Hipermarkety elektroniczne wypchane są klientami po brzegi, poza tym nie masz czasu na ganianie po sklepach? Może powinieneś skorzystać z usług sklepu internetowego? W takiej sytuacji powstaje problem. Sklepów w Internecie jest bez liku, każdy z nieco innym asortymentem. Na ratunek ruszają twórcy serwisów porównujących ceny. Nie tylko ułatwiają one wybór najtańszej oferty - pozwalają również na sprawdzenie opinii innych użytkowników (nie tylko na temat danego produktu, ale również serwisu oraz konkretnego sklepu). Niektóre z nich oferują nawet monitoring aukcji internetowych - a nuż uda się złapać jakąś okazję? Zapraszamy do zapoznania się z przeglądem najciekawszych porównywarek cen, oferujących pomoc w zakresie zakupu w Internecie sprzętu komputerowego.
Z badań wynika, że około 30% internautów cześć sprzętu i elektronicznych gadżetów, takich jak odtwarzacze MP3 czy akcesoria komputerowe, kupuje w sieci. Ciekawe jest, że dużą część tego typu urządzeń stanowią te z wyższej półki. Szybko jednak staje się oczywiste, że różnica cen między sprzętem zakupionym w normalnym i internetowym sklepie najbardziej widoczna jest właśnie przy droższych produktach. Na polskim rynku internetowym znaleźć możemy wiele serwisów umożliwiających porównywanie cen. Po zapoznaniu się z nimi szybko dojdziemy do prostej konstatacji: znakomita większość z nich albo oferuje minimalne ilości porównywanych produktów (często z powodu krótkiego "życia" danego serwisu), albo znajduje się wręcz w stanie atrofii lub śmierci klinicznej. Przykładem może być nieźle zapowiadający się serwis Emulti.pl. Teoretycznie korzystanie z niego powinno umożliwić nam wyszukanie i porównanie cen różnych produktów. W praktyce strona prawie w ogóle nie działa - kilka dni z rzędu nie udało się nam na nią dostać, w chwili pisania tego artykułu działa jedynie jej "jedynka" czyli strona główna. Do naszego porównania wybraliśmy więc kilka serwisów, które po pierwsze umożliwiają porównywanie cen produktów i podzespołów komputerowych, a po drugie i ważniejsze - działają bez zarzutu.


Wybrane z listy PC World Komputer "Produkt roku 2005" produkty i najtańsze znalezione w porównywarkach ceny
| Wyróżnienie - ceneo.pl i skapiec.pl |
GeminoSerwis www.gemino.pl jest ciekawy ale, niestety ubogi. Interesujący jest głównie ze względu na to, iż skupia się tylko i wyłącznie na elektronice. Niestety, serwis nie może pochwalić się dużą ilością ofert. Ceny pobierane są raptem z dzwudziestukilku sklepów, liczba produktów, jaką możemy znaleźć wygląda więc mizernie. Bardzo wiele ze znalezionych przez wyszukiwarkę produktów jest niedostępnych (choć znajdują się w bazie). Oczywiście, przyczyna tego faktu nie jest zależna od serwisu, niesmak jednak pozostaje - ile można przekopywać się przez nieaktualne oferty i po co wyszukiwarka podaje nam cenę i adres sklepu, skoro produktu tam nie ma?
Redakcja PC World Komputer nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
Porównywarki cen są przekombinowane. Wzbogacenie porównywarki cen o nowe oferty wymaga zbyt dużo pracy na której opłacenie porównywarek nie stać (żeby to opłacić wyciągają od sklepów kilka procent ich obrotu z zamówień które składają klienci przychodzący z porównywarek, dodatkowo zmuszając sklepy do zainwestowania w funkcje oprogramowania ujawniające porównywarce część obrotów sklepu). Efekt jest taki że póki klikamy po drzewkach kategorii to wszystko jest ok i wygląda obficie ale jak zaczniemy szukać konkretnego produktu (zwłaszcza mniej popularnego) to ilość znajdowanych ofert jest żenująco niewielka. Wg. mnie znacznie lepiej wygląda sytuacja w przypadku zwykłych wyszukiwarek produktów takich jak np. http://www.burak.pl/ Znacznie mniej różnych allegropodobnych bajerów, ale za to więcej ofert na towary ... zwłaszcza te niszowe, bo ze względu na niski koszt wprowadzenia do wyszukiwarki nowych ofert rejestracja w np. buraku jest kompletnie darmowa (i bardzo prosta, np. dla sklepów opartych o oscommerce oferują gotowy skrypt do integracji który wystarczy umieścić w swoim sklepie i wysłać im linka do niego) więc mogą sobie na nią pozwolić nie tylko sklepy sprzedające aparaty cyfrowe i laptopy, ale nawet takie które sprzedają ornaty (http://burak.pl/szukaj.php?wo=&ob=trafnosc+DESC&cena_od=&cena_do=&s=P&q=ornat) czy majtki dla psów (http://burak.pl/szukaj.php?wo=&ob=trafnosc+DESC&cena_od=&cena_do=&s=P&q=majtki). :-D
http://burak.pl/produkt-257950.html?q=metropolis&s=P&p=1&wo=&ob=trafnosc%20DESC&cena_od=&cena_do=
45.90
a na vivid.pl 43.90
no i BURAK, zonk czy jak tam....
