Aukcje.org

Aukcje internetowe w Polsce i na świecie

 

Podsumowanie roku 2010 - IAI-Shop.com

Podsumowanie roku 2010
Paweł Fornalski (IAI S.A.) dla Aukcje.org

Nikt z IAI S.A. nie napisał dla Aukcje.org podsumowania roku 2009. Może to i dobrze, bo w ten sposób mogę łatwiej napisać „a nie mówiłem” twierdząc, że wszystko to co napiszę w podsumowaniu było przeze mnie zaplanowane rok temu. Nie będzie też w tym podsumowaniu patrzenia wyłącznie na czubek swojego nosa i chwalenia przez sowę cudowności swoich dzieci. IAI od 11 lat konsekwentnie realizuję wizję stabilnej i bezpiecznej platformy SaaS o największych możliwościach technicznych i obsługując 1200 sklepów internetowych z tendencją do podwajania tej liczby co roku, nie musimy udowadniać, że jesteśmy skuteczni i warto nas wybierać. Niech mi wierzy kto chce, wszystko to co wystąpiło w roku 2010 przewidziałem.

Przede wszystkim przewidziałem, że 2010r. nie będzie rokiem wielkiego kryzysu w e-commerce czy jego zawalenia się, co pojawiało się w wypowiedziach różnych osób po roku 2009 w którym zawirowania finansowe odbierały pewność nawet optymistom na co dzień. Polski e-commerce ma się z miesiąca na miesiąc coraz lepiej, do czego się przyzwyczailiśmy i co stało się dla wielu normalne. Rok 2010 jednym zdaniem można by było podsumować właśnie jako rok normalności. 20 lat temu, 25 grudnia ruszył pierwszy serwer WWW. Postawili go naukowcy i przez kolejne 20 lat nie zmieniło się to, że mądrzy ludzie stoją za ideami które są realizowane są w Internecie i z których korzystają masy i przeciętni kupujący. Dlatego nie wiem czemu niektórzy zakładali, że chaos i brak logiki wygra w e-commerce, połączeniu myśli ekonomicznej i technicznej. Wszyscy Ci, którzy myśleli, że oszukają system znajdując nowe prawidła ekonomii, zaprzeczając wszystkiemu temu co ekonomiści wypracowali przez setki ostatnich lat, albo zniknęli z sieci, albo prędzej czy później znikną.

I tak wygranymi w 2010r. byli wszyscy Ci, którzy posłuchali moich rad i postawili na dostępność towaru, jakość obsługi klienta, bez przesadzanej dbałości o niskie ceny. Wszystkie te sklepy, które postawiły na usprawnienie logistyki np. szybką realizację połączoną z informowaniem o rzeczywistej dostępności, punkty odbioru osobistego, jakość opisów i zdjęć i samych sklepów, kontaktów z klientem – wygrały. Te, które myślały, że usability czy inne sztuczki z rodzaju wielkiej magii rozgłaszanej na różnych konferencjach, wygrają dla nich milionowe przychody, mimo iż logistyka leżała, zniknęły lub zostały wchłonięte.

Zadziwiająco słabo w 2010r. poradzili sobie również giganci tj. Agito.pl czy inne gwiazdy w które wpompowano pieniądze funduszy inwestycyjnych. Warto wspomnieć przy tej okazji wielką przegraną Onetu. Jak by nie było Onet to gigant, który miał ambicję utrzeć nosa Allegro, który zamierzał w kolejnej strategii podbić cały Polski e-commerce szturmem. Tym czasem po 2 latach zmagań, Onet uciekł z podkulonym ogonem, zarówno w zakresie dostarczania rozwiązań sklepów internetowych jak i pasażu handlowego, nie wspominając o innych ambitnych projektach.

W mijającym roku, za to nie zmniejszyła się ilość ogólna sklepów internetowych. Piszę o tym, bo niektórzy eksperci wraz z kryzysem wieścili takie wizje. Z niektórych branż wyleciało sporo sklepów, szczególnie tych sprzedających w drop shippingu. Ich miejsce zajęli jednak nowi lub przebranżowieni starzy.

