nie rozumiesz. W dupie mam, czy All zwróci prowizję, czy nie. Umożliwili małoletnim handel - niech zrobią to zgodnie z prawem. Oświadczenie małoletniego nie ma żadnej wartości prawnej.
Wydumany problem? Tak samo wydumany, jak Juniorzy sprzedający towar na grube tysiące (można ominąć bez problemu pseudoograniczenie w postaci sprzedązy do wys. rachunku 50 zł ), oraz ci, którzy kupują na setki tysięcy - jako że mogą sobie kupować po 500 zł co pięć sekund. Nonsens? Nonsensem jest omijanie zapisów KC.
Teraz to Ty nie rozumiesz, w czym rzecz. I znów bagatelizujesz. Rozumiem - ludzie Twojego pokroju po prostu muszą mieć rację, dla zasady nie dopuszczając do siebie innego spojrzenia.
O PzA też bzdurzysz. To porównanie pasuje jak pięść do oka. Właściciel targu narzuca Ci sposób przyjmowania zapłaty? Każe Ci korzystać z pośrednika? Bzdura.
# Wa-O-Ka — 4/8/2010 @ 16:41:
PS ja_ck - skoro „Nonsensem jest tutaj roznicowanie: w sklepie stacjonarnym junior moze robic zakupy i nikomu to nie przeszkadza, a na Allegro nie moze.” to proponuję Ci stworzyć ruch obywatelski, zebrać 100.000 podpisów i zgłosić stosowną poprawkę do istniejącego KC tutaj:
http://www.sejm.gov.pl
Do tej pory jednak - nie masz racji.
# cezcez — 4/8/2010 @ 17:39:
Pozwólcie mi zrozumieć ten cały raban i napiszcie krótko i zwięźle: które z regulacji PzA są niezgodne z aktami prawnymi wyższego rzędu i konkretnie z jakimi?
# Wa-O-Ka — 4/8/2010 @ 17:59:
A co ja, prawnik? :P
A poważniej - paragrafy masz w sprawie PzA - w linku z „overnight”, w sprawie Juniorów - np. 18KC, choć to akurat można pięknie obejść..jak to zrobiło Allegro. Znaczy za zapis, mówiący o tym, że zgodnie z tymże pkt18 żądam od Przedstawiciela Ustawowego małoletniego potwierdzenia w ciągu 12 (chyba) godzin - dostałem ostrzeżenie od Działu Weryfikacji. Potem dopiero, po długiej korespondencji i awanturze, przyznali mi, publicznie, rację. Ale nie wiem, pod który paragraf podciągnąć składanie oświadczeń przez małoletnich. Bo teraz małolat składa oświadczenie, że ma zgodę rodzica, a - moim zdaniem - to rodzić powinien oświadczyć, że małolat ją ma.
# Wa-O-Ka — 4/8/2010 @ 18:13:
PS - cez - All omija także, z uwagi chyba na brak szczegółowej wykładni - 20 Kc, choćby przez to, że sprzedający może znieść limit 500 zł, oraz to, że małolat może dokonać i stu zakupów dziennie na kwotę 500 zł, co w sumie bez wątpienia nie jest „drobną bieżącą sprawą życia codziennego”. Zresztą zakupy nawet na dozwoloną kwotę 500 zł nie są takową.
# cezcez — 4/8/2010 @ 19:04:
>>paragrafy masz w sprawie PzA - w linku z „overnight”,>>
Nie dostrzegam tam odpowiedzi na moje pytanie.
# ja_ck — 4/8/2010 @ 20:08:
Wa-O-Ka
> Oświadczenie małoletniego nie ma żadnej wartości prawnej.
Ma wartość prawną, jak każde oświadczenie :)
>O PzA też bzdurzysz. To porównanie pasuje jak
>pięść do oka. Właściciel targu narzuca Ci sposób
>przyjmowania zapłaty? Każe Ci korzystać z >pośrednika? Bzdura.
No narzuca sposób. Moge tylko przyjmowac gotowke, a chcialbym miec możliwosc podlaczenia do pradu terminala kart płatniczych i nie obchodzi mnie fakt ze na targowisku nie ma pradu .
>to proponuję Ci stworzyć ruch obywatelski,
>zebrać 100.000 podpisów i zgłosić stosowną
>poprawkę do istniejącego KC tutaj:
>http://www.sejm.gov.pl
>Do tej pory jednak - nie masz racji
Kodeks cywilny już bardzo dobrze reguluje tą sytuację
>Znaczy za zapis, mówiący o tym, że zgodnie z
>tymże pkt18 żądam od Przedstawiciela
>Ustawowego małoletniego potwierdzenia w
>ciągu 12 (chyba) godzin - dostałem ostrzeżenie
>od Działu Weryfikacji. Potem dopiero, po długiej
>korespondencji i awanturze, przyznali mi, >publicznie, rację.
Raczej chodziło o to, że nie możesz z automatu dyskryminować wszystkich juniorów. Znowu analogia: Napisz na drzwiach sklepu stacjonarnego :
Niepełnoletni mogą podchodzić do kasy tylko z opiekunami prawnymi, niezależnie czy kupują lizaka za 30gr, czy też telewizor za 2000zł
A w odniesieniu do sprzedaży na Allegro. W przypadku zakupu przez juniora drobnej, kosztujacej nawet kilkaset zł rzeczy nikt rozsadny nie zajmowalby sie badaniem czy junior ma zgode opiekuna czy tez nie ma. Bo i po co? Tym bardziej , że kasa wpływa na konto, a przypadku braku wplaty Allegro zwraca prowizje.
