Aukcje.org

Aukcje internetowe w Polsce i na świecie

 

„e-commerce w Polsce jest niedofinansowany”

Jestem zdania, że e-commerce w Polsce jest niedofinansowany. Wiele sklepów funkcjonowałoby lepiej i sprawniej, gdyby dysponowały większym kapitałem na rozwój. Do tych sklepów zaliczam również Bezokularow.pl. Na przestrzeni ostatnich 12 miesięcy podejmowałem wiele trudnych dla mnie decyzji. Prowadziłem m.in. rozmowy nt. sprzedaży Bezokularow.pl konkurencyjnemu podmiotowi, którego z tego miejsca serdecznie pozdrawiam. :-) Do sprzedaży ostatecznie nie doszło, a ja stanąłem przed decyzją: rosnąć organicznie i prowadzić trudną walkę z mniejszymi sklepami, czy znaleźć finansowanie i uciec z tego peletonu goniąc czołówkę. Moi najwięksi konkurenci mają bardzo solidne wsparcie finansowe, więc chcąc ich gonić naturalną drogą wydało mi się znalezienie finansowania. Inwestor ułatwia szybszy rozwój i szybsze zdobywanie rynku.

Tako rzekł mesjasz e-commerce Wojciech Kyciak, co potwierdził wpisem w blogasku Wasz ulubiony e-skryba Misiu-Krzysiu. A wszystko to z okazji znalezienia inwestora dla napędzanego samą siłą woli boskiego bezokularow.pl.

Publika początkowo wstrzymała oddech, a następnie obsypała blogasek komciami. Zafurkotały lajki fanpejdza. Pięknie.

Cudowna jest ta ferajna polskich kundelków e-commercyjnych, wzajemnie liżących się po jajach i popisujących, który lepiej miski strzeże. Rzeczywistość jest jednak szara… czasami wydaje mi się, że wystarczy siedzieć poza sforą - z dala od konferencyjek i blogasków - aby zauważyć proste sprawy.

Szkla.com bezlitośnie flekuje przeciwników o poziomie mesjaszowego sklepu i lepszych. Bo i co to za poziom… bezokularow.pl odwiedza zaledwie dziesiąta (?) część tego, co przychodzi do marnych aukcje.org. To, że Mesjasz zarabia na ZUS, to wynik chyba cudownego rozmnożenia.

Zastanowiło mnie w jak kiepskiej kondycji trzeba mieć biznes typu e-sklep, aby konieczny był inwestor? I kiedy „rozwój organiczny” okazał się niewystarczający… zanim odwiedzalność sklepu osiągnęła mesjaszowe 500 (? albo i to nie) odsłon dziennie czy wcześniej?

 

  • # Wojtek — 11/12/2010 @ 0:47:

    Widzisz Jacku, ty przeliczasz na odsłony, ja przeliczam na złotówki. Skoro już porównujesz sklep do serwisu informacyjnego to pochwal się jaki przychód wygenerowały Ci te wejścia. Porównamy z przychodami Bezokularow. I skoro już dajesz przykład swojego serwisu to szczerze odpowiedz sobie przed lustrem na pytanie ile z tych wejść jest przypadkowymi wizytami z Google, a ile faktyczną wartością, bo tej jakoś specjalnie nie widać (chociażby po komentarzach).

    Ruch w Bezokularow przez ostatni rok był zdobywany z myślą o maksymalnym zwrocie. Konwersje na poziomie 5-10% mogą tylko to potwierdzać. Zdarzały się miesiące, gdzie sklep odnotowywał po kilka tysięcy UU dziennie, co niekoniecznie miało wpływ na wzrost przychodów. Tak czy inaczej nie masz pojęcia o tej branży, a nie przeszkadza Ci to osądzać.

    Nie odbieram Ci prawa do krytyki mnie i moich poczynań. Możesz mnie nienawidzić. Jest mi to obojętne. Natomiast naprawdę zaczynam się martwić o Ciebie, bo chyba staję się Twoją obsesją. Martwi mnie, że myślisz o mnie częściej niż moja dziewczyna. Przelej swoje frustracje na coś pozytywnego, a na pewno na tym nie stracisz. Dla mnie to koniec tej dyskusji. Wiem, że chciałbyś sobie jeszcze poużywać, ale zrób to już bez mojego udziału. Pozdrawiam serdecznie.

  • # Jacek Z. Strzembkowski — 11/12/2010 @ 1:45:

    To trochę pozbawione logiki namawiać mnie „pochwal się tym”, „porównamy” itd, aby na końcu stwierdzić „Dla mnie to koniec tej dyskusji”.

    Daj znać, kiedy ustalisz sam z sobą czy chcesz rozmawiać, czy nie.

  • # ja_ck — 11/12/2010 @ 2:00:

    # Wojtek Powiedzmy sobie szczerze. Jeśli piszemy ksiazke „Jak założyć skuteczny i dochodowy sklep internetowy” to na podstawie rad jakie dalismy w tej ksiezce powinnismy potrafic stworzyc skuteczny i dochodowy sklep internetowy.
    Jesli nie potrafimy tego zrobic to ksiazka na przemiał.
    Byles moim idolem, na podstawie Twojej ksiazki chcialem pozamiatac na rynku ecomemrce w Polsce, a teraz mój optymizm legł w gruzach.
    Jesli Tobie sie to nie udaje, to co moge , ja biedny zuczek.

  • # cezcez — 11/12/2010 @ 9:48:

    >>Martwi mnie, że myślisz o mnie częściej niż moja dziewczyna.>>
    Powiedz jej o swoich zmartwieniach - może to coś zmieni w jej stosunku do Ciebie. A może ona już Cię nie kocha?
    Pzdr.

  • # Mike — 12/12/2010 @ 13:42:

    No niestety taka prawda. Ekspertami od ecommerce po konferencjach i innych campach są kolesie co prowadzą własnie takie niszowe biznesy - zakładają blogi, piszą książki i pełen lans - a potem jak przychodzi do cyfr to zaczyna sie takie kręcenie. Moim ulubieńcem jest koleś o ulubione.pl co już chyba ze 2 biznesy położył i dalej za eksperta robi a towarzystwo lize po jajkach.
    Żenada

    Prwada jest taka. Do roboty sie brać a nie gadać! A jak ktoś prawdę mówi ze byle jakie interesy sie kręci to nie strzelać focha tylko udowodnić ze jest sie dobrym. Do roboty!

  • # ja_ck — 12/12/2010 @ 18:32:

    # Mike Zgadzam sie z tym. Prawdziwy biznes rozwija sie w ciszy, a glosno o nim zaczyna byc naturalnie , a nie dlatego , że wlasciciel za wszelka cene sie lansuje.
    Jesli naprawde biznes jest dochodowy to szastanie liczbami na prawo i lewo daje efektyjak w przypadku snipa, króla dopalaczy, odsiebie …… i pewnie jeszcze wielu sie jeszcze znajdzie .

Napisz komentarz:

Opcja komentowania dla tego artykułu została wyłączona.

Zobacz:

Poprzedni news: manubia.pl - zaglądanie w majtki, testy

Następny news: PaneleAllegro.pl i GalerieAllegro.pl

 

Partnerzy:
Sklepy

Aukcje.org
Aukcje.org - RSS RSS | Aukcje.org - RSS komentarzy RSS komentarzy | Kontakt | O stronie | Polityka prywatności

Copyright © Jacek Z. Strzembkowski - wszelkie prawa zastrzeżone