Mijający rok był również pierwszym rokiem w którym platformy SaaS (ang. Software as a Service) praktycznie zdominowały cały rynek. Cieszy mnie to z oczywistego względu. IAI podwoiło ilość obsługiwanych sklepów w IAI-Shop.com osiągając liczbę 1200 obsługiwanych sklepów internetowych. Dla przypomnienia rok 2009 zamknęliśmy 600 obsługiwanymi sklepami. Na dzień dzisiejszy, wszystkie nowe narzędzia i projekty e-commerce dostarczane są jako SaaS. Dzięki stałemu udoskonalaniu, pokazaliśmy pozytywny efekt skali i dzisiaj wielu klientów przychodzi po SaaS nie wyobrażając sobie trudów związanych z utrzymaniem własnego softu. To ogromna zmiana w 2010r. W 2009 trzeba było ciągle wielu ludzi namawiać do SaaS. Oczywiście część sprzedawców ciągle wybiera rozwiązania z kodem otwartym z powodów psychologicznych lub nietypowości przyjętej strategii, a nie dlatego że uważają że SaaS jest dla nich niekorzystny, a raczej ze względu na ograniczenia w dowolnym kształtowaniu standardowych platform. Zdają sobie jednak sprawę z korzyści jakie tracą, większych wydatków i potencjalnych kłopotów. Ci którzy wybierają SaaS, uwolnioną energię wolą poświęcać na doskonalenie obsługi klienta i zwiększanie marginesu zysku poprzez ograniczanie kosztów. Świetnie powinna pokazać to nadchodząca w 2011 roku, zmiana stawek VAT. Wiele sklepów i firm, nie korzystających z dobrych platform SaaS może mieć 1 stycznia poważne problemy. Ale właśnie Ci, którzy skupili się na tym czym sklep jest, czyli towarze i obsłudze klienta, wygrali.

W roku 2010 nie straciło na mocy Allegro, zaskakując nowymi pomysłami. Nawet mnie niesłabnąca pozycja zaskoczyła. Umocnienie pozycji Ceneo.pl i nowe akwizycje jak kupienie udziałów w BDK, pokazuje że Allegro nie zamierza znikać i ciągle ma chęci na więcej. Dlatego rozwiązania i sklepy żyjące w symbiozie z Allegro to jedyny rozsądny trend. Jako pierwsi wprowadziliśmy w 2006r. integrację z Allegro w sklepie internetowym. Dzisiaj prawie każda platforma ma w jakimś stopniu odwzorowany ten mechanizm. Z pewnością rozczarowuje mnie brak popularności eBay i Świstaka z którymi również jesteśmy zintegrowani. Różnorodność była by czymś wspaniałym, ale jak widać w tej chwili rynek nie jest jeszcze na nią gotowy.

Nie zrewolucjonizowały też sprzedaży w Internecie video shopping, microblogging czy Facebook shopping, które zastąpiły mocno eksploatowaną w 2009r. ideę Web 2.0. Filmy video na YouTube z linkami, testy na Flakerze czy sklep w ramce na Facebook nie zmieniły za wiele w postrzeganiu dotychczasowych sklepów, chociaż pozwoliły dotrzeć jeszcze lepiej do kolejnych kupujących. A same serwisy microbloggingowe mają nie tylko problem z zatrzymaniem sprzedawców internetowych ale i zwykłych użytkowników, których przyciąga Facebook. W IAI-Shop.com mamy integrację sklepu z Facebook, ale ciekawsze jest to, że obserwujemy już coraz szersze wykorzystanie technologii e-sklepów mobilnych. Jest to trend, który daje się już zauważać i oczywiście nie jako coś co zastąpi dotychczasową sprzedaż, ale wzmocni. Taką wizję od początku mamy i dlatego na początku tego roku wprowadziliśmy sklepy mobilne jako w pełni zintegrowane sklepy, w ramach jednego panelu administracyjnego z tradycyjnymi. 2010r. to rok iPada i Androida. Z dnia na dzień przybywa użytkowników internetu mobilnego, przez co naturalnie stworzył się rynek dla internetowych sklepów mobilnych. W roku 2010 po prostu dojrzały trendy już wcześniej zainicjowane. Ku mojej radości zaczęto ponownie mówić o lojalności klientów i zwiększaniu poczucia zaufania do sklepów. Tych wartości nie zastąpi żadna technologia. Powstały też konkretne usługi takie jak Program Ochrony Kupujących na Ceneo.pl czy zawitał do Polski Trusted Shops. To bardzo dobre trendy, bo to one najszybciej zdobędą nowych kupujących do sklepów, w których w sposób ciągły, ciągle zakupów dokonuje relatywnie niewiele osób. I nie trzeba być Salomonem, aby odczytać badania rynku i wyczytać z nich, że niepewność doręczenia, również na czas, brak pewności, że reklamacja lub zwrot będą uszanowane są głównymi przeszkodami, aby wygodniejszy, tańszy i lepszy e-commerce wygrał ze sklepami tradycyjnymi.