A przy wiekszych zakupach rozsadek podpowiada by zapytac sie opiekuna prawnego o zgode.
>A co ja, prawnik? :P
Uważasz , ze fakt iż nie jesteś prawnikiem usprawiedliwia pisanie bzdur?
# Wa-O-Ka — 4/8/2010 @ 20:12:
Pisałem - nie jestem prawnikiem…mam próbować?
Art. 353[1]
Strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według
swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości
(naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego.
58 § 1 k.c. , który przewiduje sankcję bezwzględnej nieważności czynności prawnych sprzecznych z ustawą lub mających na celu obejście ustawy.
Myślę, że na tej bazie można stwierdzić, że Allegro znów nagina prawo do swoich celów. Owszem, nie ma przymusu korzystania z All, jednakże udało im sie skutecznie przywiązać do siebie sprzedawców, dla których niejednokrotnie handel na Allegro stanowi jedyne źródło dochodu. Allegro nie jest stroną, a regulamin i jego zapisy w kwestii PzA . Nie wiem jednak, czy uzależnienie ludzi, a potem chamskie wręcz narzucanie im warunków nowej umowy, w chwili, gdy wie się, że ludzie i tak nie odejdą, jest zgodne z prawem. Czy nie jest to zachowanie monopolistyczne..bo przecież choć nie formalnie, to jednak realnie All ma monopol.
Powtarzane jak mantra zaś zdanie - „jak Ci się nie podoba, to się wypisz” jakoś do mnie nie przemawia. Owszem, mogę. Ale to niczego nie rozwiązuje.
Porywam się z motyką na słońce, bez przygotowania prawnego? Pewnie tak. Nie mam jednak zamiaru godzić się na wszystko. Ot, charakter taki dziwny..
# Wa-O-Ka — 4/8/2010 @ 20:49:
ja_ck - wiesz, że używasz dokładnie tych samych słów i konstrukcji zdań, co jeden z adminów na Allegro?. Zdanie: ”…nie możesz z automatu dyskryminować wszystkich juniorów” wypowiedział jeden z nich. Poza tym to jest naginanie, lub łamanie ustawy i nieistotne jest, co Ty myślisz w tej kwestii, lub co Ci się wydaje. Mam prawo żądać potwierdzenia i tyle.
Lubisz zabawy słowem? Dyskryminacja? Nie. Dbanie o własne interesy, jako że małolat ani Allegro nie będzie odpowiadać w razie czego. I mogę stosować takie zapisy,jako że ustawa daje mi taką możliwość. Nie ma sprecyzowanej wysokości, jest to uznaniowe. Więc dla mnie drobną kwotą jest 5 zł, 500 - już nie. Kula - płot.
PS - podaj mi wykładnię, z linkiem, do stwierdzenia, że oświadczenie małoletniego w imieniu jego PU ma wartość prawną. Albo zamilcz, bo solisz jak ciężko potłuczony.
# Wa-O-Ka — 4/8/2010 @ 20:57:
PS - ja_ck - znów dałem się podpuścić. Daruj sobie, jako że nie zamierzam zmieniać zdania.
A przy okazji - jaką szkołę kończyłeś..?
# Jacek Z. Strzembkowski — 4/8/2010 @ 21:28:
@Wa-O-Ka
Cezcez zadał Ci konkretne pytanie. Też jestem ciekaw odpowiedzi.
# Wa-O-Ka — 4/8/2010 @ 21:31:
Obawiam się, że nie potrafię na nie odpowiedzieć inaczej. Przynajmniej w tej chwili.
# Wilk — 4/8/2010 @ 21:38:
Off-topic: dochodzę do wniosku, że temat PzA to niezły generator treści pod wyszukiwarki :)
# Wa-O-Ka — 4/8/2010 @ 21:40:
I jeszcze jedna ciekawostka - choć może się mylę - QXL i Pay-U to dwie różne firmy? To nie przypominam sobie, bym wyrażał zgodę na przechowywanie i przetwarzanie moich danych osobowych tej drugiej firmie. Nie podpisała też ona ze mną żadnej umowy o pośrednictwo.
Ciekawe też jest zestawienie publicznej wypowiedzi msnieżka, który na zadane pytanie o prawo dysponowania moimi pieniędzmi odpisał:
Na początek poczytaj (znalezienie tego zajęło mi 10 minut):
- Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe
- Dyrektywa 2000/12/WE Parlamentu Europejskiego i Rady”
Z tym kawałkiem Regulaminu PzA:
„Przystąpienie i korzystanie przez Użytkowników z usługi Płacę z Allegro za zakupy nie jest związane z otwarciem rachunku bankowego i wszelkie operacje w nim dokonywane nie mają charakteru czynności bankowych w rozumieniu prawa bankowego.”
Ale ja się nie znam..więc wsio możliwe. Tylko jakoś mi się to gryzie razem.
# Jacek Z. Strzembkowski — 4/8/2010 @ 21:57:
@Wa-O-Ka
Cezcez pytał o konkretne zapisy w regulaminie Allegro czy załączniku PzA, które uważasz za niezgodne z prawem.
# Wa-O-Ka — 4/8/2010 @ 22:07:
Nie chodzi mi o konkretne zapisy, zresztą nie umiem poddać PzA dogłębnej analizie prawnej. Traktuję PzA jako całość, nie sumę poszczególnych zapisów.
