<?xml version="1.0" encoding="iso-8859-2"?><rss version="2.0" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom">
<channel>
	<title>Aukcje.org</title>
	<link>http://rss.aukcje.org</link>
	<description>Informacje ze &#347;wiata aukcji internetowych.</description>
	<language>pl</language>
	<copyright>Copyright 2009</copyright>
	<pubDate>Tue, 06 Jan 2009 23:48:40 +0000</pubDate>
	<generator>http://www.aukcje.org></generator>
	<image>
		<title>Aukcje.org</title>
		<url>http://rss.aukcje.org/aukcje.org.jpg</url>
		<link>http://rss.aukcje.org</link>
	</image>
	<atom:link href="http://rss.aukcje.org/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<item>
		<title>Podsumowanie Roku 2008 - AllegroTools</title>
		<link>http://www.aukcje.org/archives/2009/01/07/podsumowanie-roku-2008-allegrotools.htm</link>
		<comments>http://www.aukcje.org/archives/2009/01/07/podsumowanie-roku-2008-allegrotools.htm#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 07 Jan 2009 00:48:38 +0100</pubDate>

<category>Korespondencja</category>		<guid isPermaLink="false">1366@http://www.aukcje.org/index.php</guid>
		<description>&lt;a href=&quot;http://www.aukcje.org&quot; &quot;Aukcje&quot;&gt;Aukcje.org&lt;/a&gt;: 
W styczniu 2008 roku AllegroToolsIE składały się z 3 skryptów działających głównie z Internet Explorerem (zachowała się nawet kopia w The Wayback Machine). Po roku 'projekt' rozrósł się do 14 skryptów (mniej lub bardziej przydatnych, o różnym stopniu skomplikowania) współpracujących z trzema najbardziej popularnymi przeglądarkami (Internet Explorer, Firefox, Opera) oraz kilkoma serwisami 'około aukcyjnymi' (m.in. Allegromat, Archiver, Archi-wizator, Odwolywacze, PAA, Wycofa), których autorom chciałbym przy okazji tego podsumowania serdecznie podziękować za bezinteresowna współpracę. AllegroToolsIE zyskały sobie także grono użytkowników dzielących się swoimi pomysłami, uwagami i informującymi o napotkanych błędach czy problemach. Im wszystkim również dziękuje za wkład.

Zainteresowanie i rozwój AllegroToolsIE zawdzięcza zapewne temu, iż użytkownicy Allegro odczuwają potrzebę zmian w serwisie (zarówno podnoszących bezpieczeństwo transakcji, rozszerzających ubogą czasami funkcjonalność jak i po prostu ułatwiających korzystanie z serwisu) Allegro zaś nie do końca potrzeby te realizuje. Przyznać tutaj jednak należy, że wraz z udaną migracją Allegro na nową platformę ilość i częstotliwość zmian w serwisie uległy zwiększeniu. Zdaję sobie sprawę z tego, że 'sensowność' niektórych zmian to temat na osobną dyskusje, ale widać wyraźnie, iż w kwestii zmian coś 'ruszyło', a ja od czasu do czasu mogę z czystym sumieniem zaimplementowane przez Allegro funkcje usunąć z AllegroToolsIE. Mam nadzieję, iż zmian tych będzie coraz więcej i będą to tylko zmiany na lepsze.
Kończąc to króciutkie podsumowanie chciałbym czytelnikom Aukcje.org i sobie życzyć pomyślności w nowym roku i aby AllegroToolsIE...
...przestały nam być potrzebne :)

Pawelsky
allegrotoolsie.hopto.org
Dzięki za życzenia - oby (nie)wszystkie spełniły się.</description>
	</item>
	<item>
		<title>Podsumowanie Roku 2008 - Finansowo.pl</title>
		<link>http://www.aukcje.org/archives/2009/01/06/podsumowanie-roku-2008-finansowopl.htm</link>
		<comments>http://www.aukcje.org/archives/2009/01/06/podsumowanie-roku-2008-finansowopl.htm#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 06 Jan 2009 02:23:05 +0100</pubDate>

<category>Korespondencja</category>		<guid isPermaLink="false">1365@http://www.aukcje.org/index.php</guid>
		<description>&lt;a href=&quot;http://www.aukcje.org&quot; &quot;Aukcje&quot;&gt;Aukcje.org&lt;/a&gt;: Podsumowanie Roku 2008 - Finansowo.pl

 Niecały rok działalności Finansowo.pl można podsumować dwoma słowami: ciągły wzrost. Każdego miesiąca bijemy rekordy udzielonych pożyczek oraz liczby użytkowników. Już po 5 miesiącach za pośrednictwem Finansowo został pożyczony pierwszy milion złotych. Na kolejny milion przyszedł czas w październiku. Tuż przed Nowym Rokiem osiągnęliśmy pułap 4 000 000 złotych. Każdego dnia na serwisie pojawia się ok. 250 aktywnych aukcji na kwotę zbliżoną do 80 000 złotych. Liczby te osiągamy przy praktycznie zerowym wsparciu promocyjnym, co nas szczególnie dziwi porównując nasze efekty do niewiele lepszych osiągnięć Kokosa, mocno wspieranego marketingowo. Być może powodem tego jest grupa wyjątkowo lojalnych użytkowników, których udało nam się zgromadzić.

Jeśli zaś chodzi o rozwój funkcjonalności serwisu to każdego tygodnia wprowadzamy jakieś usprawnienia, czasem nawet w niekontrolowany sposób rozwijane przez naszego głównego programistę ;). Z rzeczy fundamentalnych warte zauważenia jest choćby wprowadzenie windykacji, co znacząco podniosło naszą wiarygodność w oczach pożyczkodawców. Pomimo braku wewnętrznego forum udaje nam się również utrzymywać dobre relacje z naszymi użytkownikami dzięki serwisom takim jak Goldenline.pl i niezależne forum soclen.pl.


Najbliższe miesiące zapowiadają się bardzo ciekawie. Pierwsze symptomy recesji sprawiają, że jeszcze więcej osób poszukuje alternatywnych źródeł pieniędzy. Z drugiej strony już w środę pojawi się nowy gracz na rynku więc liczymy na jeszcze większe spopularyzowanie przez media idei social lending.


Pozdrowienia dla czytelników Aukcje.org,

Rafał Agnieszczak
Finansowo.pl</description>
	</item>
	<item>
		<title>Podsumowanie Roku 2008 - AukcjeFinansowe.pl i AukcjeLokat.pl</title>
		<link>http://www.aukcje.org/archives/2009/01/06/podsumowanie-roku-2008-aukcjefinansowepl-i-aukcjelokatpl.htm</link>
		<comments>http://www.aukcje.org/archives/2009/01/06/podsumowanie-roku-2008-aukcjefinansowepl-i-aukcjelokatpl.htm#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 06 Jan 2009 02:12:18 +0100</pubDate>

<category>E-biznes</category>		<guid isPermaLink="false">1364@http://www.aukcje.org/index.php</guid>
		<description>&lt;a href=&quot;http://www.aukcje.org&quot; &quot;Aukcje&quot;&gt;Aukcje.org&lt;/a&gt;: Podsumowanie roku 2008
Miniony rok był dla naszych projektów bardzo pracowity. Do współpracy z nami przekonaliśmy kolejne instytucje finansowe, uruchomiliśmy własny program afiliacyjny oraz program lojalnościowy, co znalazło przełożenie na liczbę nowych użytkowników zarejestrowanych w tym roku. W ostatnich dniach grudnia uruchomiliśmy nowy projekt AukcjeLokat.pl przeznaczony do licytowania produktów depozytowych. W 2008 r. Użytkownicy AukcjeKredytowe.pl uzyskali kredyty o łącznej wartości 65 mln, co jest wynikiem mniejszym niż się spodziewaliśmy, ale i tak daje nam dużą satysfakcję.


Gdybym miał pokusić się o wybór najważniejszego wydarzenia mijającego roku, to zdecydowanie wskazałbym na fenomen Naszej Klasy. I nie mam tu na myśli spektakularnych inwestycji zagranicznych funduszy, których owiana tajemnicą wielkość jest jeszcze dla wielu wyznacznikiem &#8222;sukcesu&#8221; internetowych biznesów. Jestem wdzięczny Panu Maćkowi za to, że jego projekt był impulsem przyczyniającym się do popularyzacji internetu w naszym społeczeństwie.

Na przełomie lat 2007/2008 &#8211; 11 milionów Polaków wpisało się w nurt Web 2.0, prawdopodobnie nawet nie usłyszawszy wcześniej tego terminu. Dowiedzieli się jak można wykorzystać sieć do zupełnie nowych celów, jak można podtrzymywać wzajemne relacje oraz że posiadanie swojej wirtualnej tożsamości ma również znaczenie w naszych codziennych relacjach. &#8222;Znajdź mnie na Fotce&#8221; lub &#8222;napisz do mnie na N-K&#8221; jest niemal tak samo powszechne jak wymiana numeru telefonu. Polacy potrzebowali impulsu by to zrozumieć, potrzebowali takiej lokalnej odmiany f'booka (który zaktywizował amerykanów) i tym właśnie okazała się Nasza-Klasa.