Polsce jeszcze brakuje dużo do rozwinięcia handlu internetwoego. Po pierwsze: mała ilość takich sklepów; po drugie: niepewne prawo co do wysyłek internetowych; po trzecie: brak porządnych serwisów porównawczych.
Gdy ktoś kiedyś skorzystał z serwisu http://www.geizhals.at/eu/ które monitoruje ceny na obszarze niemieckojęzycznym. Ceneo.pl idzie w tym kieunku w którym idzie Geizhals.at, ale brakuje mu jeszcze sporo do tego. Artykuł jest ale dobry - bez niego bym nie wiedział, że w Polsce wogóle są takie wyszukiwarki ;)
Ha ha ha, ten komentarz powyzej jest poprostu smieszny.
chodzi o komentarz ponizej - na temat buraka...
Szkoda, że ten test nie pojawił się trochę wcześniej. Teraz wiem, że przepłaciłem za prezenty.
@Argon - Bardzo się cieszę, że udało mi się wprawić Pana w dobry humor.
@Adi_M - Podobny przykład można znaleźć między dwoma dowolnymi porównywarkami cen czy wysuzkiwarkami produktów w każdą stronę. W burak.pl zapewne można zaleźć również tańsze niż w vivid.pl oferty na niektóre towary. Porównywarki są ogólnie ubogie w towary i żadna z nich zapewne nie pokrywa pewnie nawet ułamka procenta wszystkich ofert prezentowanych się w polskich sklepach internetowych. Pisałem raczej o tym że model biznesowy prezentowany przez serwisy typu burak.pl jest znacznie bardziej ekonomiczny niż prezentowany przez np. skapiec.pl
Nie wiem co jaki czas te serwisy aktualizują ceny, ale własnie sprawdziłem ceny telefonów komórkowych w skąpcu i ceneo i pokazują ceny, których nie ma w "oryginalnych" sklepach. Mało tego, skąpiec nie wymienia pixmanii w liście sklepów dla tel. Nokia 6230i !!
Bardzo mi się podoba ten artykuł.
Widze że komuś siadło na wątrobę że jego strona nie jest w tym artykule hehe.
to jest nic nie warte bo jak juz ktos wspomnial albo faktycznie nie ma towaru albo jest w cenie netto dlatego jest nizsza cena albo inny typ urzadzenia zwykle gorszy zeby pokazac/ukazac nizsza cene, ale najbardziej mnie bawia roznice 2 lub 3 zlote i to podniecenie jakie wtedy wystepuje ;)
1 powinna byc zawsze cena brutto bo tyle enduser zaplaci
2 roznice powinny byc widoczne a nie rzedu 3 zlotych
3 dany produkt powinien wystepowac min w 10 roznych sklepach, przy zachowaniu poprzednich pkt 1 i 2
kazdy kto sie tym zajmuje niech od tego zacznie bo jak juz inni pisali w naszym kraju "porozniarki" wypadaja zenujaco!
'
Witam,
Serwis Oferciak.pl naprawił już wszystkie błędy które się w nim pojawiały i działa już poprawnie i szybko.
Zapraszam do odwiedzenia naszego serwisu porównującego ceny.
Finalna wersja 9.52 popularnej przeglądarki stron internetowych. Przeglądarka w wersji...
Kup Teraz: 1849 zł
Ilość przedmiotów: 10
Liczba ofert: 0
Data zakończenia: 2008-08-26 09:30:13
Lokalizacja: Gdańsk