Aukcje.org

Aukcje internetowe w Polsce i na świecie

 

manubia.pl - zaglądanie w majtki

Dziś na ShopCampie Konrad Latkowski prezentuje manubia.pl. To narzędzie dla aukcjonerów i to może dlatego tyle osób nagle zapragnęło widzieć mnie na SC. Mimo że zawsze powtarzam, że nie interesuje mnie jeżdżenie na takie imprezy. Sam Konrad nie był zainteresowany przesłaniem do mnie press-packa ani moją opinią. Jego strata - mimo że narzędzie moim zdaniem ma spore szanse na sukces, w dniu premiery nie obyło się bez wtopy na poziomie przedszkolaka, którą mógł łatwo wyeliminować przed startem. Żałuj Konrad - tego nie powie Ci Wojteczek „mesjasz” Kyciak ani Krzysiu-misiu „guru” Bartnik.

Zacznijmy od pozytywów: dlaczego jest spora szansa na sukces?

  • polscy handlarze, a już na pewno Ci z Allegro uwielbiają zaglądać ludziom w majtki: porównywać długość, głębokość, ilość zarostu i sprawdzać czy ktoś jest obrzezany. Manubia automatyzuje to zaglądanie w majty konkurencji.
  • aukcje to brutalny rynek ciężkiej rywalizacji. Tu nie ma miejsca na finezyjne techniki, handlarze walczą tym, co wyrządzi przeciwnikowi największą krzywdę: ceną. Sam mesjasz tak ich uczy. Ludzie odrobinę mocniej rozgarnięci czują lub nawet wiedzą, że to najgorszy typ rywalizacji. Szkodzi konkurencji ale i niszczy rynek. Niemniej, z namaszczeniem mesjaszy ta zabawa wydaje się mieć jeszcze szansę dominować przez wiele lat. Jeśli jakaś branża zostanie rozwalona dumpingiem, zawsze można przebranżowić się i zacząć sprzedawać asortyment, w którym marże dają jeszcze jakiekolwiek perspektywy rozwoju. Padła elektronika? Sprzedajemy sweterki. Padną sweterki - zaczniemy w spożywczaku. I tu Manubia jest strzałem „w dychę” - automatyzacja pozwala rozglądać się w branżach, których nawet do końca nie znamy i nie potrafimy łatwo ogarnąć kto w nich nadaje ton.
  • Manubia jest przyjemna dla oka i intuicyjna. Sprawia wrażenie „estetycznych narzędzi chirurgicznych”… mimo, że może służyć brudnej i brutalnej grze

Tyle superlatyw. Jest dobrze, prawda? No to teraz negatyw i „wtopa”:

  • Od strony filozofii: Konrad, masz świadomość, że dajesz małpie do ręki kolejną brzytwę? ;) Większość aukcjonerów nie użyje Manubii do „optymalizacji” swojego biznesu ale do nakręcania wyścigu szczurów w obniżaniu marż. Brutalne. W krótkiej perspektywie zyskają na tym konsumenci - dostaną tańszy towar. W dłuższej, także oni bekną za redukcję marż, bo mniejsze zyski oznaczają zawsze gorszą obsługę i gorszy towar.
  • Konrad, słoneczko. Naucz się, że jak coś sprzedajesz to najpierw musisz spełnić pewne wymagania. Ile razy można pisać, że musisz podać regulamin usługi, zidentyfikować stronę świadczącą ją, określić politykę prywatności? Myślisz, że aukcjonerzy to barany, które zaczną bobrować komuś w majtach, nie zastanawiając się do kogo trafią dane o tym ich bobrowaniu? Popraw to, bo wielu z nich już rozumie, że nie należy zostawiać swoich danych w miejscach typu „homo niewiadomo”.

to tyle. Konrad jest uczciwym facetem i jestem pewien, że uzupełni to, co powinien. Możecie testować.

 

  • # cezcez — 27/11/2010 @ 16:07:

    Wprowadzające w błąd jest główne motto serwisu: „Zobacz ile i na czym zarabia dowolny sprzedawca na Allegro”. Chyba raczej: „jaki ma przychód”?
    Narzędzie zapewne pomocne najmniej błyskotliwym biznesmenom - tym, którzy biznes opierają na zakupach w ogólnodostępnych sieciach hurtowych i rywalizujących jedynie marżą. Ja bym nawet powiedział, że to nie brzytwa, a banan dla małpy :-)

  • # c. — 27/11/2010 @ 18:38:

    trafny komentarz do prezentacji, ale Autor tekstu powienien zadbać bardziej o stylistykę i ortografię…np. niepoprawna fotma „superlatyw” jako dopełniacza liczbny mnogiej. Wiem, że tekst pisany na gorąco, ale bez przesady ;)

Napisz komentarz:

Opcja komentowania dla tego artykułu została wyłączona.

Zobacz:

Poprzedni news: Uciec od Allegro - cz.13

Następny news: eCommerceOdKuchni.pl - mizeria na talerzu

 

Partnerzy:
Sklepy

Aukcje.org
Aukcje.org - RSS RSS | Aukcje.org - RSS komentarzy RSS komentarzy | Kontakt | O stronie | Polityka prywatności

Copyright © Jacek Z. Strzembkowski - wszelkie prawa zastrzeżone