Nadchodzący rok będzie ciekawy i jednocześnie stanowi wspólne wyzwanie dla wszystkich uczestników wirtualnego rynku. Pan Popowicz wprowadził za rękę &#8222;Dzieci Neostrady&#8221; w świat 2.0, i naszym wspólnym wyzwaniem jest teraz &#8211; jak zaktywizować ich w kontekście e-commerce? Jak dotrzeć do nich z przekazem, że Sieć to jest naprawdę: wygodne, łatwe, tańsze i bezpieczne miejsce do robienia zakupów. Ze szczególnym naciskiem na bezpieczne. Na tym powinny się skupić organizacje branżowe i to powinien być wspólny wysiłek nas wszystkich, ponieważ żaden z nas z osobna temu nie podoła.


O ile mijający rok zapisał się dla wielu internautów pod znakiem odkrycia istnienia &#8222;wirtualnej tożsamości&#8221;, przyszły stanowi wyzwanie dla nowych kampanii edukacyjnych. Ponieważ wyszliśmy właśnie z epoki anonimowości w sieci, naglącym problemem będzie nauczenie jak zarządzać swoją wirtualną tożsamością. Jak zachować bezpieczny poziom prywatności i bronić się przed potencjalnymi zagrożeniami.


W 2009 roku, oprócz edukacji użytkowników potrzeba nam kolejnych impulsów podtrzymujących wzrost (oczywiście pomimo niesprzyjających warunków zewnętrznych). Takim impulsem może być wprowadzanie do internetu silnej marki skupionej na sprawnym dostarczaniu nabywanych towarów. Szybka usługa kuriersko-pocztowa to jedna z nisz, która powinna być zagospodarowana w najbliższym czasie. Jak wielu potencjalnych klientów skłoniłoby się do zakupu wiedząc, że przesyłka będzie dostarczona już następnego dnia?


Tego właśnie życzę czytelnikom Aukcje.org w Nowym Roku!

Impulsów, popychających nasz wspólny rynek do przodu.


Pozdrawiam,

Rafał Skarżyński
Aukcje Finansowe.pl

Dziękuję serdecznie.</description>
	</item>
	<item>
		<title>Podsumowanie Roku 2008 - SzukajFachowca.pl</title>
		<link>http://www.aukcje.org/archives/2009/01/05/podsumowanie-roku-2008-szukajfachowcapl.htm</link>
		<comments>http://www.aukcje.org/archives/2009/01/05/podsumowanie-roku-2008-szukajfachowcapl.htm#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 05 Jan 2009 02:12:33 +0100</pubDate>

<category>Aukcje internetowe w Polsce</category>		<guid isPermaLink="false">1363@http://www.aukcje.org/index.php</guid>
		<description>&lt;a href=&quot;http://www.aukcje.org&quot; &quot;Aukcje&quot;&gt;Aukcje.org&lt;/a&gt;: Podsumowanie Roku 2008 - SzukajFachowca.pl

Rok 2008 nie przyniósł przełomu dla portali aukcyjnych rynku usług. Obecnie o swój udział w nim walczy już kilkanaście serwisów różnej wielkości i poziomie specjalizacji. Większość z nich to bardzo młode inicjatywy, powstałe w ciągu minionego roku. W dalszym ciągu nie widać jednak spektakularnego sukcesu na miarę portali społecznościowych. Być może wynika to z faktu, że żaden potentat polskiego rynku aukcji nie zdecydował się na inwestycję w ten obszar. Również żaden z zagranicznych portali (np. niemiecki My-Hammer) nie zagościł jeszcze w Polsce. Ten brak dużych graczy wynika zapewne po części z kryzysu finansowego,  a po części z niedojrzałego jeszcze polskiego rynku usług w Internecie.
 
Z drugiej strony zapotrzebowanie na poszukiwanie wykonawców usług z pomocą wyspecjalizowanych portali cały czas rośnie. Między innymi dzięki temu trendowi rok 2008 na pewno należał do udanych dla serwisu SzukajFachowca.pl. Portal ponad dwukrotnie zwiększył oglądalność, korzysta z niego już ponad dwadzieścia tysięcy unikalnych użytkowników miesięcznie. Baza portalu zawiera ponad 5000 zarejestrowanych użytkowników, z czego ponad połowa to firmy budowlane regularnie szukające zleceń przez Internet. Ilość zrealizowanych aukcji budowlano-remontowych przekroczyła 2000. SzukajFachowca.pl nawiązał w minionym roku współpracę m.in. z portalem Agory GazetaDom.pl, a także z agregatorem wiadomości budowlanych WiadomosciBudowlane.pl.

Wzrost zainteresowania serwisem jest wynikiem udanego połączenia idei aukcji odwrotnej (licytacja w dół), możliwości wyboru wykonawcy nie tylko ze względu na kryterium cenowe oraz specjalizacji na rynku remontowo-budowlanym. Te czynniki pozwalają dotrzeć do bardzo konkretnego odbiorcy i decydują o tym, że SzukajFachowca.pl jest niewątpliwie jednym z najciekawszych portali tego typu w polskim Internecie.

Na początku roku 2009 SzukajFachowca.pl planuje wzmocnić swoją pozycję na rynku aukcji usług przez oddanie do dyspozycji użytkowników nowych funkcjonalności, m.in. galerii realizacji. Rozbudowa portalu oraz nawiązywanie nowych partnerstw to pomysł na stabilny wzrost w kolejnym roku. Celem strategicznym na rok 2009 jest pozyskanie inwestora branżowego, którego obecność pozwoli na zajęcie pozycji lidera wśród portali aukcji zleceń.


Pozdrawiam,
Marcin Owczarewicz
SzukajFachowca.pl

Dziękuję za przesłane Podsumowanie i życzę pomyślności w 2009 roku.</description>
	</item>
	<item>
		<title>AutoAukcje.pl - nie mówię "nie", ale...</title>
		<link>http://www.aukcje.org/archives/2009/01/05/autoaukcjepl-nie-mwi-nie-ale.htm</link>
		<comments>http://www.aukcje.org/archives/2009/01/05/autoaukcjepl-nie-mwi-nie-ale.htm#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 05 Jan 2009 02:03:06 +0100</pubDate>

<category>Aukcje internetowe w Polsce</category>		<guid isPermaLink="false">1362@http://www.aukcje.org/index.php</guid>
		<description>&lt;a href=&quot;http://www.aukcje.org&quot; &quot;Aukcje&quot;&gt;Aukcje.org&lt;/a&gt;: Czy znacie serwis autoaukcje.pl? Ja - nie znałem. Dowiedziałem się o nim dopiero dziś, kiedy przeglądałem propozycje do katalogu linków. Z tego co mogę wywnioskować z serwisowego bloga, Autoaukcje wystartowały około połowy wakacji 2008. Autorzy piszą o swoim przedsięwzięciu:
Autoaukcje.pl to aukcyjny serwis internetowy skierowany do branży motoryzacyjnej oraz branż wspierających. Znajdą się w nim aukcje nowych i używanych samochodów, motocykli i innych pojazdów, części samochodowych, części motocyklowych, a także ogłoszenia motoryzacyjne komisów oraz salonów samochodowych.

autoaukcje.pl umożliwią porównywanie usług finansowych: kredytów, leasingu i ubezpieczeń; wycenę samochodu; zakup ubezpieczeń samochodowych; jak również wystawianie aukcji usług. Wszystko to w myśl zasady, że serwis ma oferować Użytkownikom możliwość nie tylko zakupu samochodu, ale także kompleksowego zadbania o niego.

autoaukcje.pl to serwis, który oprócz części dostępnej dla wszystkich zarejestrowanych użytkowników posiadał będzie także część B2B &#8211; dostępną tylko dla firm. Odbywać się tam będą aukcje hurtowe, w których dwiema stronami transakcji będą podmioty gospodarcze z branży motoryzacyjnej.

Jednym z głównych założeń serwisu jest ułatwienie komunikacji oraz skrócenie drogi dotarcia informacji od producenta i dostawcy do odbiorcy końcowego &#8211; indywidualnego i biznesowego, a co za tym idzie obniżenie kosztów funkcjonowania przedsiębiorców. W efekcie oprócz samego handlu, autoaukcje.pl staną się platformą szybkiej wymiany informacji handlowych.

Kulisy pomysłu na serwis i biznes odsłania wpis na blogu Autoaukcje. Cezary Obręcki (właściciel Autoaukcje) opisuje jak "zdecydował się sprzedać swój świetnie prosperujący salon dealerski i rozpocząć działalność w internecie", a za moment szczerze wyznaje "szukałem nabywcy przez rok, ale wiedziałem, że chcę sprzedać. Wielu kolegów nie ma jeszcze tej pewności, choć już ledwo wiąże koniec z końcem". Materiał dodatkowo okrasza wynurzeniami o GM oraz sieci sprzedaży Opla... To się nazywa success story i start-up... 

W pozostałych materiałach znalezionych w sieci Autoaukcje wypadają odrobinę lepiej - właściciel zatrudnił do kontaktów z mediami kogoś lepiej zorientowanego w sztuce auto-prezentacji.

