Andrzej napisał w komentarzu, a ja pozwolę sobie wydobyć to do osobnego wpisu, bo wydaje mi się całkiem trafnie podsumował „boje” pod wpisem o Nieplaceallegro.pl:
Mit 1: Allegro zarabia na lokatach overnight. Oczywista bzdura, bo dzienny zysk z najlepszej nawet lokaty to kilka setnych procenta. Nawet milion przelewów dziennie przez PzA nie umożliwiłby wynegocjowania takiej stawki za szybkie płatności, a tym bardziej za płatności kartą.
Mit 2: Zakończona transakcja w PzA może być anulowana, a pieniądze zwrócone do Kupującego. Bzdura. Ta sprawa była wielokrotnie prostowana przez pracowników Allegro. Transakcja ze statusem „Zakończona” nie może być anulowana.
Mit 3: Allegro to monopolista. Nie wiem, jaka jest prawnicza definicja tego słowa, ale w znaczeniu potocznym monopolista to ktoś taki, kto a) zdobył swoją pozycję korzystając z przywilejów, których inni nie mogli mieć, b) utrudnia działanie konkurencji (poprzez dumping, nękanie itp.). W przypadku Allegro nic takiego nie miało ani nie ma miejsca - co więcej, ogromna rzesza ludzi z Cafe Allegro jest zdania, że Allegro swoimi ruchami wręcz ułatwia działanie konkurencji:) Tylko jakoś nikt nie potrafi z tego skorzystać…
Mit 4: PzA wkrótce na pewno będzie płatne. Karkołomne oskarżenie rodem z „Raportu mniejszości”, nawet nie ma sensu komentować. PzA nie jest płatne, a co będzie kiedyś - poczekajmy i zobaczmy…
Podsumowując: cała dyskusja o Allegro opiera się niestety na tej jakości informacjach i danych. A gadając bzdury nie sposób wygrać żadnego sporu, choćby się je powtórzyło i 200 razy…
Przypomnę także informację, że zdaniem osób znających temat prowizji od płatności kartami np. w dużych sieciach handlowych, opłaty za taką obsługę mogą dochodzić do 2-3% kwot transferowanych. To stanowi sporą część prowizji Allegro. Przyjmując zatem overnighty oprocentowane nawet na 5-6% w skali roku, całość trudno raczej zbilansować na zero…
Poprzedni news: Allegro zaprasza do Szerlok.pl?
Następny news: „Weź i poprowadź!”

RSS |
RSS komentarzy | Kontakt | O stronie | Polityka prywatności
Copyright © Jacek Z. Strzembkowski - wszelkie prawa zastrzeżone
# Wilk — 12/8/2010 @ 12:07:
Mit 1 - dlaczego bzdura? Dziennie moze niewiele, ale uwzgledniajac liczbe transakcji w skali roku nawet z bardzo groszowych kwot robi sie sensowna suma.
Mit 4 - wkrótce nie, ale kiedys calkiem mozliwe. Wystarczy przejrzec historie Allegro :)
Tak czy inaczej samo w sobie zle to nie jest, ze na tym zarabiaja. Zle jest to, ze opcja jest obowiazkowa, a allegro zabrania jasnego informowania kupujacych, ze towar jest wysylany po zaksiegowaniu wplaty przez sprzedawce, a nie przez posrednika. Jak posrednik w placeniu rahcunkow nie wysle na czas pieniedzy do elektrowni, to elektrowni tez nie obchodzi, ze przeciez jest dowod wplaty.
# Tomek — 12/8/2010 @ 12:30:
Ja tam się nie znam na prowizjach dużych sieci handlowych ale 3% to masz na starcie tutaj
http://www.przelewy24.pl/tabela_prowizji.htm
Raczej obstawiałbym że duże sieci płacą dużo mniej.
# Wa-O-Ka — 12/8/2010 @ 12:37:
Ad. mit1 -
owszem, jednodniowa lokata overnight to niewiele.
Choć osobiście chciałbym te kilka setnych procenta, przy paru milionach przelewów przez Pay-U.
Co innego, w przypadku trzech dni. Albo tygodnia - jakże wygodne bywają awarie…
A ciekawe, czy rekompensaty za awarie będą obligatoryjne, czy tylko dla tych, którzy sie o nie upomną..
mit 3 - ok, nie jest monopolistą. Tylko jak nazwać firmę, która uzależnia od siebie ludzi, a potem - wiedząc, że owi ludzie nie odejdą i - zapewne na tym bazując, bo nie ma rozsądnej alternatywy - wprowadza nieakceptowane rozwiązania, mówiąc przy tym: „jak się nie podoba, to won”
mit 4 - Że zapytam, wróżka?