W mojej ocenie ujawnił potencjał rynku Dzień Darmowej Dostawy, za co organizatorom należą się wielkie brawa. Dzięki włączeniu wielu sklepów o akcji stało się głośno i obroty jakie w tym dniu się dokonały otworzyły wielu sprzedawcom wyobraźnię. Oczywiście wielu sprzedawców przegrało ten dzień od strony logistycznej, technicznej lub nie wytrzymały ich serwery. Myślę, że dzięki tej akcji wielu z nich zrozumiało, że bez odpowiedniego softu, sprzętu i kadr, po prostu powiększenie obrotów nie jest możliwe. Jeżeli jednak to zrozumieli, szykuje się ciekawy rok – rok dynamicznych wzrostów, rok w którym osiągniemy 2400 obsługiwanych sklepów w Polsce. Będzie to rok jeszcze lepszy, co będzie całkowicie normalne w tej branży. Tego wszystkiego życzę Tobie Jacku i czytelnikom Aukcje.org.

    Paweł Fornalski

    IAI S.A.
    Founder & CEO

 

  • # MirkoW — 1/1/2011 @ 17:35:

    Fajne podsumowanie. Trochę za bardzo autopromocyje ale rzeczowe.
    Jednak pozwolę sobie dorzucić coś. Otóż to co Pan głosi o tym jak powinien wyglądać biznes ecommerce to nie żaden odkryczwczy temat a normalność. Jednak na naszym rynku handlu internetowego zagoscily patologie typu marże 1,5-2,5 % i liczą sklepy ze zarobią na wysokim obrocie, brak podstaw organizacyjnych do realizowania sprzedaży wysyłkowej itd. Do tego spora ilośc szarej strefy zwłaszcza na Allegro ale tez w sklepach nie brakuje „cwankakow”. Takie podejście na szczesciarza to własnie problemy Agito.
    Co do Onetu to patrzy Pan ze swojego podwórka,a tu trzeba popatrzeć na efekt końcowy. Przecież chodzi o biznes a nie ambitne projekty. Wieść niesie ze Onetowi wtedy kończyła sie długookresowa umowa z allegro wiec zaczęli faktycznie budować backup w sytuacji jak nie dogadają sie z Allegro. Tu chodzi o dziesiątki milionów rocznie wiec nie małe pieniądze toteż jest to gra o duża stawke. Proszę zauważyć, ze widać ze sie dogadali, aukcje zmieniły sie na Allegro.Onet.pl, zakupy wyłączone i tez tam jest Allegro, Allegro w zumi a wisienka na torciku taka ze członek zarządu Onetu, który odpowiadał za ecommerce pracuje w Allegro. Pan pisze o podkuleniu ogona a Onel liczy kasę i dobrze na tym wyszedł.
    I zgadza sie Allegro rośnie i będzie rosnąć - nie stoją w miejscu, byleby tylko kupujących przybywało to bedą ich pięknie gospodarowac.
    To będzie bardzo ciekawy rok. Życzę sukcesów Pana firmie. Pozdrawiam.

  • # Paweł Fornalski — 5/1/2011 @ 17:04:

    Dziękuję za życzenia. Starałem się nie pisać tekstu autopromocyjnego, a wręcz unikałem aby tekst nie przypominał innych podsumowań. Wiadomo jednak, że tak jak na swoim blogu piszę o sprawach subiektywnie ze swojego punktu widzenia.

    Jeżeli chodzi o Onet, to nie rozstrzygam czy im się to opłacało czy nie. Fakty jednak są takie, że z Allegro Onet miał zrezygnować i z nimi konkurować, a w efekcie jak widać skapitulowali właśnie na jego rzecz, co Pana informacje potwierdzają.

    pozdrawiam

  • # ja_ck — 6/1/2011 @ 19:32:

    # Paweł Fornalski
    „Dziękuję za życzenia. Starałem się nie pisać tekstu autopromocyjnego, a wręcz unikałem aby tekst nie przypominał ”

    Tym większe brawa. Wszyscy którzy śledzą Twoje forumowe poczynania, wiedzą ile to Ciebie musiało kosztować.
    Szacun wśród chłopaków na moim osiedlowym trzepaku po przeczytaniu tego tekstu wzrósł właśnie + 100 .
    Tylko utrzymać poziom, a w przyszłym roku masz szanse na pretendowanie do kategorii respect .

Napisz komentarz:

Opcja komentowania dla tego artykułu została wyłączona.

Zobacz:

Poprzedni news: Podsumowanie roku 2010 - eBay.pl

Następny news: Podsumowanie roku 2010 - RedCart.pl

 

Partnerzy:
Sklepy

Aukcje.org
Aukcje.org - RSS RSS | Aukcje.org - RSS komentarzy RSS komentarzy | Kontakt | O stronie | Polityka prywatności

Copyright © Jacek Z. Strzembkowski - wszelkie prawa zastrzeżone