Tyle o tle, czas popatrzeć na sam serwis. Tradycyjnie, na pierwszy strzał idą formalności. Regulamin - jest, choć za moment Cezcez zapyta czy zauważyłem klauzule niedozwolone... owszem, zauważyłem. Generalnie, 1/4 regulaminu wygląda na brednie, ale przynajmniej oryginalne, bo nie są przepisane ze Świstaka - jak w wielu startujących firmach.
Reszta serwisu oryginalnością nie poraża. Aukcje odwrotne - przynajmniej od dekady różni próbują, ale bez sukcesu. Sposób prezentacji ofert - nic specjalnego, nic nowego, zachowawczo, nudno, nieintuicyjnie. W kodzie stron - miazga.

Zaczynanie takiego przedsięwzięcia w 2008 roku wygląda na żart...</description>
	</item>
	<item>
		<title>Podsumowanie Roku 2008 - Archi-wizator</title>
		<link>http://www.aukcje.org/archives/2009/01/03/podsumowanie-roku-2008-archi-wizator.htm</link>
		<comments>http://www.aukcje.org/archives/2009/01/03/podsumowanie-roku-2008-archi-wizator.htm#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 03 Jan 2009 23:21:21 +0100</pubDate>

<category>Korespondencja</category>		<guid isPermaLink="false">1361@http://www.aukcje.org/index.php</guid>
		<description>&lt;a href=&quot;http://www.aukcje.org&quot; &quot;Aukcje&quot;&gt;Aukcje.org&lt;/a&gt;: Archi-wizator (http://archi.inosak.org/) - Podsumowanie roku 2008

W ciągu roku przez wprowadzenie m.in. archiwizacji obrazków zmieniło się dość sporo. Zmienił się wygląd strony, domena jak i serwer. Nie zmienił się stan - niezależny, działający, prosty. Niektórzy czekali tylko na koniec strony, aby powiedzieć "a nie mówiłem", ale się zawiedli - to już prawie 3 lata od pierwszej zarchiwizowanej aukcji, a strona nadal działa i ma się dobrze.

Trochę statystyk za cały 2008 rok:
- Zarchiwizowanych aukcji: 4 248 (30MB)
- Z obrazkami: 2 243 (478MB)
- Wyświetleń: 1 328 020

Oraz... 15 maili z groźbami/zażaleniami o zarchiwizowane aukcje od "przyłapanych" sprzedawców ;-)

Pozdrawiam, inosak
Archi-wizator 
http://archi.inosak.org/


Dziękuję za podsumowanie. Wszystkiego najlepszego w 2009 roku!</description>
	</item>
	<item>
		<title>Podsumowanie Roku 2008 - Fotopanel.pl</title>
		<link>http://www.aukcje.org/archives/2009/01/03/podsumowanie-roku-2008-fotopanelpl.htm</link>
		<comments>http://www.aukcje.org/archives/2009/01/03/podsumowanie-roku-2008-fotopanelpl.htm#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 03 Jan 2009 23:13:27 +0100</pubDate>

<category>E-biznes</category>		<guid isPermaLink="false">1360@http://www.aukcje.org/index.php</guid>
		<description>&lt;a href=&quot;http://www.aukcje.org&quot; &quot;Aukcje&quot;&gt;Aukcje.org&lt;/a&gt;: Podsumowanie roku &#8211; fotopanel.pl

W 2008 roku nie byliśmy świadkami niczego spektakularnego ale mimo wszystko był on bardzo ciekawym rokiem dla polskiego internetu i e-commerce. Widać dużą dynamikę w branży, powstają ciekawe serwisy a konkurencja dla molochów takich jak Allegro ciągle się rozwija.
Myślę, że niebanalny wpływ na obecną sytuację ma wielokrotnie już wywoływana do tablicy nasza-klasa. Dzięki niej internetem, a co za tym idzie również e-kupowaniem, zainteresowały się osoby, które nigdy aktywnie nie korzystały z komputera. Fuzja Allegro z Naszą-klasą na pewno sprzyja zakupom przez internet i nie pozostanie bez znaczenia w roku 2009.
Rok 2008 był rokiem poszukiwań nowych sposobów zarabiania na internecie. Wielkie korporacje zauważyły wreszcie potęgę blogów jako medium. W wyniku tego mamy już pierwsze sieci reklamowe skupiające bloggerów. Powstał nowy trend na rynku pożyczek czyli social lending. Wszystko wskazuje na to, że będzie się on rozwijał i skutecznie penetrował rynek. Polskę zauważyło kilka serwisów zagranicznych, które uruchomiły polskie wersje językowe (facebook) a nawet oddziały odpowiedzialne za promocję w kraju (myspace).
Rok 2008 przyniósł również doniesienia o nadchodzącym kryzysie finansowym oraz pierwsze oznaki pękającej bańki web 2.0. O ile otrzeźwienie związane z web 2.0 nie będzie miało wpływu na rynek e-commerce to kryzys finansowy na pewno odbije się na jego dynamice wzrostu ale na pewno go nie zatrzyma. Myślę, że inwestycje w rozwój sektora IT mogą okazać się jedyną drogą wyjścia.

Fotopanel w 2008 r.

Ten rok był dla nas rokiem stabilizacji. Mamy już swoje miejsce oraz zaufanych klientów. W marcu 2008 fotopanel nawiązał współpracę z łódzkim cyklem spotkań barcampowych - Boatcamp. W kwietniu zaś zostaliśmy dodani do grona partnerów aukcje.org. Pierwsze urodziny fotopanelu świętowałem na nartach dlatego ta informacja była dla mnie podwójnie miła.
Nadal działamy według zasady "less is more" i jak się okazuje jest to słuszne założenie. Nie prowadziliśmy badań i nie mamy żadnych statystyk na tyle oficjalnych aby je publikować. Przeprowadziłem natomiast mała sondę wśród przypadkowych użytkowników i wynika z niej, że sprzedaż po wdrożeniu fotopanelu wzrasta o około 20-30%. Sprawą, która cieszy mnie najbardziej jest stabilność działania. Nie ma już problemów z WebApi Allegro a i nasz sprzęt daje sobie radę. Oprócz dwóch wpadek, najpierw ze spalonym dyskiem a potem popsutym routerem, które wyłączyły fotopanel na dwa poranki, wszystko działa podejrzanie dobrze.

Co w 2009?

Na przełomie lutego i marca czeka nas przeprowadzka na nowy, mocniejszy serwer. Zmiana ta pozwoli na obsłużenie jeszcze większej liczby użytkowników i da nam spory zapas mocy. Co powinno ucieszyć - ceny pozostaną bez zmian.
Sam zająłem się nieco innymi rzeczami zawodowo i mam coraz mniej czasu na fotopanel. Moje obowiązki sukcesywnie będzie przejmował ktoś inny a bardzo prawdopodobne jest, że fotopanel zmieni właściciela. Dlatego korzystając z możliwości chciałbym wszystkim użytkownikom, czytelnikom aukcje.org oraz Tobie Jacku życzyć jeszcze lepszego i kreatywnego 2009 roku.

Tomasz Rondio
www.fotopanel.pl

Dziękuję za życzenia - wszystkiego najlepszego w 2009 roku!</description>
	</item>
	<item>
		<title>Podsumowanie Roku 2008 - Świstak.pl</title>
		<link>http://www.aukcje.org/archives/2008/12/31/podsumowanie-roku-2008-wistakpl.htm</link>
		<comments>http://www.aukcje.org/archives/2008/12/31/podsumowanie-roku-2008-wistakpl.htm#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 31 Dec 2008 23:54:44 +0100</pubDate>

<category>Aukcje internetowe w Polsce</category>		<guid isPermaLink="false">1359@http://www.aukcje.org/index.php</guid>
		<description>&lt;a href=&quot;http://www.aukcje.org&quot; &quot;Aukcje&quot;&gt;Aukcje.org&lt;/a&gt;: Podsumowanie Roku 2008 - Świstak.pl

Dla Świstaka przełomowa była dopiero druga połowa roku kiedy to zaprojektowaliśmy i wprowadziliśmy nową wersję serwisu Jej wdrożenie całkowicie nadzorował Piotr Szymczak - nowa osoba w zespole, obecnie najbardziej zaangażowana w rozwój Świstaka. Naszym zamiarem było znaczne przeprojektowanie obecnej funkcjonalności oraz obranie nowej strategii rozwoju. Wpływ na nią miały przede wszystkim tendencje na rynku e-commerce. To właśnie one sprawiły, że wraz z uruchomieniem nowej wersji Świstak.pl (24 października) zrezygnowaliśmy z obecnej formy licytacji i uruchomiliśmy nowy sposób zawierania transakcji, który nazwaliśmy "Zaproponuj Cenę". Funkcja ta zwana inaczej licytacją w dół umożliwia wysyłanie do Sprzedawcy własnej propozycji cenowej za sprzedawany produkt - czyli innymi słowy umożliwia targowanie się ze sprzedającym. Z pewnością ta forma transakcji umożliwia szybsze jej zawieranie niż licytacja. Nowa wersja serwisu prócz wspomnianej funkcji i zmiany layoutu graficznego witryny przyniosła też nowy sposób komentowania transakcji. Postanowiliśmy zrezygnować z archaicznej formy "pozytyw", "negatyw", "neutral" i rozdzielić wystawianie opinii o transakcji na 3 oceny cząstkowe: obsługa klienta, zgodność opisu aukcji z towarem oraz jakość procesu logistycznego. W ten sposób każdy kupujący może w lepszy sposób porównać sprzedawców, niż obecne komentarze, których jedynym przesłaniem były stwierdzenia typu "wszystko ok", "super", "polecam".
Nowa wersja serwisu przez ponad miesiąc była uruchomiona w wersji beta. Był to czas dla testów, w których udział brali wszyscy użytkownicy serwisu. Dzięki temu szybko wykryliśmy i wyeliminowaliśmy wszelkie popełnione błędy. W tym czasie do naszej załogi dołączyły kolejne osoby: Krzysztof Szarski, Klaudia Tolman oraz Konrad Osys, których zadaniem jest wsparcie działu marketingu i sprzedaży.