A może to efekt słów msnieżka, który zapewniał, że nie będzie płatne? To przypomnę, że on wiele rzeczy już mówił..
Ja do takich zapewnień podchodzę z dużą dozą ostrożności. Bo nie wiem, co będzie jutro nawet, a co dopiero za rok, czy pięć.
# ja_ck — 12/8/2010 @ 13:08:
>Przyjmując zatem overnighty oprocentowane >nawet na 5-6% w skali roku, całość trudno raczej >zbilansować na zero…
Wydaje mi sie, że korzyść Allegro polega na czymś innym.
1. PzA jest podane kupującemu niemal na tacy. W rezultacie większy odsetek kupujących płaci za zakup, co zapewne przekłada się na przychody Allegro i rekompensuje, czy też nawet przewyższa nakłady na PzA
2. PzA jest wygodne dla kupujących, pośrednictwo Allegro w przekazywaniu pieniedzy powoduje wzrost poczucia bezpieczenstwa u kupujących
3. Kiedyś zapewne PzA bedzie płatne .Nie sądzę aby Allegro tak łatwo zrezygnowało z tych 2%. Z drugiej strony być może z kalkulacji wynika , że powinno obniżyć prowizję aby utrzymać przychody, wiec PzA sa taka ukryta obnizka prowizji
# Andrzej — 12/8/2010 @ 13:27:
To w ramach obalania kolejnych, już bezpośrednio z wyżej wskazanej strony:)
Mit 5: Allegro ukrywa/nie zezwala na wpisywanie numerów kont, zmuszając w ten sposób do korzystania z PzA. Nieprawda - numery kont można nieskrępowanie umieszczać w nagłówkach i opisach aukcji, na stronach OM, w wiadomościach do kupującego. Po prostu większość sprzedających - ze względu na „szorstkie” relacje z US - tego nie robi.
Mit 6: Allegro nie zezwala na opóźnianie wpłat przez PzA. To też nieprawda - po pierwsze Allegro w ogóle nie ingeruje w termin wysyłki, a jedynie w zapisy na aukcjach, a po drugie zapisy o opóźnieniu 3-dniowym są dozwolone.
# Andrzej — 12/8/2010 @ 15:37:
O, i znowu się zaczyna. Jacek nieopatrznie powiedział o 3%, natychmiast podniosły się głosy „skąd, na pewno dużo mniej” - i ponownie powstaje bzdurne wrażenie, że „dużo mniej ergo Allegro zarabia na overnightach”… OK, dużo mniej - ale ile konkretnie?? Ile można zejść z 3%?? Przyjmijmy niemożliwe do osiągnięcia wskaźniki: banki schodzą ze swojego zarobku sześciokrotnie, do 0,5%, a lokata overnight jest oprocentowana na 10%. Łatwo policzyć, że 10% w skali roku to jest 0,027% dziennie, a więc jeżeli Allegro wszystkie przelewy z PzA przetrzymywałoby przez 5 dni, mieliby z tego 0,13% - a więc koszty prawie czterokrotnie przekraczałyby zyski. Nawet przy takich kuriozalnych założeniach.
Oczywiście, że Allegro nie dopłaca do PzA z pobudek charytatywnych. Zapewne analiza wskazała, że długoterminowo ta _inwestycja_ przełoży się na zyski. Ale - na Boga - średnio rozgarnięty człowiek zrozumiałby już dawno, że taka firma jak QXL, przy tego rzędu obrotach (a więc i zyskach) z transakcji, nie zajmowałaby się ciułaniem marnych promili z lokat… Chodzi dokładnie o to, o czym mówi nieco wyżej ja_ck. Tyle, że moim zdaniem wzrost liczby transakcji w wyniku udostępnienia PzA z czasem zrekompensuje wszelkie koszty, a PzA nigdy nie stanie się płatne.
