Dwie trzecie dorosłych internautów naraża się na zagrożenia internetowe - czytam na stronie BezpieczniejwSieci.org. Odważna konkluzja - wydaje mi się że pozostała 1/3 zaledwie deklaruje, że ma jako-takie pojęcie.
22 października 2010 r. ruszyła inicjatywa poświęcona problemom bezpieczeństwa online. Pomysł wspierają instytucje publiczne oraz duże firmy internetowe. W pierwszej odsłonie projektu wzięły udział Ministerstwo Gospodarki, Urząd Komunikacji Elektronicznej, Europejskie Centrum Konsumenckie oraz Nk.pl (dawniej Nasza-Klasa), Merlin, PayPal, Inteligo, IAB oraz Auto-Backup.
Działania na razie skupiają się na rozwoju platformy www.BezpieczniejwSieci.org, która ma pełnić rolę wiarygodnego i kompleksowego źródła wiedzy o zagrożeniach w Internecie. Wśród udostępnionych porad i materiałów znaleźć można także Raport polscy Internauci 2010 oczami partnerów bezpieczniejwsieci.org (.pdf 1.1 MB).
Wśród porad rozbawił mnie materiał ”Zwalczaj cyberlenistwo wśród pracowników”:
Nie sądziłem, że oglądanie w pracy pornosów może być kwestią bezpieczeństwa. Chyba muszę zmienić przyzwyczajenia ;)
Poprzedni news: Aukcjostat.pl: Aukcjusz.pl ponad eBay.pl
Następny news: Moje Allegro - upgrade… ale za to jaki!

RSS |
RSS komentarzy | Kontakt | O stronie | Polityka prywatności
Copyright © Jacek Z. Strzembkowski - wszelkie prawa zastrzeżone
# Joe — 7/11/2010 @ 22:45:
Drogi Jacku
Będę tu trochę brutalny…
To trochę jak na wojnie ile ludzi rozumie po co są i na co wojny ? kilka procent które je unika ?
Reszta jak te barany idzie na rzeż, bo uważa że walczy za coś ?
Tak samo jest w współczesnej sieci (ogólnie nazywając??)
prawie 100 % nie wie do czego to jest po co i na co powstała ???
Jak ze wszystkim aby zrozumieć i znać jej głębie trzeba ją znać ?
Kto zna historię powstania cel i itd …. internetu ? Pewnie i tak, odwiedzający tą stronę należą do bardziej wyedukowanych ? A reszta ?
A reszta … no właśnie …
Jak ktoś wie to wie, reszta nie wie i pewnie się nie dowie, a dzisiejsze czasy to już tylko nic ogłupianie ludzi „takich jak NEO jest coraz mniej ” - bzdura jednak nie do końca …. manipulacja sięga wyżyn, a mało kto sobie zdaje z tego sprawę.
A prasa media i tak jest kierowana tak aby było dobrze …
Zresztą jeśli w 3/4 firm jest zainstalowane oprogramowanie p2p to sorry ale to dno administratorów ich widzą jest na poziomie „0″ ba „-1″ podobnie 70 % pornoli w firmach itd …
To jest dno (widzę że moja firma ma genialnych patałachów wg tego) hihi ha ha ? Więc co to znaczy dziś haker ? No właśnie.
Dziś wszystko zeszło na psy.
Haker lat 2010 to odpowiednik 1/1000 hakera lat 80
Inżynier lat 2010 = 1/1000 inż. lat 70.
co to k…jest?
A Jacek jeśli uważasz że dostęp do sieci wew … stron www z gołymi panienkami z lat 90 to ten sam dostęp co dziś … to fakt musisz trochę i owo przestudiować, lata 90 skończyły się 10 lat temu … :).
Napisz komentarz:
Opcja komentowania dla tego artykułu została wyłączona.