Podsumowując, rok ten możemy uznać za bardzo udany. Nasze działania sprawiły, że nastąpił wzrost ilości aukcji o prawie 60% (obecnie blisko 330 tys. aukcji), a także wzrost o 50% unikalnych odwiedzin serwisu (1,6 mln UU w grudniu). Łączne obroty wyniosły 55 mln złotych czyli utrzymały się na dotychczasowym poziomie.

 
W przyszłym roku czeka nas dalsze ewolucja, redefiniująca znaczenie terminu "aukcje internetowe". Już w lutym zaczniemy wprowadzać obiecane od dłuższego czasu funkcje, które mają sprawić by nasz serwis stał się również platformą społecznościową. Chcemy by Świstak.pl stal się miejscem w którym można sprzedawać i wymieniać się "skarbami" z naszych mieszkań, swobodnie dyskutować o rynku e-commerce, wymieniać się opiniami o produktach oraz polecać sobie zaufanych sprzedawców.

Załoga Świstak.pl życzy wszystkim Szczęśliwego Nowego Roku!
</description>
	</item>
	<item>
		<title>Podsumowanie Roku 2008 - AlleUslugi.pl</title>
		<link>http://www.aukcje.org/archives/2008/12/31/podsumowanie-roku-2008-alleuslugipl.htm</link>
		<comments>http://www.aukcje.org/archives/2008/12/31/podsumowanie-roku-2008-alleuslugipl.htm#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 31 Dec 2008 23:50:46 +0100</pubDate>

<category>Aukcje internetowe w Polsce</category>		<guid isPermaLink="false">1358@http://www.aukcje.org/index.php</guid>
		<description>&lt;a href=&quot;http://www.aukcje.org&quot; &quot;Aukcje&quot;&gt;Aukcje.org&lt;/a&gt;: Podsumowanie roku &#8211; portal www.alleuslugi.pl

Może zacznę od przedstawienia siebie &#8211; urodziłem się w grudniu, w połowie grudnia, dokładniej w drugiej połowie grudnia, dokładnie 19. To tyle o sobie a teraz na poważnie o portalu który wzbudził w tym roku dość duże kontrowersje.

Portal alleuslugi.pl zadebiutował  w sierpniu, ale przeżył już więcej niż inne portale przez kilka lat :).

Był piękny słoneczny dzień w pewnym mazowieckim mieście w którym to wpadł mi pomysł by stworzyć portal aukcyjny gdzie zamiast produktów będziemy mogli licytować usługi. Podobno w pewnym wielkopolskim mieście a dokładniej Poznaniu w tym samym czasie zbierały się czarne chmury a deszczu nie widać było końca.

Kończąc meteorologiczną część, prawdziwa burza rozpętała się gdy z domen dostępnych zniknęła nazwa &#8222;alleuslugi.pl&#8221;.

Podobno niektórym kojarzy się ona z allegro ale to można wytłumaczyć pewnym zboczeniem bo normalnym jest gdy większości zdrowych facetów wszystko kojarzy się z sexem, ale z allegro ????? nie pojmuje.

Alleuslugi.pl swoim startem wzbudziło wiele kontrowersji i wzburzenia, wiele osób zarzucało mi plagiat i pójście na łatwiznę a samo allegro zarzuciło mi próbę podszycia się i skorzystania z dorobku wizerunkowego tego serwisu.
To teraz chciałbym to wyprostować: 
1. Plagiat &#8211; jak już wiele razy wspominałem żaden element nie był identyczny, oczywiście struktura była podobna ale po prostu jest to jeden z czytelniejszych układów dla portalu aukcyjnego. Samo allegro jak wszyscy wiedzą powstało jak wiele portali &#8211; skorzystało z wzorów zza oceanu o czym już była mowa na łamach tego portalu i ogólnie w Internecie.
2. Teraz moja ulubiona część, chęć skorzystania z wizerunku allegro &#61514;, no więc rozwijając tę myśl &#8211; jaki wizerunek posiada portal allegro.pl ?? z czym nam się kojarzy ???  : monopolista, duże opłaty, tragiczna obsługa użytkownika itd.
Czy chciałbym korzystać z tego wizerunku ?? Ja dziękuje.

Podziękowałem dość szybko bo po 8 dniach funkcjonowania serwisu. Zmiana szaty graficznej zaowocowała również nową opcją czyli oprócz zleceń jest również możliwość dodawania aukcji z konkretnymi usługami.

Jakież było moje zdziwienie gdy na łamach pewnego portalu w wywiadzie przeczytałem że allegro nadal ma zastrzeżenia do funkcjonowania mojego portalu. Poprosiłem rzecznika 
o wyjaśnienie sytuacji i przesłanie mi informacji emailem. Odpowiedź otrzymałem od mgr. prawa, który w allegro odpowiada użytkownikom na pytania dot. Regulaminu,
cytuje:
&#8221; Informujemy, że z  przykrością odnotowaliśmy fakt ponownego wykorzystania bez naszej zgody, 
elementu znaku towarowego serwisu Allegro.pl w prowadzonym przez Pana serwisie o nazwie alleuslugi.pl.&#8221;
i dalej:
&#8222;Z uwagi na brak zgody QXL &#8211; właściciela serwisu Allegro.pl, użycie przez Pana części nazwy (przedrostek &#8222;alle&#8221;) w adresie domeny www.alleuslugi.pl ...&#8221;

Czytając te stwierdzenia Pana mgr prawa z portalu allegro, nie bardzo wiedziałem co mam zrobić, wyjrzałem przez okno ale liście nadal miały zielony kolor, niebo było niebieskie a ziemia krążyła wokół słońca a nie odwrotnie więc pomyślałem sobie o co chodzi ????
Czyżbym przegapił rozporządzenie rady ministrów o zakazie rejestracji domen 
z przedrostkiem &#8222;Alle&#8221; ???

Na szybko sprawdziłem ile osób i firm &#8222;łamie prawo&#8221;:
Oto one:

Domeny Polskie:
Allegro.art.pl, Alle.pl, Allemaszyny.pl, Allegro.dhs.pl, Allezamiana.pl, Allezoo.pl, Allebot.pl, Allefoto.pl, Allekonie.pl, Allefucha.pl, Alleaukcja.pl, Allezakupy.pl, Alleforum.pl, Alleshop.pl,
Alletusze.pl, Allefirma.pl, Alletelefony.pl, Alleszkola.pl, Allemar.pl, Allekosmetyki.pl, Allefirmy.pl, Allefilm.pl, Alledupy.pl, Alleplotki.pl, Allehost.pl, Alleprzypominacz.pl ...

Domeny zagraniczne:
Allescott.com, Allehaderos.dk, Allekinderenzingen.org, Alleborre.com, Allekiskiind.com, Alledia.com, Allekleuren.nl, Alleantique.com, Allemeraviglie.it, Allegromicro.com ...


Miałem możliwość zapytania Pana mgr prawa czy te domeny mają zgodę na użycie przedrostka, odpowiedział że nie mają ale te domeny nie interesują allegro.pl. Hmmm, no więc okazało się że przegapiłem również moment w którym prawo przestało być równe dla wszystkich.

Hmm, co dalej ??
Jestem teraz tak naprawdę w zawieszeniu, promocja portalu na razie nikła bo nie wiem czy jeszcze warto promować nazwę alleuslugi, zastanawiam się czy zmiana layoutu w ciągu kliku miesięcy to mało ?? czy ma nastąpić jeszcze rebranding ??. 

Jestem typem człowieka który nie odpuszcza, wierzę w powodzenie tego projektu, rynek usług jest ogromny i to kwestia czasu kiedy stanie się równie popularny w internecie jak rynek produktów. Nieodwracalnym jest również rozwój grupy która zapoczątkowana została portalem alleuslugi.pl, w toku są dwa projektu o których na pewno z przyjemnością poinformuje Państwa w portalu aukcje.org

Życzę wszystkim szczęśliwego nowego roku.
Z pozdrowieniami
Przemysław Cebula
Właściciel portalu www.alleuslugi.pl

www.alleuslugi.pl &#8211; zlecaj i oferuj usługi w wielu kategoriach, w jednym miejscu.
</description>
	</item>
	<item>
		<title>XVII WOŚP - 3, 2, 1..</title>
		<link>http://www.aukcje.org/archives/2008/12/31/xvii-wop-3-2-1.htm</link>
		<comments>http://www.aukcje.org/archives/2008/12/31/xvii-wop-3-2-1.htm#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 31 Dec 2008 03:00:23 +0100</pubDate>

<category>Aukcje internetowe w Polsce</category>		<guid isPermaLink="false">1357@http://www.aukcje.org/index.php</guid>
		<description>&lt;a href=&quot;http://www.aukcje.org&quot; &quot;Aukcje&quot;&gt;Aukcje.org&lt;/a&gt;: Pierwszego grudnia ruszyły aukcje Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Allegro. O czym pewnie wiecie, moja antypatyczna, złośliwa morda nie jest przekonana do tej całej szopki. Od zawsze (czyli od 93 roku).

