Pierwsza publikacja materiuału: 18 marca 2011.
W 2004 roku Allegro wprowadziło pierwsze ograniczenia dotyczące stron opisu aukcji, na pierwszy ogień biorąc javascript i flash [tu więcej na ten temat]. Ograniczenie wprowadzono we właściwym dla informatołów z Marcelińskiej stylu - dość powiedzieć, że dwa lata później obejście zabezpieczeń nadal było możliwe. Dopiero w 2007 roku Allegro zatrudniło osobę, która skutecznie wyeliminowała problemy XSS, CSRF i kilka innych…
Tyle tytułem wstępu: możecie przyjąć, że zamieszczenie kodu Google Analytics w Allegro w czystej postaci dostarczanej przez Google nie jest możliwe.
ale nic straconego
Z pomocą przychodzi klasa PHP pod nazwą Galvanize. Niestety, samej klasy PHP także nie mamy możliwości zamieścić bezpośrednio w opisie aukcji czy na stronie „o mnie” [np. poleceniem include(’galvanize.php’);] Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, aby klasę galvanize.php wywołać z innego skryptu PHP, który wkleimy na stronę Allegro… jako grafikę.
Pierwszy krok:
Wchodzimy do Google Analytics i dodajemy nowy profil witryny. Będziemy śledzić WŁASNĄ domenę np. naszserwer.pl. Ważne, abyśmy byli jej właścicielem. Jeśli nie śledziliśmy jej wcześniej, wybieramy opcję „Dodaj profil nowej domeny” i postępujemy zgodnie ze wskazówkami Google. Jeśli domenę śledziliśmy już wcześniej (np. jest tam nasz sklep) - zamiast nowej domeny wybieramy opcję „Dodaj profil do istniejącej domeny”.
Na liście profili witryn internetowych w Google Analytics pojawi się nowy profil.
Obok adresu śledzonej witryny znajdziemy tzw. „urchin_code”. Będzie potrzebny do skryptu Galvanize.
Drugi krok:
Na serwerze naszserwer.pl umieszczamy skrypt PHP. Nazwijmy go „myimage.php”:
Na serwerze umieszczamy także klasę galvanize.php.
Urchin_code, potrzebny do klasy przepisujemy z panelu Google Analytics.
Trzeci krok:
W opisie aukcji lub na stronie „o mnie” w Allegro umieszczamy ilustrację:
To w zasadzie wszystko. Analytics podpięty. Tę samą ilustrację, dokładnie tym samym kodem możemy wpinać w każdej aukcji.
Krok czwarty:
Śledzenie już działa, ale dla bardziej zaawansowanych proponuję lekką maskaradę przy pomocy np. pliku .htaccess, która nazwę myimage.php pozwoli zamienić na przykładowo logo.png. A jeśli już bardzo chcemy schować nasze podglądactwo, zamiast generowania bitmapy, możemy wczytać i podrasować klasą galvanize dowolną ilustrację, którą zwykliśmy używać w layoucie opisu aukcji.
Poprzedni news: FB repost: Gdzie te sklepy?
Następny news: FB repost: SEO w Ceneo i co z tego wynika dla sklepów (niestety)

RSS |
RSS komentarzy | Kontakt | O stronie | Polityka prywatności
Copyright © Jacek Z. Strzembkowski - wszelkie prawa zastrzeżone
Brak komentarzy.
Napisz komentarz:
Nota:
Przed publikacją komentarze są moderowane.