Ja się do protestów w sprawie PzA nie mieszam - mi osobiście ta funkcja bardzo odpowiada, zarówno przy zakupach, jak i przy sprzedaży. Nie spotkałem się też z żadną dyskryminacją ze strony innych sprzedających (a kupuję dużo i zawsze płacę kartą kredytową). Rozumiem jednak, że niektórzy mogą być z różnych powodów niezadowoleni. Nie rozumiem tylko tak wysokiej personalizacji tego sporu - tak wysokiego poziomu osobistej urazy i złości. To właśnie z niego wynika sięganie do tak nonsensownych argumentów, w większości typu „Allegro zły kapitalista, my biedny i szlachetny proletariat”. Co w tym wszystkim najśmieszniejsze to to, że adresatem tej złości i urazy jest osoba fizyczna, zatrudniający 1000 osób podmiot gospodarczy! To tak, jakby się wściekać na rysia, że poluje na małe biedne zajączki:)
# Jacek Z. Strzembkowski — 12/8/2010 @ 15:44:
To nie było nieopatrznie rzucone - tego typu dane są powszechnie znane: źródło 1, źródło 2, źródło 3
# Andrzej — 12/8/2010 @ 16:06:
@Jacek no wiem, ale z przedziału 1,6-3,0 podałbym raczej 1,6, wtedy nikt nie mógłby powiedzieć „na pewno mniej” :)
# Wilk — 12/8/2010 @ 19:50:
@Andrzej
„Mit 6: Allegro nie zezwala na opóźnianie wpłat przez PzA. To też nieprawda - po pierwsze Allegro w ogóle nie ingeruje w termin wysyłki”
Ale to sie zdecyduj, czy piszesz o opoznianiu wplat przez PzA czy o opoznianiu wysylki towaru, bo to zupelnie rozne rzeczy.
Jesli chodzi o opoznianie przelewow - wplat raczej nie opoznia, w koncu to na ich konto idą :P Ale jesli chodzi o wyplaty, regulamin PzA wyraznie daje Allegro prawo do 3 dni opoznien. Nieraz jest tez tak, ze klikasz „wyplac”, a tam ci przez dlugi czas czeka na wysylke jako „rozpoczęta”.
# Jarek — 12/8/2010 @ 20:06:
PzA sprzedawca nie moze wylaczyc.
Allegro pisze kupujacemu ktory skorzystal z PzA:
„Sprzedajacy otrzymal twoja wplate”
Czyli Allegro klamie.
3 dni opoznienia? Co powiesz na 11?
# FartAttack — 12/8/2010 @ 23:23:
[ Komentarz usunięty przez administratora. Bądź łaskaw mnie nie pomawiać ]
# Wilk — 13/8/2010 @ 9:09:
Jak kupoałem lustrzankę (w sklepie tradycyjnym) i negocjowałem rabat, to zgodzili się na sporą obniżkę ceny, ale pod warunkiem, ze zapłacę gotóką. I tak miałem zamiar w ten sposób płacić :) Ale z tego co mówili ich prowizja przy płaceniu kartą wynosiła wiecej niż te 3%. Tak czy inaczej popytajcie w sklepach, zwłaszcza tych mniejszych, ale handlujących droższymi towarami, co sądzą o otryzmywaniu zapłaty prawie tydzień później.
I naprawdę nie wiem co wygodnego jest w tym, że najpierw zaoszczędiz się minutę na przelew, ale potem sfinalizowanie transakcji opóźni się o kilka dni. Kopiuj-wklej danych przelewu to żadna filozofia.
# Andrzej — 13/8/2010 @ 10:21:
@FartAttack OK, pobawmy się w nową zgadywankę z kuriozalnymi założeniami. Zapomnijmy nawet o kosztach tych operacji. W 2009 roku obroty Allegro sięgnęły zapewne 6,5 mld zł. To daje 18.000.000 zł dziennie. Załóżmy, że 100% tej kwoty to wpłaty PzA. Włóżmy to wszystko na lokatę overnight oprocentowaną na 10%. Co wychodzi? 4930 zł dziennie. Tymczasem z samych opłat i prowizji za te 18 mln zł Allegro ma pewnie coś koło 2 mln zł dziennie. Czy nadal podtrzymujesz tezę o „potężnej kwocie” i „kapitale spekulacyjnym”? A te 4930 zł to kwota co najmniej kilkukrotnie zawyżona, bo nie ma lokat 10%, a obroty idące przez PzA to nadal tylko jakiś odsetek wszystkich.
Transakcja opłacona kartą kredytową może być anulowana? Kiedyś moją kartą ktoś zapłacić w sieci 3000 zł za zakłady bukmacherskie. Zgłosiłem sprawę do mBanku kilka minut po zdarzeniu (dostaję SMS-a przy każdym obciążeniu karty). Całą kwotę, owszem, odzyskałem - po miesiącu, w wyniku reklamacji, po zgłoszeniu sprawy na policji i przesłaniu do banku kilku oświadczeń. Transakcja opłacona kartą może być anulowana przez Płatności.pl - do momentu, gdy jej status zmieni się na „Zakończona”. Potem już nie. Więc po co kłamać?