W tym roku wszyscy trzymają się za kieszeń. Skończyli się sponsorzy sypiący tysiaki w zamian za kilkusekundową zajawkę w TV. Odwołane koncerty i "światełka do nieba". Na blogu Owsiaka - polityka... zresztą, jest tam od dawna. Idę o zakład, że mimo cięć - środków na "Przystanek" nie zabraknie.

To jak, 3, 2, 1... może styknie tego żebrania o dokładanie do trupa państwowej służby zdrowia?</description>
	</item>
	<item>
		<title>Planowane wystawienie...</title>
		<link>http://www.aukcje.org/archives/2008/12/30/planowane-wystawienie.htm</link>
		<comments>http://www.aukcje.org/archives/2008/12/30/planowane-wystawienie.htm#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 30 Dec 2008 01:16:48 +0100</pubDate>

<category>Aukcje internetowe w Polsce</category>		<guid isPermaLink="false">1356@http://www.aukcje.org/index.php</guid>
		<description>&lt;a href=&quot;http://www.aukcje.org&quot; &quot;Aukcje&quot;&gt;Aukcje.org&lt;/a&gt;: Dzisiejsza poczta:
Gotowe! Właśnie wystawiłeś przedmiot na sprzedaż.

Oto adres strony z Twoim przedmiotem:
xxx	 
	

Przydatne informacje:

* Twój przedmiot pojawi się w spisach ofert w ciągu najbliższych 60 minut.

----------------------------------------------------------------

Niby ludzie płacą za xx dni a przedmiot pokazuje się czasami po 60 minutach :)
To zgodne z regulaminem ? :)

Mnie zastanawia raczej, co ciekawego z tymi danymi przez całą godzinę robią serwery...</description>
	</item>
	<item>
		<title>Podsumowanie Roku 2008 - IAI-System.com</title>
		<link>http://www.aukcje.org/archives/2008/12/25/podsumowanie-roku-2008-iai-systemcom.htm</link>
		<comments>http://www.aukcje.org/archives/2008/12/25/podsumowanie-roku-2008-iai-systemcom.htm#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 25 Dec 2008 20:05:54 +0100</pubDate>

<category>Aukcje internetowe na &#347;wiecie</category>		<guid isPermaLink="false">1355@http://www.aukcje.org/index.php</guid>
		<description>&lt;a href=&quot;http://www.aukcje.org&quot; &quot;Aukcje&quot;&gt;Aukcje.org&lt;/a&gt;: 
Podsumowanie 2008 roku dla Aukcje.org
Szczecin, 24 grudnia 2008r.


Obiecuję. Nie będzie ani słowa o żadnym kryzysie.
Zacznijmy od końca. Zauważyliście, że w tym roku nie ma takiej gorączki zakupowej jak w tamtym? Poczta się wyrabia, kurierzy dostarczają paczki, Allegro się nie wiesza, a media nie wieszczą blokady logistycznej kraju? Co prawda trafiłem na dane, które pokazywały, że do każdej przesłanej paczki Poczta dopłaca, więc im więcej wyśle, tym będzie miała większą stratę, lecz nie ma już &#8222;bożonarodzeniowego logistycznego terroru&#8221; z ubiegłego roku. Zastanawia mnie skąd ta zmiana. Czy firmy spedytorskie lepiej działają? Czy klienci zaczęli wcześniej zamawiać prezenty i szczyt ilości przesyłek się spłaszczył i rozłożył w czasie? Osobiście typuję rozwiązanie &#8222;pół na pół&#8221;. Ale jest lepiej. I dobrze.

To nie cena jest najważniejsza!

Polski e-handel stoi przed wielkim dylematem natury marketingowej. Pytanie natury egzystencjalnej brzmi: jak się wyróżnić? Przez wiele lat najprostszą odpowiedzią było: &#8222;niską ceną&#8221;. Choć paradoksalnie badania rynku wskazują wyraźnie, że to nie cena, a szybka i bezproblemowa dostawa jest najważniejsza dla kupujących w Internecie.

Atmosferę obniżania cen nakręcało Allegro (wybaczcie, ale jak będę pisał o aukcjach, to będę tylko pisał o Allegro, nie łudźmy się, że inne serwisy są istotne). Potem to wręcz eksplodowało wraz z pojawieniem się porównywarek cen. Sklepy były skłonne zbijać marże prawie tak nisko jak FED albo Bank Japonii zbija stopy procentowe. Lecz ile można żyć na marżach idących w promile? 

Szczególnie widać to w branży RTV oraz sprzętu komputerowego i w tej branży mieliśmy najgłośniejsze upadki. Obok olbrzymiej konkurencji pojawia się tam problem ze stale spadającymi cenami poszczególnych artykułów. Największym problemem sklepów, które upadły w tym roku było złe zarządzaniem magazynem. Brak magazynu generuje problemy z nieprzewidywalnością czasów dostawy i aktualnego asortymentu. Stale spadające ceny, szczególnie przy niskich marżach, powodują, że magazynowanie towarów nie jest opłacalne.

Wielu sprzedawców z tego segmentu stoi zatem przed pytaniem o to, gdzie leży złoty środek pomiędzy marżą a magazynem. Wielu firmom nie udało się rozwiązać tego problemu w 2008 roku. A będzie to kluczowe, żeby w tak silnie konkurencyjnej branży przetrwać w 2009. Otwartym pozostaje pytanie czy w 2009 w ogóle warto otwierać sklep w tej konkretnej branży.

Co ciekawe, w branży na przykład odzieżowej, gdzie marże są znacznie wyższe takie problemy nie istnieją i handel kwietnie. Dlatego mój sprzeciw budzi przenoszenie problemów bankrutów z branży RTV i sprzętu komputerowego na cały e-handel. 

Outsourcing się opłaca

I z ostatnią wolą zmarłego się nie dyskutuje. Dosłownie kilka dni przed ogłoszeniem końca Hoopli do mediów trafiła taka o to informacja: &#8222;Outsourcing prac rozwojowych i utrzymania platformy sprzedażowej pozwala nam skupić się na biznesie: poprawie konkurencyjności, jakości obsługi klientów i rentowności. Nie zatrudniamy już programistów - podkreśla Przemysław Szydłowski, wiceprezes Hoopla.pl&#8221;  (źródło: mediarun.pl). Szkoda, że zrozumieli to trochę za późno.

Przewaga w biznesie internetowym nie leży w posiadaniu serwerów, systemów, pracowników i wszystkiego tego, czego nie ma konkurencja. To nie wyróżnia firmy w oczach klientów. Na Allegro wszyscy korzystają z jednego, standardowego do bólu systemu. Jedni robią fortuny, drudzy upadają. Czy ci pierwsi korzystają z jakiegoś lepszego, innego Allegro?

Z naszych obserwacji wynika, że 2008 był przełomowy jeżeli chodzi o rozumienie outsourcingu i przewagi konkurencyjnej. Nasi klienci doskonale rozumieją jakie koszty niesie posiadanie własnego systemu i ponad to przekładają właśnie wynajem aplikacji.

Sklep z dotacji dla każdego

Dotacje z administracji publicznej dla rozwoju e-handlu na pewno ruszyły rynek. Skorzystały z nich głównie nowe sklepy.  Szkoda, że dotacje były ciężko dostępne dla istniejących sklepów.

W mocno promowanym programie 8.2, w którym dla innowacyjnej gospodarki było przygotowane ponad 100 milionów złotych przewidziano dotację tylko dla firm młodszych niż rok i w żaden sposób nie związanych z wymianą towarów. W efekcie urzędnicy przed końcem roku zdziwili się, że nie udało się rozdysponować dotacji. Z pewnością wiele sklepów, które mają więcej niż 1 rok, chętnie skorzystałoby z tego programu.

Niestety nasze obserwacje są takie, że sklepy, które na początku działalności uzyskały dotacje funkcjonują słabiej niż te, założone i rozwijane kapitałem i determinacją właścicieli. Nie wchodząc w szczegóły, problem leży w tym, że dotacje rozdają urzędnicy, którzy nie są biznesmenami. 

Na ulicę czy za granicę?
Najpierw zauważyłem w centrum miasta salon Militaria.pl. Teraz jeździ już po mieście autobus z reklamą Militaria.pl. I to nie jest jedyny przykład kiedy silna w sieci marka wychodzi do &#8222;reala&#8221;.

Czy klienci tych sklepów internetowych naprawdę potrzebują i chcą mieć realny sklep? Czy właśnie za to polubili te marki? Po co te koszty? Czynszu, prądu, towaru który trzeba kupić, magazynowania, obsługi, pracowników, ochrony, logistyki. Za każdym razem jak słyszę, że kolejna firma wychodzi z sieci do świata rzeczywistego widzę w głowie dziesiątki problemów, które do tej pory rozwiązała przez to, że jest w Internecie. 