Dlatego będę miał kłopot, próbując to rozbić na elementy, a trudność do kwadratu, pamiętając, że owe przepisy stworzyli zawodowcy :/
# cezcez — 4/8/2010 @ 22:29:
Zobacz, nikt na razie takich niezgodności nie wytknął. W takiej sytuacji narzekania userów na PzA należy traktować jak ujadanie ‘psa ogrodnika’. A ujadają, pomimo możliwości skutecznego odstraszenia kupujących od stosowania PzA - gdyby tylko naprawdę nie chcieli tego stosować. Ale chcą, a i tak ujadają :-)
# Wa-O-Ka — 4/8/2010 @ 22:41:
Kurna, jaki długaśny wątek sie zrobił…rekord bijemy, czy co? ;)
# Jacek Z. Strzembkowski — 4/8/2010 @ 22:44:
@Wa-O-Ka
>> Dlatego będę miał kłopot
Jednocześnie nie masz kłopotu w wypisywaniu, że jest to „naginanie, lub łamanie ustawy”, „monopol” itd.
# Jacek Z. Strzembkowski — 4/8/2010 @ 22:47:
@cezcez
>> Zobacz, nikt na razie takich niezgodności nie wytknął.
Wytykali… radcy prawni. Tyle że konta Junior mają już rok i żaden organ kontroli nie znalazł w nich nic bezprawnego.
# Wa-O-Ka — 4/8/2010 @ 22:51:
Jacku - zwykle dodaję. że"moim zdaniem”.
Ale zapytam inaczej - uważasz, że to w porządku?
Cez - owszem. O ile ktoś czegokolwiek tam szukał.
A ogólnie to chyba czas na urlop. Od Allegro, od pisania o Allegro. Od denerwowania się czymkolwiek. Prawo, to fajna rzecz. Można zrobic najgorsze kurewstwo, mając dobrego prawnika i śmiać sie z wszystkich wokół.
Może się kiedyś nauczę z tym godzić.
# cezcez — 4/8/2010 @ 22:51:
Chodziło mi o PzA. :-)
# Jacek Z. Strzembkowski — 4/8/2010 @ 22:59:
@Wa-O-Ka
>> zwykle dodaję. że"moim zdaniem”.
samo dopisanie „moim zdaniem” nie zwalnia z ew. odpowiedzialności za to co się wygaduje czy wypisuje.
@cezcez
fakt, zauważyłem, ale już nie chciałem edytować.
W sprawie PzA też są opinie radców.
# Wa-O-Ka — 4/8/2010 @ 23:00:
Cez, a jakie jest Twoje zdanie? PzA jest ok? Juniorzy są ok?
Od strony prawnej, oczywiście, bo że moralnie jest to gówniane, to sam widzę..
# Wa-O-Ka — 4/8/2010 @ 23:15:
To samo piszę i na Allegro. Mogą mnie pozwać.
Prawda? Nie unikam odpowiedzialności za swoje słowa. Czemu ma jednak służyć takie publiczne karcenie mnie - pojęcia nie mam.
# Wa-O-Ka — 4/8/2010 @ 23:24:
Bym zapomniał:
Interptetacja Urzędu Skarbowego w sprawie formy grupowych
wpłat, jakie otrzymujemy przez PzA w stosunku do obowiązku fiskalizacji:
” Zgodnie z par.2 pkt 1 rozporządenia Ministra Finansów z dnia 28 marca
2006r w sprawie kas rejestrujących (Dz. U. Nr 51, poz. 375 ze
zmianami), zwalnia się z obowiązku ewidencjonowania sprzedaż w zakresie
czynności wymienionych w załączniku do rozporządzenia, jeżeli w
przypadku sprzedaży towarów w systemie wysyłkowym (pocztą lub
przesyłkami kurierskimi), z wyjątkiem paliw płynnych, gazowych oraz
dostaw towarów wymienionych w par. 4 rozporządzenia, za które zapłata w
całości następuje za pośrednictwem poczty lub banku bezpośrednio na
rachunek bankowy podatnika, pod warunkiem, że z ewidencji i dowodów
dokumentujących transakcje jednoznacznie wynika, jakiej konkretnej
dostawy dotyczyła zapłata. Z przedstawionych informacji i dokumentów
nie jest możliwe zidentyfikowanie ponad wszelką wątpliwość jakich
transakcji dotyczy przelew otrzymany z firmy PAYU S.A. W związku z tym
do ewidencjonowania sprzedaży konieczna jest kasa rejestrująca.”
To też pokazuje wyjątkową zgodność z prawem :P
Wiem, zaraz ktoś napisze, że to nie jest wiążąca interpretacja, że co US, to inna etc. W tym jednak wiążąca jest. I co z tym zrobić?
# ja_ck — 4/8/2010 @ 23:27:
Wa-O-Ka
>ja_ck - wiesz, że używasz dokładnie tych
>samych słów i konstrukcji zdań, co jeden z
>adminów na Allegro?
Taka konstrukcja zdań sama automatycznie się nasuwa. :) A i język prawny jest na tyle precyzyjny, że niektórych rzeczy nie da się po prostu powiedzieć inaczej.
>Lubisz zabawy słowem? Dyskryminacja? Nie.