Co do punktu 4. - mam wrażenie, że to jest dla Ciebie jakaś słowna potyczka:) Inwestycja charakteryzuje się tym, że zyski nigdy nie są natychmiastowe, a przede wszystkim w ogóle są potencjalne. Najpierw wykłada się kasę, a potem trzyma kciuki. Stosunkowo często trafiają się nieudane inwestycje i żaden zarząd za to siedzieć nie idzie. Moim zdaniem dalsze losy PzA to jeden z trzech wariantów: 1. PzA pozostaje bezpłatne i obowiązkowe, 2. PzA staje się płatne i nieobowiązkowe, 3. PzA znika całkowicie. Wariant 3 w dzisiejszych realiach bym wykluczył, a wybór między wariantem 1 i 2 zostanie pewnie dokonany po przeanalizowaniu efektów: zasięgu usługi, jej obrotów itp.
@Jarek prezentujesz postawę „obrońcy krzyża”, o której mówiłem wcześniej. Sprawiasz wrażenie, że bardziej zależy Ci na wykrzyczeniu „Allegro to kłamcy!” niż na merytorycznym odniesieniu się to sprawy. Nie masz racji, w regulaminie PzA wszystko jest dokładnie opisane, a równie dobrze mógłbyś powiedzieć, że banki kłamią, bo przecież jak ktoś Ci wpłaca pieniądze na konto, to też ich tak naprawdę nie otrzymałeś, dopóki ich nie wypłacisz. Ale załóżmy, że Allegro rzeczywiście kłamie - CZY TO COŚ ZMIENIA? Oprócz Twojego samopoczucia, być może?
PS. W przypadku 11 dni opóźnienia można i należy domagać się rekompensaty. A co powiesz na 1 dzień opóźnienia, który to termin dotyczy pewnie 90% wpłat (co wiem z praktyki i co widać też po wypowiedziach na forum chociażby)?
# Andrzej — 13/8/2010 @ 12:02:
@Wilk mój błąd - miało być:
„Mit 6: Allegro nie zezwala na opóźnianie wysyłek opłaconych przez PzA. To też nieprawda - po pierwsze Allegro w ogóle nie ingeruje w termin wysyłki, a jedynie w zapisy na aukcjach, a po drugie zapisy o opóźnieniu 3-dniowym są dozwolone.”
Co do zdania „otrzymywanie zapłaty prawie tydzień później” - rozumiem, że chcesz tylko podkreślić wagę swojej tezy, bo nawet opóźnienie trzydniowe dotyczy zapewne 1% wpłat, a 90% wpłat sprzedający dostają następnego dnia. To jest takie właśnie czarowanie rzeczywistości, a może po prostu powtarzanie zasłyszanych „rewelacji”?
# Wilk — 13/8/2010 @ 12:42:
„PS. W przypadku 11 dni opóźnienia można i należy domagać się rekompensaty.”
- nie, bo na poziomie allegro leży 3 dni. Chodzi o sytuacje:
- przelew wychodzi w piatek
- w skrajnym przypadku moze dojsc do wtorku (2 dni robocze)
- allegro ma prawo przetrzymac 3 dni robocze, czyli do piatku, wysylka moze pojsc popoludniu
- w skrajnym przypadku moze dojsc do odbiorcy we wtorek (2 dni robocze)
Czyli 11 dni. Oczywiscie jest to sytuacja skrajna, ale możliwa. Allegor jest tu czyste, bo regulamin Allegor dotyczy tylko tego jak długo pieniądze leżą na koncie PzA. A sprzedawcy mają pecha. Zwłaszcza małe firmy lub osoby, ktore dajmy na to pozbywaja sie szafy z mieszkania.
# Wilk — 13/8/2010 @ 12:50:
I uzupelniajac poprzedni komentarz: zwykle jest 1-3 dni opoznienia. Ale nawet ten 1 dzien bedzie ok dopiero wtedy, gdy sprzedawca bedzie mial prawo informowac na aukcji, ze uzytkownicy sa traktowani tak samo bez wzgledu na sposob wplaty. Obecnie teog nie moze robic i potem rozklada sie ocena gwiazdkowa terminowosci, bo czesc kupujacych mysli, ze wszystko jedno czy zaplaca sprzedawcy czy komus, kto dopiero przekaze pieniadze sprzedawcy.
