…jest drugi w google. Licząc z reklamą - nawet trzeci. Przynajmniej taką sytuację zastałem 2 godziny temu.
Swoją drogą ciekawy „kejs” - jak mawiają „ikony”, „guru” i „mesjasze”: misiu-Krzysiu wsadził w akcję sporo pracy, przygotowań, zaprzągł do roboty kogo tylko mógł, a tu przychodzi sobie spryciorek z kidy.pl i zamiata frazę napędzając sobie ruch. Prymitywy… ale dla wielu będzie to „ciekawa i skuteczna praktyka SEŁO/SEM”, o której za jakiś czas usłyszycie od kogoś na jakiejś konferencji…
Jako że nie przepadam także za gazetką wyborczą (numer jeden na liście wyników, między reklamą a stroną DzienDarmowejDostawy.pl) i właśnie mam dobry humor, postanowiłem przywdziać białe rękawiczki, biały cylinder i potestować stare sztuczki. A zatem, włączam obciachową „hajpa hajpa” i uruchamiam sekretną magię… do rana DDD będzie pierwsze. Przyjmujcie zakłady, pastuszkowie. ;)
Poprzedni news: eCommerceOdKuchni.pl - mizeria na talerzu
Następny news: Monetto na Allegro

RSS |
RSS komentarzy | Kontakt | O stronie | Polityka prywatności
Copyright © Jacek Z. Strzembkowski - wszelkie prawa zastrzeżone
# Stały obserwer. — 28/11/2010 @ 17:48:
Spozycjonujesz go?
# Anonim — 28/11/2010 @ 18:01:
a co się stało z logo aukcje.org na stronie DDD?
# stand — 28/11/2010 @ 18:01:
Kali ukraść krowe - dobrze, Kalemu ukraść - źle ;-) Wolę już widzieć SEO robione dla firm, które płacą, niż oglądać wyniki manipulowane poprzez animozje/widzimisie polityczne.
„Prymitywy” to są w Lego, które próbowało opatentować słowo „klocki”. Na szczęście ktoś ich uspokoił. Zastrzeżono wyrażenie „Dzień Darmowej Dostawy”? To w czym problem? I kto tu stoi na straży prawa i porządku, Szeryfie Jacku?
Coś ostatnio chyba się pogubiłeś w tych frustracjach, tracisz czucie netu. No offence.
# Jacek Z. Strzembkowski — 28/11/2010 @ 18:08:
@stand
nie przepadam za misiem-Krzysiem (chyba ze wzajemnością), ale uważam że akcja jest bardzo ważna i potrzebna.
Niestety strona DDD została IMO skiepszczona i dlatego jest dopiero numerem 2… tu nie chodzi o animozje polityczne, frustracje (wierz mi, mam ogromny dystans do miśków, ikomersiarzy, palancików reklamujących się na wymyślone przez innych hasła) - a o test. Jak wyjdzie - to akcja, którą uważam za słuszną, tylko zyska. Jeśli nie wyjdzie - to przynajmniej będę wiedzieć, że „medżik” już nie działa. ;) i tyle. Pozdrawiam.
@anonim
decyzja nie wyszła ode mnie. Nie ziębi mnie to ani nie grzeje.
# LOL — 28/11/2010 @ 18:13:
only white hat?
# Jacek Z. Strzembkowski — 28/11/2010 @ 18:16:
@LOL
100%.
# neosport.pl — 28/11/2010 @ 18:21:
@Jacku tylko ostrożnie abyś nie spozycjonował DDD wyżej od wyróżnionych adwords ;)
# neosport.pl — 28/11/2010 @ 18:23:
18:23 Panie i Panowie czapki z głów Jacku szacun ;) za motywy i realizację
# Jacek Z. Strzembkowski — 28/11/2010 @ 18:38:
ej. To trochę za szybko. To z całą pewnością nie jest efekt mojej roboty. Musiałbym prześledzić logi, żeby mieć absolutną pewność, ale zwykle na taki numer potrzeba kilku godzin, a najlepiej „nocnej sesji”. Minęło 1,5-2h od kiedy zacząłem. Poczekajmy na stabilny efekt.
Moim zdaniem w gazeta.pl informacja spadła z mocniej pozycjonowanych miejsc. Działali w porozumieniu z KIDY.pl co widać po ich materiale. Gazeta nie daje linków do byle kogo, a już na 100% bezpośrednich. Kidy też „wyprzęgły” z reklamą…
A jakie wyniki macie na samo „DDD” w google?
# stand — 28/11/2010 @ 18:44:
Drobna prośba: na samo „DDD” proszę mi nie włazić, mam Klienta ;-) Bawcie się na „dzień darmowej dostawy”.
U mnie first, bez www.
# Jacek Z. Strzembkowski — 28/11/2010 @ 19:01:
gazeta nadal jest pierwsza w anglojęzycznym google. Podobnie słaba pozycja na „dzień darmowej” (pierwsze mam drukuj24) Zatem - niech sobie podziała medźik. Sprawdzimy jutro ;)
# Jacek Z. Strzembkowski — 28/11/2010 @ 19:56:
;)
# Anonim — 28/11/2010 @ 19:58:
oooo fak! zaindeksowało?
# Wilk — 30/11/2010 @ 10:12:
Jest pierwszy. Wynik z gazety to wynik wtrącony z Google News.
# Monter — 3/12/2010 @ 12:13:
OK, pobawiliście się w pozycjonerów, a teraz może by tak jakieś podsumowanie akcji z okazji 3 grudnia?
# Jacek Z. Strzembkowski — 3/12/2010 @ 20:10:
@Monter
szukaj u Misia-Krzysia
# Monter — 4/12/2010 @ 7:37:
Uuuu… A myślałem, że tu się jeszcze pośmieję z niby „ważnej i potrzebnej”, ale okraszonej „Prymitywami” akcji. No cóż.
Napisz komentarz:
Opcja komentowania dla tego artykułu została wyłączona.