>Dbanie o własne interesy, jako że małolat ani
>Allegro nie będzie odpowiadać w razie czego. I
>mogę stosować takie zapisy,jako że ustawa
>daje mi taką możliwość. Nie ma sprecyzowanej
>wysokości, jest to uznaniowe. Więc dla mnie
>drobną kwotą jest 5 zł, 500 - już nie. Kula - płot.
Ok. Masz prawo do takiej interpretacji, tylko nie masz prawa do dyskryminacji.
Załącznik nr 7. Zasady konta Junior
1. Osoby, które nie ukończyły 18 roku życia, a mogą być Użytkownikami, w celu Rejestracji powinny poza informacjami wskazanymi w art. 2.2 Regulaminu Allegro, dodatkowo podać datę urodzenia (Konta Junior). Poprzez rejestrację, Użytkownik Konta Junior oświadcza, że zawiera transakcje w ramach Allegro za zgodą opiekuna prawnego. Użytkownik Konta Junior lub osoby, które z mocy ustawy lub umowy zobowiązane są do nadzoru nad nim, ponoszą pełną odpowiedzialność za działania Użytkownika Konta Junior w ramach Allegro, w szczególności ponoszą pełną odpowiedzialność odszkodowawczą względem QXL i osób trzecich. W wyniku Rejestracji Użytkownik Konta Junior zostaje wyróżniony specjalną ikoną widoczną dla odwiedzających strony internetowe Allegro.
Sprzedając na Allegro akceptujesz regulamin Allegro, a regulamin Allegro w powyższym punkcie mówi, że jeśli jakieś konto ma status Junior, to oznacza, ze jego użytkownik zawiera transakcje za zgodą opiekuna prawnego. Nie ma potrzeby i sensu dodatkowego sprawdzania tego, skoro zostało to zweryfikowane i potwierdzone przez Allegro.
Żądając każdorazowego potwierdzenia tego faktu łamiesz regulamin Allegro poprzez dyskryminację części użytkowników Allegro.
Konto Junior = zgoda opiekuna prawnego na zakupy . Nie ma tutaj znaczenia , czy są to drobne zakupy, czy „grube”.
„Grube” zakupy możesz oczywiście dodatkowo weryfikować, żądając potwierdzenia transakcji przez opiekuna prawnego, drobnych nie powinieneś, aczkolwiek z punktu widzenia regulaminu Allegro powinieneś założyć, że konto junior = zgoda opiekuna na jakiekolwiek zakupy.
Chcesz dołożyć należytej staranności w celu potwierdzenia czy junior ma zgodę na zakupy? Uważasz, że taka weryfikacja jest potrzebna dla kwoty 5 zł? Twój problem, Twój czas, nikt Tobie tego nie zabroni. Nie masz jednak prawa z automatu dyskryminować wszystkich juniorów.
Dyskryminacja jest to odmienne traktowanie różnych podmiotów znajdujących się w bardzo podobnej sytuacji. W myśl regulaminu Allegro każdy użytkownik Allegro ma takie samo prawo do dokonania u Ciebie zakupów. Osoba w wieku ponad 18 lat, bo ma pełną zdolność do czynności prawnych. Junior, bo jeśli ma konto Junior to oznacza, że ma zgodę opiekuna prawnego na zakupy na Allegro.
PS - podaj mi wykładnię, z linkiem,
>do stwierdzenia, że oświadczenie małoletniego
>w imieniu jego PU ma wartość prawną. Albo
>zamilcz, bo solisz jak ciężko potłuczony.
Mam nadzieję, że wystarczy Tobie moja interpretacja :)
Art. 60. kc
Z zastrzeżeniem wyjątków w ustawie przewidzianych, wola osoby dokonującej czynności prawnej może być wyrażona przez każde zachowanie się tej osoby, które ujawnia jej wolę w sposób dostateczny, w tym również przez ujawnienie tej woli w postaci elektronicznej (oświadczenie woli).
Junior zakładając konto na Allegro, oświadcza, że „zawiera transakcje w ramach Allegro za zgodą opiekuna prawnego” . Allegro uznaje, że oświadczenie małoletniego , że posiada zgodę na zawieranie transakcji przez opiekuna prawnego jest dostateczne.
Gdybyś Ty był właścicielem Allegro mógłbyś uznać, że dostateczną formą potwierdzenia przez Juniora zgody na zawieranie transakcji na Allegro jest akt notarialny sporządzony w Twojej obecności i tez byłoby ok.
Ty z kolei logując się na Allegro akceptujesz regulamin Allegro, wiec akceptujesz, że konto junior = zgoda opiekuna prawnego.
To w jaki sposób Allegro uzyskało potwierdzenie tej zgody nie jest Twoją sprawą, podobnie jak nie jest Twoją sprawą z kim Allegro zawiera umowę kupna-sprzedaży papieru toaletowego do wc.
Stosunek prawny jaki istnieje pomiędzy Allegro a Juniorem jest tylko i wyłącznie sprawą tych dwóch podmiotów.
>PS - ja_ck - znów dałem się podpuścić. Daruj
>sobie, jako że nie zamierzam zmieniać zdania.
>A przy okazji - jaką szkołę kończyłeś..?
Nie dałeś się podpuścić, tylko wreszcie przestajesz rzucać hasłami, a zaczynasz dyskusje.
Ostatnio studiuję sobie informatykę :).
