Pod moim wpisem na temat nieprawidłowości w ShopAtSocial ukazał się komentarz. Pozwolę sobie skopiować go w to miejsce i odpowiedzieć.
Dnia 8 listopada 2010, kiedy ShopAtSocial osiągnęło swój pierwszy mały sukces w postaci założenia setnego sklepu, na stronie Aukcje.org ukazał się mocno stronniczy komentarz, który pod pozorem dbania o standardy, stawia naszej aplikacji zarzuty, niemające nic wspólnego z rzeczywistością.
Po pierwsze chcieliśmy powiedzieć, że jednym z naszych celów jest to, aby Internet stawał się coraz lepszy, aby polskie aplikacje osiągały sukcesy i aby wszyscy mogli mieć łatwiejsze i przyjemniejsze życie. Sugerowanie robienia przekrętów wygląda na czysto „polskie” zagranie. My chcielibyśmy przenieść dyskusję na poziom merytoryczny, a nie emocjonalny.
Nigdy nie staraliśmy się robić niczego przeciwko użytkownikom naszej aplikacji, chociaż chyląc nisko głowę musimy przyznać, że udało nam się na początku wpisać do regulaminu kilka punktów, które w porządnym regulaminie znaleźć się nie powinny. Po pierwszej uwadze (oczywiście nie skierowanej bezpośrednio do nas, a opublikowanej na łamach serwisu aukcje.org) szybko zmieniliśmy niefortunne zapisy, a Autorowi krytyki podziękowaliśmy. Tym razem też byśmy tak zrobili… jednak nie możemy przepraszać za to, że ktoś nie zna naszej aplikacji, nigdy jej nie używał, a jedyne co robi, to korzysta z usług „zaprzyjaźnionych osób” przesyłających „rewelacje” dotyczące ShopAtSocial.com.
„ShopAtSocial - chyba z rozpędu - wpisało w regulamin udostępnienie aplikacji każdemu, jak popadnie: nieletnim, osobom fizycznym, prawnym, przedsiębiorcom. Umyli ręce od odpowiedzialności za to, czy osoba uruchamiająca sklep jest do tego upoważniona. Zrobili to na tyle skutecznie, że klient sklepu działającego na ShopAtSocial nie może mieć żadnej pewności u kogo robi zakupy. Czy to firma? Czy to dziecko..?” No dobrze – ale dlaczego nie powinniśmy udostępniać naszej aplikacji wszystkim? O tym autor nie wspomina. My też nie wiemy o co chodzi? Dla osób w wieku 13-18 (dolna granica wieku osób mogących mieć konto na Facebooku to 13 lat) udostępniamy jedynie darmowe konto junior. Jeżeli ktoś deklaruje, że nie ma 18 lat, to nie może kupić żadnego abonamentu płatnego. Może wystawiać swoje rzeczy jedynie w ramach DARMOWEGO konta junior. W regulaminie Facebooka jak i w regulaminie ShopAtSocial jest zastrzeżenie, że osoba podająca swoje dane musi podać dane prawdziwe. Jeżeli nie podaje takowych, to łamie regulamin. Jeżeli zaś osoba zakłada sklep z płatnym abonamentem, kontaktuje się z nami (obecnie oferujemy bezpłatne kody dla każdego sklepu, który się do nas zgłosi) i przesyła nam ze swojego maila prośbę o kod. Każdy sklep wypełnia też swoją wizytówkę i tam podaje swoje dane.