Dla mnie sprawa jest prosta: sprzedaje moze raz na rok, kupuje regularnie. Jako kupujacy wymagam pewnych zasad (nie odwolywanie aukcji w ostatniej chwili, nie oszukiwanie na kosztach wysylki). A w zwiazku z tym rozumiem, ze zasady powinny dzialac w dwie storny i sprzedawca ma prawo nie wysylac przed otrzymaniem pieniedzy (chyba, ze zgadza sie na wysylke pobraniową).
Zwykle trzymanie sie standardow.
# Andrzej — 13/8/2010 @ 13:40:
@Wilk jak już mówiłem, Sprzedawca MA prawo nie wysyłać przed otrzymaniem pieniędzy. Zapis „wysyłam przedmiot po wpłynięciu pieniędzy na moje konto bankowe” jest zgodny z zasadami Allegro. Pytałem.
# Anonim — 13/8/2010 @ 13:49:
@wilk
>> Czyli 11 dni.
Nie istnieje coś takiego jak przelew idący z banku do banku przez 3 dni robocze… No chyba że masz konto w zeszycie u p. Kazia w zieleniaku.
# Wilk — 13/8/2010 @ 14:15:
@Andrzej - jest zgodny. Ale aukcje są za taki opis usuwane przez adminów.
@Anonim - ale istnieje idący do 2 dni roboczych. Natomiast do 3 dni roboczych może być przetrzymywane w PzA.
# Anonim — 13/8/2010 @ 14:38:
>> ale istnieje idący do 2 dni roboczych
Zgodnie z sesjami ELIXIR przelew w piątek wieczorem dochodzi w poniedziałek. To jest w następny dzień roboczy - czyli przelew trwa max jeden dzień roboczy.
Płatność kartą jest realizowana w zasadzie instant.
Najdłużej idzie przekaz… wiadomo, pocztunia kochana nasza.
System PzA zwykle wychwytuje z działań kupującego potwierdzenie faktu zapłaty i otwiera płatność. Od tego momentu można liczyć czas - 3 dni robocze, jeśli sprzedawca ma ustawione, że chce kasę za każdą wpłatą a nie na życzenie.
Zapytaj jakiegokolwiek sprzedawcę ze sklepu internetowego lub zwykłego ile musi płacić za przyjmowanie płatności kartą. To że Allegro udostępnia to za darmo, na takich warunkach czy innych - to i tak rewelacja. Zwłaszcza, że przeciwnikami rozwiązania jest zaledwie garstka osób, wygadująca bzdury takie jak Wa-O-Ka czy FartAttack (pod różnymi nickami).
Jasne, do luftu że jest to obowiązkowe i nie da się wyłączyć, ale z drugiej strony ułatwia ludziom kupowanie.
# Wilk — 13/8/2010 @ 14:57:
@Anonim - bo zazwyczaj dociera do nastepnego dnia. Zazwyczaj. Nie zawsze. Kilka razy jak mi sie zdarzalo dluzej (konkretnie na linii WBK - Eurobank), w banku informowano mnie, ze generalnie ma isc „do 48 godzin”.
A co platnosci karta - my tu mowimy o platnosci PzA i platnosci przelewem.
„System PzA zwykle wychwytuje z działań kupującego potwierdzenie faktu zapłaty i otwiera płatność. Od tego momentu można liczyć czas - 3 dni robocze” - do momentu, az pieniadze znajda sie na PzA nie mozesz ich wyplacic.
„Zapytaj jakiegokolwiek sprzedawcę ze sklepu internetowego lub zwykłego ile musi płacić za przyjmowanie płatności kartą.” - zacznijmy od teog, ze nie musi a może. Nikt go do tej karty nie zmusza. To pierwsza roznica. Druga roznica to to, ze czesc sklepow (szczegolnie komputerowych) ma adnotacje, ze ceny uwzgledniaja ilestam procent rabatu, ktory nie dotyczy platnosci kartą.
# Wilk — 13/8/2010 @ 15:02:
„Zwłaszcza, że przeciwnikami rozwiązania jest zaledwie garstka osób” - a to akurat bzdura. Wielu osobom nie pasuje to, ze calosc jest rozwiazana tak, zeby uzytkownik byl BLEDNIE przekonany, ze pieniadze natychmiast pojawiaja sie na koncie sprzedawcy. Zwlaszcza sprzedawcom, ktorzy sprzedaja na allegro sporadycznie. Poki nie sprzedaja nie wiedza jak to wyglada od kuchni jest im wszystko jedno, zwlaszcza, ze Allegro ladnie to reklamuje, a kilku klakierow popiera. Umiarkowani zwolennicy widza tez minusy, umiarkowani przeciwnicy mowia, ze byloby ok, gdyby nie bylo kar za informowanie kupujaceog juz w opisie aukcji o mozliwych opoznieniach (zakladam sytuacje, gdy po zaksiegowaniu pieniedzy na wlasciwym koncie nie bedzie zadnych celowych opoznien wysylki).