>I jeszcze jedna ciekawostka - choć może się
>mylę - QXL i Pay-U to dwie różne firmy?
załacznik nr 8 regulaminu Allegro, art. 1
>Na początek poczytaj (znalezienie tego zajęło mi 10 minut):
>- Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe
>- Dyrektywa 2000/12/WE Parlamentu Europejskiego i Rady”
Przeczytaj sobie art. 5 tej ustawy i przeanalizuj jak to sie ma do PzA
# cezcez — 4/8/2010 @ 23:52:
>>Cez, a jakie jest Twoje zdanie? PzA jest ok? Juniorzy są ok?>>
IMHO PzA nie stoi w sprzeczności z prawem, a regulacje dotyczące kont ‘Junior’ nie uniemożliwiają sprzedawcy korzystanie z danych mu przez kc uprawnień.
# Wa-O-Ka — 4/8/2010 @ 23:59:
jack:
>jeśli ma konto Junior to oznacza, że ma zgodę opiekuna prawnego na zakupy na Allegro.
Nie. To oznacza, że napisał, że ma taką zgodę.
>Mam nadzieję, że wystarczy Tobie moja interpretacja :)
Zasadniczo…nie. Nie chce mi sie teraz szukać, ale nie jestem przekonany co do zgodności z prawem oświadczenia woli składanego przez osobę o ograniczonych zdolnościach do czynności prawnych.
Ale tu jest podobna historia: http://forumprawne.org/prawa-konsumenta/134774-nieletni-podpisal-umowe-z-tpsa-przez-kuriera.html
Dalej uważam też, że czym innym jest dyskryminacja, czym innym zaś dbanie o własną de. A jak sam widzisz - Allegro chroni własne interesy, poprzez zapis"Użytkownik Konta Junior oświadcza, że zawiera transakcje w ramach Allegro za zgodą opiekuna prawnego. Użytkownik Konta Junior lub osoby, które z mocy ustawy lub umowy zobowiązane są do nadzoru nad nim, ponoszą pełną odpowiedzialność za działania Użytkownika Konta Junior w ramach Allegro, w szczególności ponoszą pełną odpowiedzialność odszkodowawczą względem QXL i osób trzecich” mając jednocześnie głęboko w de to, że i nieletni i „kopertki” są „grupą podwyższonego ryzyka” i że to sprzedający straci, gdy małolat będzie chciał się pobawić w zakupy.
# ja_ck — 5/8/2010 @ 0:12:
Wa-O-Ka
>To też pokazuje wyjątkową zgodność z prawem :P
>
>Wiem, zaraz ktoś napisze, że to nie jest wiążąca >interpretacja, że co US, to inna etc. W tym jednak >wiążąca jest. I co z tym zrobić?
Ta interpretacja nie oznacza, że PzA jest niezgodne z prawem, tylko oznacza, że ktoś kto korzysta z PzA musi mieć kasę fiskalną.
Jeśli mówimy o liczbach, to rzecz dotyczy prawdopodobnie ułamka promila użytkowników Allegro
# Wa-O-Ka — 5/8/2010 @ 0:21:
Czyli - pośrednio - Allegro wymusza na użytkownikach zakup kasy fiskalnej. I to jest zgodne z prawem. Dobrze rozumiem?
# ja_ck — 5/8/2010 @ 1:05:
Wa-O-Ka
>Czyli - pośrednio - Allegro wymusza na >użytkownikach zakup kasy fiskalnej. I to jest >zgodne z prawem. Dobrze rozumiem?
Jak mawia mój kolega „Life is brutal and full of zasadzkas”
Na ułamku promila użytkowników Allegro pośrednio wymusza zakup kasy fiskalnej i jest to zgodne z prawem.
>Dalej uważam też, że czym innym jest >dyskryminacja, czym innym zaś dbanie o własną de
Dyskryminacja jest dyskryminacją i nie ma tutaj znaczenia czy „dbasz o własną de” , czy dyskryminujesz bezinteresownie.
# cezcez — 5/8/2010 @ 9:06:
>Wa-O-Ka
Po pierwsze: Interpretacja US dotyczy tej jednej, konkretnej sprawy.
Po drugie: US mówi, że „z przedstawionych informacji i dokumentów
nie jest możliwe zidentyfikowanie ponad wszelką wątpliwość jakich
transakcji dotyczy przelew otrzymany z firmy PAYU S.A. W związku z tym
do ewidencjonowania sprzedaży konieczna jest kasa rejestrująca.”
Po trzecie i chyba w tej kwestii najważniejsze: dopóki nie jest wiadome, jakie „informacje i dokumenty” zostały przedstawione, to trudno w ogóle wyrobić sobie opinie o tej konkretnej sprawie.
>>Czyli - pośrednio - Allegro wymusza na użytkownikach zakup kasy fiskalnej. I to jest zgodne z prawem. Dobrze rozumiem? >>
Tak, dobrze. Z tym, że Allegro niczego nie wymusza. :-)
# Monter — 5/8/2010 @ 10:54:
Off-topic:
>> zwykle dodaję. że"moim zdaniem”.
> samo dopisanie „moim zdaniem” nie zwalnia z ew. odpowiedzialności za to co się wygaduje czy wypisuje.
@Jacku: pisanie o sprzedawcach per stado baranów łapie się pod to samo, więc przyganiał kocioł garowi, IMHO.