„Beztroska jest pełna - ShopAtSocial także nie wie komu udostępnia swój skrypt. Sztuka jest sztuką - klient jest klientem bo zapłacił. Kim był? Pal sześć dane firmy. Kłopot pojawia się wtedy, kiedy ich klientem jest uczciwy przedsiębiorca, który wszystko chce mieć poukładane zgodnie z prawem. Czy otrzyma fakturę? Z informacji od moich informatorów wynika, że nie - mimo, że powinna być wystawiana „z automatu”. Regulamin usługi także milczy na ten temat. Czy operator aplikacji podpisze ze sklepikarzem jakąkolwiek umowę? Nie.” ShopAtSocial udostępnia swój kod wszystkim, którzy mają profil lub fan page na facebooku. Nie rozumiemy zarzutu, że nie wiemy komu udostępniamy swój skrypt. Aplikacja w jednej swojej części jest za darmo i mogą z niej korzystać wszyscy, którzy chcą posiadać swój własny sklep na facebooku (lub jak obrazowo to określamy „skorzystać z opcji internetowej wyprzedaży garażowej”). Dla nich wszystkich przygotowaliśmy wiele użyteczności, cały czas udoskonalamy aplikację, przetłumaczyliśmy ją na angielski, zaczynamy ją promować. Dajemy narzędzie skutecznej sprzedaży oraz zawierania transakcji.
Druga część aplikacji to opcja abonamentowa. W chwili obecnej bardzo intensywnie testowana. W ramach trwającej promocji rozdajemy do niej bezpłatne kody dla wszystkich sklepów, które wyrażą chęć uczestnictwa w testach. W tym momencie sprawdzamy także system wystawiania faktur, badając rozwiązania najlepsze dla naszych Klientów. Dlatego też część procesu przebiega automatycznie, a część akceptujemy następnego dnia roboczego. Nie mamy żadnych niewystawionych faktur. Nie zdarzyło się, aby ktokolwiek, kogo transakcja została zaakceptowana przez system płatności, nie dostał faktury (najpóźniej następnego dnia – prawo daje na to 7 dni). Znamy polskie prawo, prowadzimy spółki od kilkunastu lat, a proces wystawiania faktur jest nam nieobcy.
Pytanie czy operator (?) aplikacji podpisze ze sklepikarzem (?) jakąkolwiek umowę sugeruje nam kto jest ową zaprzyjaźnioną osobą, która dostarczyła tę rewelację. Tak, Konkurencja tak robi i chwała jej za to. Ma ona inny model biznesowy. Polskie i europejskie prawo dopuszcza możliwość uznania umowy za obowiązującą, jeżeli użytkownik przeczytał i zaakceptował Regulamin. Tak jest prościej, łatwiej i nadal bardzo przejrzyście. My postanowiliśmy skorzystać z tej opcji dla wygody użytkowników.
„Regulamin nie wspomina także aby przedsiębiorcy udostępniali i przetwarzali dane osobowe klientów w takim sklepie… Operator ShopAtSocial nie zgłosił przetwarzania takiego zbioru danych osobowych. Cholera wie co z nimi robi i w jakim zakresie. Nie zgłosił nawet zbioru danych własnych klientów… w sumie to logiczne - przecież nie wie (i nie chce wiedzieć) kim oni są. Mniej wiesz - lepiej śpisz? Do czasu…” Zbyt pochopne wnioski prowadzą do budowania nieprawdziwych tez. Sposób postępowania z danymi jest opisany w polityce prywatności. O żadnych obowiązkach publicznoprawnych nie piszemy w regulaminie. Zgłoszenie do GIODO zostało wysłane. Także po to, abyśmy mogli lepiej spać. I nasi klienci też. Ich dane są przecież w dobrych rękach i nigdy nic się z nimi nie stanie.
Nie wiemy, jakie będą kolejne pretensje rzucającego oskarżeniami Guru. My przyjmiemy każdą krytyczną uwagę. Jesteśmy nastawieni na ciągły rozwój, a nasza aplikacja stale ewoluuje. Nigdy nie jest za późno na wprowadzanie zmian. Ale najważniejsze jest to, że postrzegamy social media jako integralną część Internetu. Kontrola obywatelska jest dobra i pożyteczna. Zmieniajmy świat na lepsze i starajmy się, aby Internet był miejscem przyjaznym dla wszystkich.
Proponujemy samodzielne przetestowanie naszej aplikacji. Może wtedy byłoby mniej stronniczo i żółć nie lałaby się na nasze działania? My wybraliśmy inne kolory i będziemy się ich trzymać.