# Anonim — 13/8/2010 @ 15:46:
>> banku informowano mnie, ze generalnie ma isc „do 48 godzin”.
to źle Cię poinformowano. „Następny dzień roboczy” jest bliższy prawdzie niż „48 godzin” (od piątku wieczorem do poniedziałku w południe jest więcej niż 48 godzin… a jest to „następny dzień roboczy")
>> platnosci karta - my tu mowimy o platnosci PzA
podstawowa zaleta PzA polega na udostępnieniu płatności kartą. Przelewami ludzie płacili sobie na Allegro już od dawna.
>> zacznijmy od teog, ze nie musi a może. Nikt go do tej karty nie zmusza
Założę się, że niewielki sukces odnieśliby sprzedawcy przyjmujący w rozliczeniach tylko muszle morskie. Bo nie tego oczekują kupujący.
>> ceny uwzgledniaja ilestam procent rabatu, ktory nie dotyczy platnosci kartą.
a na Allegro płatność kartą nie kosztuje sprzedawcę nic… zatem powinien się cieszyć. Jak jeszcze mu źle - droga wolna.
>> Wielu osobom nie pasuje to, ze calosc jest rozwiazana tak, zeby uzytkownik byl BLEDNIE przekonany, ze pieniadze natychmiast pojawiaja sie na koncie sprzedawcy. Zwlaszcza sprzedawcom, ktorzy sprzedaja na allegro sporadycznie.
„nie wyślę paczki jutro rano, bo rano to ja idę do pracy na 8 godzin, a potem jadę na zakupy i do kina. Wyślę pojutrze wieczorem, jak znajdę czas”. Sprzedawcy którzy wysyłają dziennie setki paczek nie odkładają ich na później, bo nie ma na to czasu. Mają potwierdzenie wpłaty - i wysyłają.
Mali sprzedawcy mają jeszcze jeden problem. Sprzedają fury wirtualnego towaru, którego nie mają na stanie. Jak nie dostaną szybko kasy, to go nie zdobędą, albo zdobędą po innej cenie niż zakładali. I tego się boją. Duży sprzedawca ma sporą cześć towaru na magazynie - za kasę lub w kredycie - więc kolejne 3 dni kredytowania go nie zbawią. Zwłaszcza, że informację o płatności ma od razu po jej wpłynięciu do PzA.
>> kilku klakierow popiera
Ludzie płacą, sprzedawcy nie wycofują się. „pieseczki” ujadają i nic z tego ujadania przychodzi.
>> ze byloby ok, gdyby nie bylo kar za informowanie kupujaceog juz w opisie aukcji o mozliwych opoznieniach
bo oczekiwali że allegro pozwoli im wpisać 20 dni opóźnienia i zwalić winę na PzA. Skoro szukają sposobu żeby skredytować sobie zakup towaru którego nie mieli w chwili sprzedaży - to należy ich gonić. Tak jak napisałem, ich problem polega na tym, że muszą mieć gotówkę w garści, bo ich interes jest na tyle gówniany, że hurtownicy nie chcą im dać towaru na kredyt kupiecki. Nie są w stanie wysłać towaru po potwierdzeniu z PzA że kasa czeka. Oni muszą mieć ją w garści bo ich nie stać na ten towar.
Bronisz strony która w tym sporze jest przegrana. Walenie w bębny „to nielegalne” nie dało rezultatu. Teraz w zasadzie przytaczasz argumenty handlarza bazarowego:
„daj mi kasę do ręki, bo nie mam na towar który Ci sprzedałem”.
# Wilk — 13/8/2010 @ 16:08:
„to źle Cię poinformowano - wiesz lepiej, niz obsluga banku?
„podstawowa zaleta PzA polega na udostępnieniu płatności kartą.” - chyba na wymuszeniu udostepniania platnosci karta? A ze zakladam, ze mowisz o platnosci karta kredytowa, to tylko mala wskazowka: karty kredytowe to swietne narzedzie dla banku, dla konsumentow zycie na kredyt to juz gorszy pomysl
„Założę się, że niewielki sukces odnieśliby sprzedawcy przyjmujący w rozliczeniach tylko muszle morskie” - co ma piernik do wiatraka?