# Monter — 5/8/2010 @ 11:13:
@dokumentacja sprzedaży PzA a kasa fiskalna:
Ciekawe z jakiej daty jest to orzeczenie US. Trzeba bowiem pamiętać, że pierwsza wersja PzA, że tak to ujmę, była wadliwa, a dokładniej miała spore braki w odniesieniu do przepisów - na przykład w ogóle nie zawierała danych kupującego - o ile dobrze pamiętam był tam tylko numer aukcji i tyle. Po wielkiej wojnie na Forum na temat konieczności używania kas fiskalnych i przymuszania do ich zakupu przez osoby dotychczas z tego obowiązku zwolnione Allegro zmodyfikowało PzA poprzez rozbudowę zarówno zakładek dostępnych po zalogowaniu do serwisu, jak też zwiększyło ilość danych dostępnych zarówno na pojedynczej stronie transakcji jak też w przychodzących na email komunikatach i potwierdzeniach - dodano identyfikkatory płatności, adres kupującego, dane wpłacającego, dane do wysyłki, kwoty z podziałem na towar i przesyłkę, itp.
Mogę się oczywiście mylić, ale Allegro raczej nie poprawiało swojego produktu z nudów i pierwsza wersja faktycznie była ułomna, z obecnej zaś, a szczególnie z danych jakie sprzedawca otrzymuje IMO spokojnie dalej może korzystać ze zwolnienia z kasy. Pieniądze trafiają nadal na konto a info z czego się składa wpłata sprzedawca jest w stanie wykazać z zestawień i komunikatów mailowych jakie oferuje serwis.
# ja_ck — 5/8/2010 @ 12:12:
Monter
>Pieniądze trafiają nadal na konto a info z czego >się składa wpłata sprzedawca jest w stanie >wykazać z zestawień i komunikatów mailowych >jakie oferuje serwis.
Wykładnia tego przepisu przez US generalnie jest taka, że to przelew powinien identyfikować transakcję, a nie dodatkowe dokumenty. Twoja interpretacja jest ok, tylko ….. urzędnik US jak ma do wyboru kilka możliwych interpretacji, zawsze wybierze tą najmniej korzystną dla podatnika.
Z reguły pomocna jest tutaj wiedza na temat zwyczajów w konkretnym US, w jednym bedzie można w drugim nie bedzie można. Kasa fiskalna to wydatek kilkuset zł za cene swietego spokoju. W sprawach podatkowych „suche czytanie i interpretacja przepisów” bez brania pod uwagę praktyki może być dotkliwa finansowo.
cezcez
>Tak, dobrze. Z tym, że Allegro niczego nie >wymusza. :-)
Troche jednak wymusza. Ktos kto nie ma kasy fiskalnej, a chce sprzedawac na Allegro musi/powinien ja kupic.
Wa-O-Ka
>Nie chce mi sie teraz szukać, ale nie jestem >przekonany co do zgodności z prawem >oświadczenia woli składanego przez osobę o >ograniczonych zdolnościach do czynności >prawnych.
Źle postawiony problem. Każde oświadczenie jest zgodne z prawem , nie każde jednak wywiera skutki prawne. (Ograniczam to stwierdzenie tylko do prawa cywilnego)
Jedną z podstawowych zasad prawa cywilnego jest swoboda zawierania umów. Jeśli więc Allegro uznaje , że takie oświadczenie jest dostateczne, to takie oświadczenie juniora ma moc prawną .
>Ale tu jest podobna historia
Nie ma najmniejszej analogii, poza wspólnym bohaterem , małoletnim
# cezcez — 5/8/2010 @ 12:42:
>>Troche jednak wymusza. Ktos kto nie ma kasy fiskalnej, a chce sprzedawac na Allegro musi/powinien ja kupic.>>
1. Nie, to nie prawda.
2. Gdyby jednak sprzedawcy zostali zmuszeni do posiadania kasy fiskalnej, to nie przez Allegro, a przez ministra finansów.
# Wa-O-Ka — 5/8/2010 @ 13:32:
Rozumiem, ale jakoś to do mnie nie dociera. Dziękuję w każdym razie wszystkim wypowiadającym się, za zwrócenie mi uwagi na elementy, które do tych pór nie były dla mnie do końca jasne. To pozwoli mi ustrzec się od wielu błędów…w razie czego.
Nie oznacza to bynajmniej, że zmieniłem zdanie w jakiejkolwiek kwestii. Dalej będę robił to samo, co robię od iluś tam lat. Tylko teraz mądrzejszy o parę rzeczy. Kiedyś to zaprocentuje.
Dalsza dyskusja w tej kwestii nie ma chyba większego sensu, jako że wszystko zostało już powiedziane.
Pozdrawiam
# ms — 6/8/2010 @ 3:04:
Witam :)
Okrutny tu u Was pesymizm… Z jednym wyjątkiem (w dwóch postaciach) „nic nie da się zrobić” tu widzę, chociaż - mam nadzieję - wszyscy, choć w różnym stopniu, zgadzają się, że PRZYMUSOWE* PzA, określę to delikatnie - „jest nie w porządku”.
Ja to określam krócej i bardziej jednoznacznie: [autocenzura] :), i to zarówno prawnie, jak i etycznie (etyka biznesowa). I jestem optymistą - uważam, że „coś da się zrobić”, bo są mocne (IMO) argumenty, które we właściwym miejscu i czasie zostaną użyte. Dotychczas było za wcześnie… jak ktoś wierci sobie dziurę w kolanie, warto czasem zaczekać, aż dziura będzie wystarczająco duża :)
Kilka spraw szczegółowych:
1.