1. Zarzucanie mi nierzetelności, mijania się z rzeczywistością, stronniczości jest o tyle niedorzeczne, że gdyby choć jedno z tych określeń pasowało do mojego zachowania, sprawa zapewne miałaby finał w sądzie, nieprawdaż? Byłem i jestem spokojny, że tego typu sytuacja nie jest możliwa, gdyż to co napisałem jest prawdą. Dalsze zarzucanie mi działania z innych pobudek niż rzetelne informowanie czytelników o własnych obserwacjach zakończy się wystąpieniem z pozwem, ale w tym wypadku powodem będę ja.
2. Prowadzenie sklepu internetowego jest w Polsce jednoznaczne z prowadzeniem działalności gospodarczej, a to jest możliwe przy pełnej zdolności do czynności prawnych (m.in. pełnoletność). Do tego niewiele mają przepisy regulaminu Facebooka, w tym limitujące wiek i status kont użytkownika. Przykro mi, że ShopAtSocial team „nie wie o co chodzi”.
3. Zarzucanie mi pisania nieprawdy, a zdanie dalej, że „sprawdzacie system wystawiania faktur” nie jest zbyt roztropne. Sprawdzajcie, moje informacje są wiarygodne i udokumentowane.
4. Do konkretnych uchybień jakie do tej pory opisałem dodam jeszcze jedno: mail, który dziś rozsyłaliście nie jest zapytaniem o wyrażenie zgody na przesyłanie informacji handlowej - on jest informacją handlową. Ten mail:
Prosimy o wyrażenie zgody na przesłanie Państwu naszej oferty
dotyczącej aplikacji www.shopatsocial.com.
Aplikacja daje możliwość wykorzystania Facebooka jako nowego
kanału dystrybucji i komunikacji z klientem.
Jest to pierwszy produkt na polskim rynku pozwalający w prosty
sposób poszerzyć grono klientów sklepów internetowych
Z przyjemnością poinformujemy Państwa o szczegółach aplikacji,
a także o trwającej obecnie promocji.
Szanujemy Państwa prywatność i przestrzegamy obowiązujących
przepisów (Ustawa z dnia 18 lipca 2002 roku o świadczeniu
usług drogą elektroniczną - Dz. U Nr 144, poz.1204).
Jeśli są Państwo zainteresowani otrzymaniem oferty prosimy
o odpowiedź na niniejszego maila o treści: TAK
lub przesłanie zgody na info [at] shopatsocial.com
Jeżeli nie są Państwo zainteresowani naszą ofertą
serdecznie przepraszamy, prosimy kliknać tutaj
aby wypisać się z listy mailingowej.
Star Digital Sp. z o.o. i Wspólnicy Spółka Komandytowa
ul. Wita Stwosza 17a, 02-661 Warszawa, Polska
Ci, którzy otrzymali powyższy mail, są bardzo ciekawi od kogo kupiliście bazę danych ich adresów i jakim prawem stosujecie w mailu formułkę „unsubscribe”, skoro żaden z nich nie wyrażał zgody na przetwarzanie przez Was swoich danych.
Poprzedni news: ecommerce24h.pl - załóż sklep u kogoś, kto sam tego nie potrafi zrobić
Następny news: Obiecane wytłumaczenie 1…

RSS |
RSS komentarzy | Kontakt | O stronie | Polityka prywatności
Copyright © Jacek Z. Strzembkowski - wszelkie prawa zastrzeżone
# Anonymous Bastard — 11/11/2010 @ 1:25:
Chłopaki z całych sił starają się być cool ;) A ja się cieszę Panie redaktorze, że zrobił Pan pobieżny audyt, Za miesiąc z kawałkiem sam startuję z pewnym przedsięwzięciem i z przyjemnością poddam się ocenie, bo mimo osobistej niechęci, bardzo cenię Pana redaktora uwagi (o ile są merytoryczne)
Napisz komentarz:
Opcja komentowania dla tego artykułu została wyłączona.