„a na Allegro płatność kartą nie kosztuje sprzedawcę nic…” - kosztuje - czas, w ktorym moglby juz tymi srodkami obracac. A na dokladke marnuje czas, mimo, ze byc moze kto inny bylby w stanie kupic placac wczesniej.
„nie wyślę paczki jutro rano, bo” - w przypadku PzA jest jeszcze pozniej. A jesli informacja dla uzytkownika jest z gory jasna, to zupelnie oinna sprawa.
„sprzedawcy nie wycofują się” - bo nie mają dokąd? To, ze nadal się oplaca to jedno. To, ze jest to pole do konfliktow miedzy uzytkownikami to drugie. Po prostu sposob wprowadzenia rozwiazaia jest nieprzyjazny. A nie rozwiazanie samo w sobie.
”„pieseczki” ujadają” - aluzja do mojeog nicka? Ja glownie kupuję, wiec kiepski przytyk :P Komentuje jako osoba zainteresowana tematyka aukcji jako taką.
„bo oczekiwali że allegro pozwoli im wpisać 20 dni opóźnienia” - czytales co napisalem w ktoryms komentarzuy wyzej, ze mowie o obustronnym trzymaniu sie zasad? Czyli m.in. zadnych zbednych/celowych/zlosliwych opoznien ze storny sprzedawcy jak juz jest zaksiegowane, ale tez nie oczekiwanie od kupujaceog, ze ktos kto nie zgadza sie np. na wysylke za pobraniem wysle przed otrzymaniem pieniedzy.
„Bronisz strony która w tym sporze jest przegrana - bronię jasnych zasad aukcji. PzA ma swoje plusy, byloby np. idealnym zamiennikiem mikropłatnosci, gdyby je odpowiednio wypromować. Byloby tez swietna alternatywą dla tradycyjnego wysylania za pobraniem (i mysle, ze gdyby nie zakaz informowania, ze wysylka po wplywie na konto SPRZEDAWCY, a nie POSREDNIKA) to wiele osob do tej pory nie wlaczajacych opcji pobraniowki wlaczyloby wlasnie PzA. Zwyczajnie przy zasadach fair wygraliby i kupujący i sprzedawcy. Na zasadach niefair robia sie z tego tylko ciagle konflikty miedzy uzytkownikami.
# Anonim — 13/8/2010 @ 16:57:
@wilk
>> wiesz lepiej, niz obsluga banku?
Na to wychodzi. Prawo bankowe oraz regulacje ELIXIRu są jednoznaczne.
>> zakladam, ze mowisz o platnosci karta kredytowa
to nie zakładaj. Spora część osób używa wyłącznie kart debetowych.
>> co ma piernik do wiatraka?
sprzedawca wymyślający durne zastrzeżenia, że potrzebuje 11 czy 20 dni na realizację zamówienia wygląda dla klienta równie idiotycznie jak taki, który stwierdzi że będzie przyjmował płatności wyłącznie w muszlach.
>> „nie wyślę paczki jutro rano, bo” - w przypadku PzA jest jeszcze pozniej.
Jakoś nie widzę żeby duzi sprzedawcy mieli taki problem. Wysyłają od razu. Marudzą najczęściej drobni handlarze którzy nie mają towaru na stanie.
>> sprzedawcy nie wycofują się” - bo nie mają dokąd? To, ze nadal się oplaca to jedno. To, ze jest to pole do konfliktow miedzy uzytkownikami to drugie. Po prostu sposob wprowadzenia rozwiazaia jest nieprzyjazny. A nie rozwiazanie samo w sobie.
mają dokąd. To że się opłaca - przesądza. konflikty z użytkownikami mają ci, którym nie odpowiada wysyłanie towaru przed fizycznym przyjęciem kasy do łapy. Zwróć uwagę, że żaden z dużych sprzedawców nie widział problemu z księgowaniem wpłat ani rozksięgowywaniem informacji o płatnościach z zestawień od Allegro. A mali jęczeli ”że się nie da”… dziwne, nie? Bo mali handlarze tacy są: nie mają zasobów, nie znają prawa, nie znają przepisów, nie mają 200 pln na księgową, a towar muszą przynieść na plecach z hurtowni, bo im na paliwo do malucha nie starcza. Smutna prawda… ale lepsze to, niż siedzenie na bezrobociu. Tyle że nikt im nie gwarantował, że odniosą sukces. Life is brutal.
>> ”„pieseczki” ujadają” - aluzja do mojeog nicka?
niezamierzona. Chodziło o psy za karawaną.
