Zacznijmy od filmu z warszawskiej konferencji ecommerce standard 2010:
… a następnie proponuję popatrzeć na materiały na witrynie Trusted Shops Polska, zwłaszcza w dziale Pobierz.
Kiedy startujesz sklep, ludzie Cię nie znają i nie wiedzą kim jesteś. Trusted shops sprzedaje protezę pt. „wiarygodność instant”. Kawałek grafiki i regulaminu ma sprawić, że staniesz się wiarygodny na poczekaniu. W pewnym sensie ta proteza pomoże Ci - o ile Piotr Jarosz zrozumie co zawierają wytyczne TS, na starcie przetrzepie Ci dupę i ustawi regulacje sklepu w jako-takim porządku. Taką mam nadzieję, choć szczerze powiedziawszy w katalogu Sklepy24.pl autorstwa Pawła, 95% sklepów w swoich regulaminach zawiera zapisy łamiące prawa konsumenta i inne. Paweł chętnie inkasował i inkasuje kabonę za ich rekomendowanie… ot taki etyczny ying-yang.
Wytyczne TS są czytelne, jednak doświadczenie nauczyło mnie, że polscy przedsiębiorcy pokrętnie stosują się do wszelkich wymogów, wymyślają cuda żeby ominąć przepisy, kantują ile wlezie i udają, że pewne rzeczy ich nie dotyczą. Z przerażeniem czytałem na blogasku „guru” ecommerce Wojciecha Kyciaka, namaszczonego przez samych mesjaszy z Allegro (przejrzyjcie rejestr spraw w UOKIK, które przegrali własnymi regulaminami), że ów dopiero w 2010 roku, po wydaniu wszystkich swoich bestsellerów, dowiedział się o wymogu rejestracji bazy danych osobowych klientów sklepów… Taki jest poziom wiedzy polskich mesjaszy ecommerce. Całe szczęście, że - z tego co pisze - prawdy dowiedział się… właśnie od Piotra Jarosza. Może więc z Jarosza będą ludzie. I może TS przyczyni się do szerszej popularyzacji podobnych prawd.
Dlaczego uważam, że ta proteza może uzależnić? Jeśli całe zaufanie do sklepu będzie oparte o gif i recenzje pozostawione sklepowi w systemie TS… wystarczy nie opłacić abonamentu - opinie i zaufanie szlag trafi. Wiarygodność sklepu buduje się latami - to nie jest ikonka, certyfikat, abonament czy ubezpieczenie. Wiarygodność to element tożsamości firmy powstający nie po stronie sklepu - a po stronie klienta. Sklep może dołożyć wszelkich starań, żeby wiarygodność zdobyć. Wiarygodność jest wynikiem uczciwości, zaradności, rozsądku, umiejętności radzenia sobie w trudnych sytuacjach i kultury w obsłudze klienta. W to warto inwestować latami - w TS… moim zdaniem im krócej, tym lepiej.
Poprzedni news: RedCart.pl - 200zł gratis…
Następny news: Ile masz kont użytkownika na Allegro?

RSS |
RSS komentarzy | Kontakt | O stronie | Polityka prywatności
Copyright © Jacek Z. Strzembkowski - wszelkie prawa zastrzeżone
# polonista — 4/10/2010 @ 22:19:
>>wystarczy nie opłacić abonamentu - opinie i zaufanie szlak trafi
Szlag, kochany, szlag:
http://pl.wiktionary.org/wiki/szlag
Nie bierz przykładu z troglodytów z dysortografią, dyskalkulią i innymi dys… którzy to notorycznie wypisują bzdury na forum allegro.
# Jacek Z. Strzembkowski — 5/10/2010 @ 0:00:
racja chłopaku, już poprawiam. Dziękuję i przepraszam.
Napisz komentarz:
Opcja komentowania dla tego artykułu została wyłączona.