Zamiast wychodzić na ulicę, drodzy e-handlowcy, wyjdźcie za granicę. Skorzystajcie z doświadczeń na polskim, naprawdę strasznie trudnym rynku i rozejrzycie się po sąsiadach. Czechach, Niemcach, Słowakach i coraz śmielej patrzcie na Wschód. Zamiast budować sieć sklepów, postawcie nowe centrum logistyczne na przykład na kraje Nadbałtyckie. Skorzystajcie z przewagi Internetu nad zwykłym handlem, czyli łatwej skalowalności, zamiast wchodzić w meandry &#8222;realnej&#8221; sprzedaży i bardzo realnych kosztów.

Rynek się koncentruje

Ale nie chodzi o skupienie. Chodzi o wyłanianie się silnych liderów rynku. Koncentracja następuje na każdym w miarę dojrzałym rynku po euforycznej fali inwestycji i wejść nowych podmiotów. Nadchodzi  z dwóch stron. Z dołu i wycina wszystkich tych, którzy byli źle zarządzani, i po prostu upadają (o tym już było głośno w tym roku, prawda?). Z góry, czyli ci którzy mają więcej pieniędzy skupują innych graczy. 

Choć w tym roku ze względu na sytuację na rynku kapitałowym mało było spektakularnych przejęć, bo ciężej było pozyskać kapitał na taką transakcję, to w mikro skali przejęć było sporo. Wśród naszych klientów już jest sporo firm, które zajmują się outsourcingiem prowadzenia sklepu i w ten sposób skupiają wiele różnych sklepów wielu różnych marek. Są też firmy, które po prostu kupują dobrze rokujące sklepy i dołączają je do swojego portfela. 

Myślę, że 2009 rok przebiegnie pod znakiem jeszcze większej konsolidacji. Niewykluczone, że czeka nas kilka kolejnych spektakularnych upadków. Ale też przejęć.

Przyczajony 2008 rok

Choć teraz może tego nie widać, mam wrażenie, ze 2008 z punktu widzenia następnych lat może okazać się przełomowy pod kilkoma względami.

Po pierwsze kolejne sklepy sięgnęły po finansowanie na rynku kapitałowym korzystając z New Connect lub funduszy VC. To znacznie zdrowszy układ niż dotacje unijne. Te sklepy przetarły szlak kolejnym, które będą mogły uczyć się na ich błędach i wyciągnąć wnioski z sukcesów.

Po drugie to kolejny rok kiedy polski e-handel rośnie w zawrotnym tempie i nie może być już traktowany jako przejściowe zjawisko. Do sieci wchodzą coraz większe firmy handlowe, a rynek szybko dojrzewa. W moim odczuciu i doświadczeniu 8 lat, jesteśmy jednym z najtrudniejszych rynków na świecie jeżeli chodzi o konkurencję i walkę o klienta. Z drugiej strony, te ciężkie warunki wykształciły kilka naprawdę dobrych sklepów. Czas żeby te firmy odważniej rozejrzały się po naszych sąsiadach.

Po trzecie prężnie zaczyna działać UOKiK. W nim nadzieja na wycięcie wszelkiej maści internetowych oszustów i oczyszczenie rynku. Z pożytkiem dla wszystkich uczciwych sprzedających i przede wszystkim kupujących. Kibicuję im z całego serca.

Po czwarte duże firmy odchodzą z Allegro. Nie chodzi o to, że kompletnie zaprzestają sprzedaży przez ten kanał dystrybucji, ale widzą, że na dłuższą metę i większą skalę handel na aukcjach nie jest opłacalny. Po pierwsze ze względu na koszty transakcji. Po drugie na brak wsparcia Allegro dla dużych sprzedawców. Po trzecie ze względu na ciągłe wojny cenowe. Na całym świecie w sklepach internetowych sprzedaje się więcej niż na aukcjach. My też dojdziemy do tego modelu, choć trwa to dłużej niż mi się wydawało.

Po piąte wysyp spotkań branży IT w całym kraju. Na nieformalnych spotkaniach pojawia się coraz więcej ludzi. Czuć nadchodzącą modę na bycie przedsiębiorcą internetowym. Jednak takie spotkania to nie tylko miłe pogawędki. To też zdrowa rywalizacja, która napędza kreatywność. A ta kreatywność napędza start-upy, nowe projekty, które pociągną Internet do przodu. 

Po szóste poziom konferencji, który stale rośnie. Wreszcie zaczyna się głośno mówić, że najważniejszy w biznesie internetowym jest cashflow a nie wszelkie wskaźniki typu konwersja, wskaźnik odrzuceń itp. itd.

I właśnie tego pozytywnego cashflow w życiu zawodowym i prywatnym życzę serwisowi Aukcje.org oraz wszystkim jego użytkownikom. Tworzycie naprawdę dobrą, rzetelną i ciekawą stronę. Powodzenia w 2009 od całego IAI.


Sebastian Muliński
IAI-System.com sp.j.

Dziękuję za życzenia. Wszystkiego najlepszego dla coraz większej grupy pracowników, współpracowników, partnerów i klientów IAI-System!</description>
	</item>
	<item>
		<title>Połowa prezentów - nietrafiona cd..</title>
		<link>http://www.aukcje.org/archives/2008/12/23/poowa-prezentw-nietrafiona-cd.htm</link>
		<comments>http://www.aukcje.org/archives/2008/12/23/poowa-prezentw-nietrafiona-cd.htm#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 23 Dec 2008 21:29:33 +0100</pubDate>

<category>Aukcje internetowe na &#347;wiecie</category>		<guid isPermaLink="false">1354@http://www.aukcje.org/index.php</guid>
		<description>&lt;a href=&quot;http://www.aukcje.org&quot; &quot;Aukcje&quot;&gt;Aukcje.org&lt;/a&gt;: Tuż po świętach w statystykach serwisów aukcji robi się głęboki "dołek". Spada sprzedaż, odwiedzalność, ilość aukcji... i liczebność konkurencji :) Kiedy już przez serwisy aukcji przeleją się miliony grudniowych klientów, w styczniu pole do popisu mają mali sprzedawcy oraz poszukiwacze aukcyjnych okazji. 

Wczoraj przesłałem do rzecznika prasowego eBay pytania dotyczące sprzedaży nietrafionych świątecznych prezentów. Z wyliczeń eBay wynika, że połowa prezentów ma spore szanse wrócić na aukcje po świętach.



(Aukcje.org) Dostaję niechciany prezent, mijają święta, chcę się go pozbyć, zaglądam na eBay. Kiedy proponowałbyś wystawić aukcje: powinienem czekać na Nowy Rok, czy wystawić aukcje od razu po świętach?

(Karol Świtała, rzecznik prasowy eBay.pl): Radziłbym poczekać na Nowy Rok, coraz więcej osób odkłada sobie pieniądze na po-świąteczne zakupy,  specjalnie żeby kupić taniej w sklepie, ale również na aukcji.

Jaką aukcję powinienem wystawiać: "Kup teraz" czy z licytacją? Która przyciągnie większe zainteresowanie?

Z naszych obserwacji wynika, że jeśli masz zamiar uruchomić stałą sprzedaż warto zaczynać od licytacji ze złotówką. Pierwszy, drugi przedmiot sprzedasz taniej, ale uruchomisz w ten sposób mechanizm kupowania i inni chętniej będą kupować od Ciebie. Dla jednorazowych sprzedawców ta opcja jest średnio opłacalna, dlatego mogą wystawiać w opcji "Kup teraz". Chyba, że mamy coś wyjątkowego, wtedy licytacja może się okazać lepsza i nasz przedmiot może sprzedać się powyżej oczekiwań. Głównie jest tak z antykami.

Na jaką oglądalność (średnio) może liczyć aukcja: w ciągu roku, w okresie świątecznym, na początku roku?

Nie da się jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie &#8211; jest wiele czynników, które mają wpływ na liczbę osób odwiedzających aukcję. Największy wpływ mają: strona eBay, na której przedmiot jest wystawiony (największą liczbę oglądających oczywiście będziemy mieli wystawiając przedmioty na największych portalach: eBay.com, eBay.de, czy eBay.co.uk), tytuł aukcji, kategoria, w której wystawiamy przedmiot oraz obrazek, który dołączymy do aukcji. Na pewno na liczbę osób odwiedzających ma też znaczenie liczba pozytywnych i negatywnych opinii sprzedającego (kryteria te maja znaczenie przy wyznaczaniu pozycji w liście wyszukanych przedmiotów)

Jak dodatkowo zachęcić kupujących do odwiedzenia aukcji po świętach? Co zwiększy szansę na sprzedaż?

Na eBay są różne narzędzia służące do promocji aukcji, od ramki, przez podświetlenia aż po pozycjonowanie aukcji. Jednak bez wątpienia na całkowitą liczbę odwiedzających największe przełożenie mają: dobry opis, atrakcyjne zdjęcie widoczne w wynikach wyszukiwania oraz, a może przede wszystkim &#8211; atrakcyjna cena.