>> czytales co napisalem w ktoryms komentarzuy wyzej, ze mowie o obustronnym trzymaniu sie zasad?
czytałem. Napisałeś, że allegro zabroniło informować o opóźnieniach. A ja podałem czego dokładnie zabroniło umieszczać w opisie. Pozostałe informacje, w tym - jak działa PzA są publicznie dostępne dla kupujących i sprzedających. Jeśli klient rzuca się że coś jest nie tak jak powinno, a jest to zgodne z regulaminem, to wystarczy go tam odesłać. Tyle że sprzedawcom było mało - bo oczekiwali kasy w ręku na 20 dni. I taki zakaz pojawił się w jednym z postów adminów na forum. Trzymanie się zasad? Proszę bardzo - ale tych zapisanych w regulaminie, a nie wykombinowanych przez cwaniaczków.
>> Zwyczajnie przy zasadach fair wygraliby i kupujący i sprzedawcy.
zasada była prosta: dostajecie od serwisu możliwość przyjmowania płatności kartą. ZA DARMO. Normalnie kosztowałoby Was to więcej, niż niektórzy mają marży. Ale: jest to wpisane na sztywno w cały mechanizm i albo zostajecie w grze, albo spadajcie. Klienci chcą coraz częściej kupować kartą, was na to nie stać, więc aby system mógł działać z jak najmniejszą szkodą dla was musi być powszechny i obowiązkowy.
To nie jest uszczęśliwianie na siłę, tylko konieczność. Banki i pośrednicy płatności w Polsce zrobiły sobie eldorado na rąbaniu kosmicznych opłat i prowizji. Żeby to odblokować, trzeba uruchomić system, którego wielkość obrotów pozwoli zabierać głos i rozdawać karty. Jeśli Allegro przepchnie przez swój system kilkanaście miliardów PLN rocznie, to będzie miało szansę powiedzieć jasno panom w bankach i tym od kart: albo przyjmujecie nasze warunki, albo postawimy sobie własny bank i was wypierniczymy z handlu elektronicznego - na allegro i do 80% polskich sklepów macie szlaban ze swoimi prowizjami. Możecie wciskać swoje terminale w zieleniakach, bo duże sklepy w sieciach już są zainteresowane współpracą z nami za mniejsze prowizje… Nierealne?
Sądzisz że nie warto na miejscu Allegro powalczyć przez 2-3 lata i dokładać do PzA? Zobacz jak urosły platności.pl… i pomyśl dokąd ten tworek zmierza. Jeśli PzA utrze nosa bankowcom, to cały ecommerce w Polsce odetchnie. A że na tym mogą zarobić… no cóż. Takie życie.
# Andrzej — 14/8/2010 @ 8:16:
@Wilk
> @Andrzej - jest zgodny. Ale aukcje są za taki opis
> usuwane przez adminów.
Jakiś dowód masz? Numer aukcji? Post na forum? COKOLWIEK? To, co powiedziałeś, może powiedzieć każdy, tymczasem ja zadałem pytanie obsłudze użytkownika, czy taki zapis jest możliwy w aukcjach i otrzymałem odpowiedź, że jest. Jeżeli więc twierdzisz, że aukcje z takim zapisem są usuwane - udowodnij.
# Monter — 14/8/2010 @ 11:47:
@Anonim:
> To nie jest uszczęśliwianie na siłę, tylko konieczność. Banki i pośrednicy płatności w Polsce zrobiły sobie eldorado na rąbaniu kosmicznych opłat i prowizji. Żeby to odblokować […] Nierealne?
IMHO nie. Chociaż ładnie się czyta ten akapit to ja bym to wrzucił między bajki a pobożne życzenia. Właściciel takiego rozrośniętego mechanizmu już po przejęciu rynku płatności i nawet utworzeniu AlleBanku raczej nie obniży opłat z dotychczasowych (a przynajmniej ja się tego nie spodziewam). Firma nastawiona na zysk po przejęciu rynku po prostu będzie go drenować i nic się nie zmieni - przybędzie co najwyżej reklam i sztywnych trchnicznych powiązań między serwisami aby na pewno płatność nie poszła przez konkurencję. Płatności.pl od początku mają prowizję rzędu 3% i jakoś po wzroście popularności i nawiązaniu współpracy z wieloma podmiotami oraz sklepami online nic nie zapowiada aby ta prowizja kiedykolwiek spadła.
# Monter — 15/8/2010 @ 15:13:
[ Komentarz usunięty przez administratora. Bądź łaskaw mnie nie pomawiać ]
Napisz komentarz:
Opcja komentowania dla tego artykułu została wyłączona.