- „konsumenci”: jest na Allegro dosyć duża grupa sprzedawców „prywatnych”, bez DG. Nie chodzi mi oczywiście o szarą strefę, a o kolekcjonerów czy ludzi, którzy jakieś graty zalegające im w chałupach sprzedają. Są oni konsumentami w stosunku do Allegro.
- „monopol”: gdyby do uznania firmy za monopolistę konieczne było opanowanie 100% rynku, to zbiór monopolistów byłby zbiorem pustym z samej definicji :) oczywiście pomijając jakieś mikromonopoliki.
2. Nieprawdą jest, że przymusowe Pza jest takie super dla kupujących… to tylko pozory i coraz bardziej są one widoczne:
- system jest dosyć skomplikowany, łatwo o błąd. Kiedy PzA było dobrowolne, sprzedawca włączający je automatycznie ŚWIADOMIE I DOBROWOLNIE brał na siebie konsekwencje błędów - zarówno kupującego, jak i samego systemu. W przypadku PzA przymusowego łatwo może się uchylić od jakichkolwiek konsekwencji.
- przy dobrowolnym PzA kupujący mógł mieć przekonanie, że sprzedawca, który włączył PzA, wie czym to się je, w razie problemów mu pomoże, a wysyłka rzeczywiście może być szybsza. Teraz kupujący stracił to przekonanie: nie wie jak sprzedawca zareaguje na wpłatę przez PzA. Opóźnienie wysyłki to najmniejszy problem, na jaki może się nadziać, i na jaki często się nadziewa.
- w przypadku sporów sądowych zapis na rachunkach bankowych jest dowodem jednoznacznym i przesądzającym, nie podlega dyskusji. Całkiem inaczej rzecz wygląda z transferami przez różnych pośredników.
- itd., bo argumentów jest więcej.
3. Allegro & PayU nie są całym światem, są tacy, i to mocni gracze, którzy czekają na każde potknięcie tych „braciszków”. Przymusowe PzA jest dla nich prezentem, którego raczej nie odrzucą.
4. „Mocna Grupa Pod Wezwaniem”
czyli stowarzyszenie sprzedawców czy coś podobnego - raczej się nie utworzy, a jeśli nawet, to nie będzie miała wielkiego znaczenia. Dlaczego? Chyba nie muszę tu wyjaśniać.
5. Ale nie jest to konieczne. Działania indywidualne mogą być nawet bardziej skuteczne (np. cezcez), a jest duże prawdopodobieństwo, że i „z zewnątrz” ktoś do sprawy się włączy (jeśli już nie jest w grze).
6. Całkiem świadomie nie podaję tu kilku moim zdaniem bardzo istotnych argumentów - nie teraz i nie tu. Jeśli za to tu oberwę, to cóż… moje ryzyko :)
7. Uważam, że sprawa jest do wygrania i nie warto uszu kłaść po sobie - nie wiadomo jaki może być następny „ich” pomysł, jeśli ten z właściwą reakcją się nie spotka. Kto raz na gwałt się zgodził, zawsze już tyłek będzie musiał nadstawiać. Warto o tym pamiętać.
8. Allegro czuje się cholernie mocne. Uważa, że może stosować zasadę „morda w kubeł i ruki po szwam”. Wielu już takich było i wielu marnie skończyło. Nie życzę tego Allegro, bo jest potrzebne… ale nie takie jakie jest teraz.
Więc… uszy do góry :)
pozdrawiam
marek
P.S. - a o tych superprawnikach Allegro… przypomina mi to straszenie czarownicą na miotle. Jakie knoty potrafią wypuścić… to się niedługo okaże :)))
* - oczywiście wszyscy tu wiedzą co w tym przypadku rozumieć jako „przymusowe”, więc…
# Jacek Z. Strzembkowski — 6/8/2010 @ 12:50:
>> Okrutny tu u Was pesymizm…
Ależ skąd, jest wesoło. Masz jakieś argumenty które coś wnoszą w sprawie? Przykładowo wiesz, który z zapisów regulaminu PzA jest niezgodny z prawem?
# ja_ck — 6/8/2010 @ 13:51:
ms
I wracamy do punktu wyjścia w dyskusji. Prawnie nic tutaj nie wymyślisz, a niezadowolony masz prawo być. Granicę sposobu w jaki możesz okazywać niezadowolenie określa art. 212 Kodeksu Karnego.
A tak wogóle to dzisiaj wk… mnie pogoda. Kombinuje właśnie kogo by tutaj pozwać o to :) . Może właściciela plaży na której miałem zamiar wypoczywać. Otwiera taki plażę to i powinien zapewnić pogodę.
# Wa-O-Ka — 6/8/2010 @ 20:39:
@ms - jaki pesymizm? Jedni stwierdzili, że nic się nie da zrobić, bo się nie da i tyle, drudzy zaś - że się nie da zmienić, bo coś tam - coś tam. Jeden idiota, który uważa inaczej, został zabity argumentami, oraz „argumentami”. Uważa on jednak, że wszystko można zmienić. Jakby nie wierzył, to też usiadł by na dupie i pokornie godził się na wszystko, jak - że zacytować Mistrza sobie pozwolę - „rozwrzeszczana banda egoistów i tchorzy”.
Swoją drogą te słowa pasują też jak ulał i do tej dyskusji.
Historia jednak uczy, a przynajmniej powinna, że kto się nie liczy z ludźmi, ten dostaje po dupie. I to się sprawdza zawsze. Czasem tylko trzeba poczekać nieco dłużej. A czasem trzeba zrobić coś samemu.