Cena, cena - nie czarujmy się :)</description>
	</item>
	<item>
		<title>Podsumowanie Roku 2008 - eBay</title>
		<link>http://www.aukcje.org/archives/2008/12/22/podsumowanie-roku-2008-ebay.htm</link>
		<comments>http://www.aukcje.org/archives/2008/12/22/podsumowanie-roku-2008-ebay.htm#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 22 Dec 2008 22:32:23 +0100</pubDate>

<category>Aukcje internetowe na &#347;wiecie</category>		<guid isPermaLink="false">1353@http://www.aukcje.org/index.php</guid>
		<description>&lt;a href=&quot;http://www.aukcje.org&quot; &quot;Aukcje&quot;&gt;Aukcje.org&lt;/a&gt;: W imieniu zespołu eBay, w tym roku Podsumowanie przesłał Łukasz Jadachowski, Country Manager, eBay Poland.

Podsumowanie Roku 2008, eBay

Internet w Polsce
Rok 2008 był niewątpliwie ciekawy, ale obyło się też bez spektakularnych zmian na rynku internetowym. To zapewne bardzo dobrze, zważywszy na to, co dzieje się na rynkach finansowych.

Wartość e-commerce oczywiście w dalszym ciągu rośnie. Natomiast wydaje się, że dynamika wzrostu rynku, mimo bardzo optymistycznych prognoz mówiących nawet o 60% wzroście, w tym roku będzie znacznie niższa - raczej w okolicach 30-40%. Jest bardzo prawdopodobne, że w tym roku sklepy internetowe będą rosły szybciej niż portale aukcyjne. Stanie się tak przede wszystkim w wyniku rosnącego udziału drogich zakupów przez kanały internetowe (AGD, RTV) w całkowitym portfelu zakupowym Polaków.

Jeśli spojrzymy na Internet z perspektywy ruchu i potencjału marketingowego, wyraźnie widać ciągły, nieskrępowany wzrost - w tym roku głównie za sprawą portali społecznościowych. Mimo sukcesów w generowaniu ruchu portale społecznościowe w dalszym ciągu pracują nad sposobem monetyzacji ruchu i zainteresowania, które generują. Jednak, jeśli przywołamy przykłady z bardziej rozwiniętych rynków, nie będzie to zadaniem łatwym.

W przyszłym roku na rynku polskim najprawdopodobniej zaczną się pojawiać gracze z pogranicza społeczności i e-commerce - closed shopping communities (na kształt Ventee-privee, BuyVIP, czy brands4friends), które mogą wprowadzić trochę zmian w rankingach sklepów e-commerce.

eBay.pl w 2008

Z perspektywy eBay rok 2008 był czasem kilku znaczących zmian.

Przede wszystkim skupiliśmy się na zapoczątkowanej w połowie 2007 roku strategii pozycjonowania serwisu eBay.pl jako miejsca, gdzie można kupować i sprzedawać produkty nie tylko w Polsce, ale również na całym świecie. Prowadziliśmy konsekwentną kampanię informacyjną o zaletach kupowania za granicą i staraliśmy się poprawić doświadczenie Polaków kupujących przez polski serwis eBay od zagranicznych sprzedawców - między innymi poprzez automatyczne wyszukiwanie przedmiotów w Polsce i za granicą, tłumaczenie szukanych słów kluczowych na obce języki, czy też lepsze odwzorowanie kategorii z innych serwisów eBay. Wyniki tej nowej strategii były szybko widoczne. W ciągu kilku miesięcy zwiększyliśmy dynamikę wzrostu obrotów na platformie eBay. eBay umocnił się na pozycji nr 2 na polskim rynku e-commerce (pod względem wielkości zakupów), wyprzedzając największe polskie sklepy internetowe.

Obserwując rynek używanych samochodów sprowadzanych z zagranicy, stworzyliśmy również serwis eBay Auto, który umożliwia wyszukiwanie samochodów na całym świecie. Przez pewien czas po uruchomieniu produktu naszą ulubioną zabawą było znajdowanie świetnych okazji na zakupy aut - ranking okazji wygrał kilkuletni Porsche Boxter do kupienia za niecałe 20 tys. zł w USA.

Bez wątpienia najbardziej zauważoną przez sprzedawców i media zmianą było wprowadzenie opłat za wystawianie aukcji na początku roku. Zgodnie z naszymi oczekiwaniami wprowadzenie opłat znacznie zmniejszyło liczbę aukcji wystawianych w polskim serwisie. Jednocześnie osiągnęliśmy założone cele - zwiększyła się konwersja na stronie, jako że sprzedający, którzy zostali z nami, wystawiają przedmioty, które są atrakcyjniejsze dla kupujących i mają większą szansę się sprzedać.


Jesteśmy graczem e-commerce, który niewątpliwie najbardziej bezpośrednio powinien zostać  dotknięty przez obecny globalny kryzys gospodarczy. Polski złoty osłabił się o kilkadziesiąt procent w ciągu zaledwie kilku tygodni, co znacznie ograniczyło atrakcyjność kupowania za granicą. Mimo słabego złotego, wiele towarów jest nadal dostępnych na eBay po atrakcyjnych cenach. Widzimy wciąż mocne wzrosty w porównaniu do zeszłego roku. I dodatkowo bardzo uaktywnili się sprzedający, którzy skutecznie wykorzystują serwis eBay do eksportu swoich towarów za granicę.

eBay w Europie i na świecie w 2008

Największym wyzwaniem dla firmy eBay na świecie jest saturacja rynku i mocno spowalniający wzrost. Najwięksi gracze e-commerce na rynkach zachodnich nie odnotowują już kilkudziesięcioprocentowych wzrostów, co było normą jeszcze kilka lat temu. Zresztą bez wątpienia sytuacja podobna będzie miała miejsce już niedługo i w Polsce.

Rok 2008 był dla eBay rokiem koncentracji na kupującym i jego doświadczeniach. Celem było i jest w dalszym ciągu zaoferowanie zarówno jak największego wyboru przedmiotów, jak i zagwarantowanie doświadczenia zakupowego porównywalnego do profesjonalnych sklepów internetowych:
drastycznie obniżyliśmy koszty wystawiania przedmiotów na największych rynkach, żeby zachęcić profesjonalnych sprzedających do wystawiania na stronach swojego całego asortymentu towarów;
mocno zaostrzyliśmy wymagania wobec sprzedających, bazując na ocenach dawanych im przez kupujących. Dążąc do zagwarantowania dobrego doświadczenia kupujących i w konsekwencji większej ich lojalności, nie cofnęliśmy się przed uniemożliwieniem dalszej sprzedaży użytkownikom z najgorszymi ocenami od kupujących.

Pod koniec roku eBay Inc. postanowił przeprowadzić mocną reorganizację struktur europejskich. Z początkiem przyszłego roku funkcje lokalnych biur, włączając w to biuro polskie, zostaną przejęte przez nową europejską centralę. Cel to uproszczenie struktur decyzyjnych i ujednolicenie stron z poszczególnych krajów oraz lepsze wykorzystanie synergii pomiędzy rynkami. 

Co w roku 2009?

Po pierwsze nowa organizacja eBay w Europie nie oznacza zamknięcia lokalnej strony eBay.pl ani zmiany naszej lokalnej strategii. Z czasem eBay.pl będzie się jeszcze bardziej upodabniał do pozostałych europejskich serwisów eBay.

Po drugie w dalszym ciągu wierzymy, że eBay daje niesamowitą wartość kupującym w Polsce - łatwy dostęp do artykułów z całej Europy i świata, które nawet mimo kosztów wysyłki pozostają często znacznie tańsze niż na lokalnym rynku. Wraz ze wzrastającą integracją europejską ta rola eBay będzie się jeszcze umacniała, dlaczego bowiem my wszyscy mielibyśmy być konsumentami tylko w Polsce, kiedy z równą łatwością możemy kupować przez Internet np. w Londynie, Berlinie czy Paryżu.

W nowym roku życzymy wszystkim czytelnikom aukcji.org nowoczesnych i sprawnych instytucji pocztowych, nieograniczonego wyboru produktów z całego świata i fantazji, aby ten wybór wykorzystać. I oczywiście Wesołych Świąt.

Zespół eBay.pl

Dziękuję i życzę ekipie eBay spokojnych, rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia.</description>
	</item>
	<item>
		<title>Początkujący kupujący na aukcjach - jak to z nimi jest</title>
		<link>http://www.aukcje.org/archives/2008/12/22/pocztkujcy-kupujcy-na-aukcjach-jak-to-z-nimi-jest.htm</link>
		<comments>http://www.aukcje.org/archives/2008/12/22/pocztkujcy-kupujcy-na-aukcjach-jak-to-z-nimi-jest.htm#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 22 Dec 2008 21:37:07 +0100</pubDate>

<category>Aukcje internetowe na &#347;wiecie</category>		<guid isPermaLink="false">1352@http://www.aukcje.org/index.php</guid>
		<description>&lt;a href=&quot;http://www.aukcje.org&quot; &quot;Aukcje&quot;&gt;Aukcje.org&lt;/a&gt;: Zobaczmy, co odpowiedzieli ankietowani czytelnicy Aukcje.org:

Początkujący kupujący
41.3% - Czasem sprawiają kłopot

22.3% - Nigdy nie miałam/em z nimi kłopotów

12.3% - Zwykle są rozsądni

9.9% - Zawsze są z nimi kłopoty

7.4% - Nie sprzedaję na aukcjach

6.6% - Nie kupują na moich aukcjach

Głosów: 121

Proponuję zestawić powyższe wyniki z poprzednimi:



W ilu Twoich aukcjach wygrały kopertki?
43.3% - W żadnej jak do tej pory

28.8% - W kilku procentach procentach

10% - W kilkunastu procentach aukcji

6.6% - W kilkudziesięciu procentach aukcji

5.5% - Nie sprzedaję na aukcjach

5.5% - W większości moich aukcji

Głosów: 90


Dziękuję za oddane głosy i zapraszam do komentowania wyników.</description>
	</item>
	<item>
		<title>Połowa prezentów - nietrafiona</title>
		<link>http://www.aukcje.org/archives/2008/12/22/poowa-prezentw-nietrafiona.htm</link>
		<comments>http://www.aukcje.org/archives/2008/12/22/poowa-prezentw-nietrafiona.htm#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 22 Dec 2008 20:54:14 +0100</pubDate>

<category>Aukcje internetowe na &#347;wiecie</category>		<guid isPermaLink="false">1351@http://www.aukcje.org/index.php</guid>
		<description>&lt;a href=&quot;http://www.aukcje.org&quot; &quot;Aukcje&quot;&gt;Aukcje.org&lt;/a&gt;: Pamiętacie ten filmik?