# Monter — 7/8/2010 @ 21:20:
Niestety, Panowie, nie wypada sie nie zgodzic z tym, co napisal @Wa-O-Ka w komentarzu powyzej (nr 99). Nawet ta strona kiedys sluzyla do czegos innego, anizeli wyswietlanie reklam.
Bylo - minelo.
# Jacek Z. Strzembkowski — 7/8/2010 @ 21:55:
>> kto się nie liczy z ludźmi, ten dostaje po dupie
Z ludźmi.
>> A czasem trzeba zrobić coś samemu.
Rób.
>> ta strona kiedys sluzyla do czegos innego, anizeli wyswietlanie reklam.
Przychodzisz tu oglądać reklamy?
# Wa-O-Ka — 7/8/2010 @ 23:52:
Jacku, ja pisałem o Allegro.
I robię. To, co potrafię i na miarę własnych możliwości. Karcenie mnie jest zbędne.
# ms — 8/8/2010 @ 0:22:
@ ja_ck
A skąd masz pewność, że „Prawnie nic tutaj nie wymyślisz”? :)
Prawo to nie tylko „sprawa na pozew”… Na pozwy może przyjść czas później, kiedy gdzie indziej orzeczenia zostaną wydane. I teraz tylko tyle o tym.
Ale i teraz na pozwy coś jest. Jednak muszą to ruszyć osoby bezpośrednio zainteresowane. Jest taka grupa, która może SKUTECZNIE strzelić pozwem* - wygląda na to, że nikt z nich się JESZCZE nie zorientował, że może to zrobić… co bardzo mnie bawi, bo rzecz jest tak prosta, że będzie kupa śmiechu, jak sprawa „wylizie”. Nie warto tego teraz ujawniać, codziennie takich osób przybywa, a na pozwy będą miały jeszcze sporo czasu, więc nie napiszę w czym rzecz.
* - rzecz jasna nie o ostatnią awarię mi chodzi, chociaż i to się nadaje.
# ms — 8/8/2010 @ 0:25:
@ Wa-O-Ka
„Szukajcie, a znajdziecie” :)
# Wa-O-Ka — 8/8/2010 @ 0:54:
@ms - za późno na tajemnice, w razie czego- oloo@op.pl
# ja_ck — 8/8/2010 @ 12:25:
ms
Nie bardzo rozumiem o czym piszesz. Wątpię czy sam rozumiesz o czym piszesz.
Napisz jeszcze raz to zdanie, tylko po polsku:
„Prawo to nie tylko „sprawa na pozew”… Na pozwy może przyjść czas później, kiedy gdzie indziej orzeczenia zostaną wydane. I teraz tylko tyle o tym”
# Monter — 8/8/2010 @ 23:15:
Po mojemu „sprawa na pozew” to coś, co się już na pierwszy rzut oka okazuje niezgodne z prawem lub daje pewność wygranej. Prawo nie jest jednak takie proste, a w wielu miejscach tak oczywiste jak choćby czyjekolwiek poczucie zdrowego rozsądku, więc może autor ma na myśli lukę właśnie tego typu. „Hilary, gdzie masz swoje okulary” - czasem patrzymy na coś i nie widzimy nieprawidłowości. Jeśli autor komentarza takowe znalazł, to może i lepiej, że się nimi nie dzieli tutaj, tą stronę Allegro jednak czytuje.
# ms — 9/8/2010 @ 0:55:
@ Monter
:)
# Andrzej — 12/8/2010 @ 11:25:
Z tego wszystkiego najśmieszniejsze jest to, że tak wielu ludzi myli roczne oprocentowanie lokaty overnight z jednorazową prowizją za wpłatę kartą. I tak się tworzą mity.
Mit 1: Allegro zarabia na lokatach overnight. Oczywista bzdura, bo dzienny zysk z najlepszej nawet lokaty to kilka setnych procenta. Nawet milion przelewów dziennie przez PzA nie umożliwiłby wynegocjowania takiej stawki za szybkie płatności, a tym bardziej za płatności kartą.
Mit 2: Zakończona transakcja w PzA może być anulowana, a pieniądze zwrócone do Kupującego. Bzdura. Ta sprawa była wielokrotnie prostowana przez pracowników Allegro. Transakcja ze statusem „Zakończona” nie może być anulowana.
Mit 3: Allegro to monopolista. Nie wiem, jaka jest prawnicza definicja tego słowa, ale w znaczeniu potocznym monopolista to ktoś taki, kto a) zdobył swoją pozycję korzystając z przywilejów, których inni nie mogli mieć, b) utrudnia działanie konkurencji (poprzez dumping, nękanie itp.). W przypadku Allegro nic takiego nie miało ani nie ma miejsca - co więcej, ogromna rzesza ludzi z Cafe Allegro jest zdania, że Allegro swoimi ruchami wręcz ułatwia działanie konkurencji:) Tylko jakoś nikt nie potrafi z tego skorzystać…
Mit 4: PzA wkrótce na pewno będzie płatne. Karkołomne oskarżenie rodem z „Raportu mniejszości”, nawet nie ma sensu komentować. PzA nie jest płatne, a co będzie kiedyś - poczekajmy i zobaczmy…
Podsumowując: cała dyskusja o Allegro opiera się niestety na tej jakości informacjach i danych. A gadając bzdury nie sposób wygrać żadnego sporu, choćby się je powtórzyło i 200 razy…
Napisz komentarz:
Opcja komentowania dla tego artykułu została wyłączona.