Zamieściłem go pod wynikami badań świątecznych zakupów, przesłanych przez eBay. Z przesłanych mi dziś wyników kolejnych badań wynika, że ponad połowa z nas dostaje coś zupełnie innego niż byśmy chcieli.
Co drugi świąteczny prezent może być nietrafiony

Ponad 50% z nas otrzymuje prezenty których nie chce &#8211; wynika z badań przeprowadzonych przez serwis aukcyjny eBay.pl. Coraz więcej osób decyduje się w takich sytuacjach sprzedawać nietrafione prezenty na aukcjach internetowych.  

Dla większości z nas kupowanie prezentów to prawdziwy koszmar. Wielogodzinne szukanie idealnego prezentu i stanie w kolejkach przyprawiają o zawrót głowy. Najtrudniej jest wybrać prezent pod choinkę dla swojego partnera. Prawie połowa badanych (46%) w ankiecie przeprowadzonej przez eBay.pl wskazała, że to właśnie upominek dla ich drugiej połówki stanowi największe wyzwanie podczas świątecznego szału zakupów. Duży problem sprawia też wybranie prezentu dla rodziców (34%), rodzeństwa (21%) i dzieci(25%). 

46% Polaków ma nadzieję, że spodobają im się wszystkie otrzymane prezenty, ale ponad połowa ankietowanych przewiduje, że w tym roku otrzyma nietrafiony prezent. Najczęściej niechciane upominki otrzymujemy od któregoś z rodziców, partnerów lub teściów. Dobrym wyczuciem i intuicją w kupowaniu prezentów wykazuje się rodzeństwo, znajomi i nasi przełożeni z pracy.

Otrzymane prezenty często już nie podlegają zwrotowi i pozostawiają obdarowanego z kolejnym nie przydatnym upominkiem w szafie. Polacy coraz chętniej znajdują rozwiązanie tej sytuacji  i wystawiają niechciane prezenty na sprzedać na aukcjach internetowych. Prawie połowa badanych (48%) bierze pod uwagę w tym roku sprzedanie nietrafionego prezentu na eBay. 

W ankiecie wzięło udział 380 osób. Ankieta została rozesłana drogą mailową do użytkowników serwisu w dniu 6 listopada. Przebadani to osoby dorosłe, najwięcej ankietowanych mieściło się w przedziałach 25-34, 35-44 lat.

Mądrale... wszystko pięknie ładnie, ale weź człowieku i sprzedaj coś po świętach! :)

Wredny jestem, więc przed chwilą wysłałem do biura prasowego eBay pytanie o to, jak wyobrażają sobie sprzedaż niechcianych zakupów w okresie po-świątecznym... </description>
	</item>
	<item>
		<title>Gorąca Godzina,  22 XII 2008</title>
		<link>http://www.aukcje.org/archives/2008/12/22/gorca-godzina-22-xii-2008.htm</link>
		<comments>http://www.aukcje.org/archives/2008/12/22/gorca-godzina-22-xii-2008.htm#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 22 Dec 2008 20:07:38 +0100</pubDate>

<category>Aukcje internetowe w Polsce</category>		<guid isPermaLink="false">1350@http://www.aukcje.org/index.php</guid>
		<description>&lt;a href=&quot;http://www.aukcje.org&quot; &quot;Aukcje&quot;&gt;Aukcje.org&lt;/a&gt;: Warto zapamiętać tę datę. Dziś, między godziną 13 i 14 na forum Allegro odbyło się wirtualne spotkanie zespołu Allegro z użytkownikami, zwane Gorącą Godziną. Na spotkanie przybyło 0 (słownie: zero) użytkowników.

Tematem spotkania miał być Program Ochrony Kupujących. Jedyne wpisy, jakie pojawiły się na forum to - dodane po spotkaniu - uwagi slani34.

Wydaje mi się, że to czarodziejskie zjawisko nie uchowa się zbyt długo przed ostrzem allegrowego toporka - zatem pozwolę sobie na obrazkowy backup 1 i backup 2...


</description>
	</item>
	<item>
		<title>Podsumowanie Roku 2008 - Paweł Brodziński (Overto.pl)</title>
		<link>http://www.aukcje.org/archives/2008/12/21/podsumowanie-roku-2008-pawe-brodziski-overtopl.htm</link>
		<comments>http://www.aukcje.org/archives/2008/12/21/podsumowanie-roku-2008-pawe-brodziski-overtopl.htm#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 21 Dec 2008 21:37:03 +0100</pubDate>

<category>Co nowego?</category>		<guid isPermaLink="false">1349@http://www.aukcje.org/index.php</guid>
		<description>&lt;a href=&quot;http://www.aukcje.org&quot; &quot;Aukcje&quot;&gt;Aukcje.org&lt;/a&gt;: Paweł Brodziński, właściciel nieistniejącego już Overto.pl:

Podsumowanie roku 2008

Zanim zacząłem spisywać przemyślenia dotyczące mijającego roku na rynku aukcji, rzuciłem okiem na podsumowania zeszłoroczne. I mówiąc szczerze jestem zaskoczony. Mimo ogólnego wrażenia stabilizacji niemało się przez ten rok zmieniło.

Dynamika rynku jest duża. Widać to zarówno w miarach twardych, jak liczbie trwających aukcji, ale także choćby w ilości czasu, jaki poświęcają rynkowi zakupów w internecie media zastanawiające się ostatnio intensywnie jak duża część Polaków będzie robić zakupy świąteczne właśnie w sieci. W tle mamy faktyczny monopol Allegro na rynku aukcji w Polsce i rezygnację eBaya z aktywnych działań na rynku lokalnym.

Za najważniejszą, choć mocno spóźnioną, decyzję związaną z biznesem aukcyjnym uważam zmianę strategii przez eBaya. To że zarządcy giganta tak późno docenili wartość w postaci rynku ogólnoeuropejskiego, a skupiali się na lokalnej rywalizacji z Allegro, jest zaskoczeniem. Oczywiście, brak aktywności na lokalnym rynku oznacza rezygnację z całych gałęzi handlu - polska muzyka czy książki zawsze będą miały swój dom na polskim portalu, bo też ich zasięg jest lokalny. Handel wszelkiego typu drobiazgami o niskiej wartości też nie przeniesie się do Niemiec albo do Wielkiej Brytanii, bo tu znaczny udział w całkowitej cenie zakupu mają koszty przesyłki . Z drugiej strony szerokość oferty dostępnej obecnie na ebay.pl jest w zależności od kategorii 3 do 10 razy większa niż na Allegro. Na dzień dzisiejszy, gdyby rozpatrywać wyłącznie szerokość oferty, to Allegro traci do eBaya kilka długości. Oczywiście, daleki jestem od twierdzenia, że to jedyny parametr sukcesu, acz liczby rzędu 100 tysięcy aukcji dostępnych na ebay.pl można między bajki włożyć.

Teraz eBay powinien obrać za cel Niemcy oraz Wielką Brytanię i maksymalizację liczby tamtejszych aukcji, które będą miały wpisane w polu wysyłka "cały świat" albo chociaż "Unia Europejska." Stany Zjednoczone to osobna historia - ze względu na przepisy celne ten rynek jeszcze długo będzie odizolowany od europejskiego. Jeżeli ta strategia się powiedzie, to może okazać się, że na Allegro będziemy trafiać chcąc kupić jakieś drobiazgi lub produkty lokalne, podczas gdy rzeczy rzadkich lub droższych będziemy szukać na eBay Na razie daleka droga i gwarancji sukcesu nie ma ale kierunek został wyznaczony.

Świstak stoi w miejscu. Jesiennym zmianom nie można odmówić sensowności, ale trudno oczekiwać, że wyniosą one Świstaka z marginesu rynku. Dystans się zwiększa.

Odrywając się od portali aukcyjnych mogę powtórzyć moje zeszłoroczne słowa "widać coraz większą liczbę serwisów starających się znaleźć swoje nisze na rynku aukcji." Social-lending jest chyba najgłośniejszy, ale eksploatowana jest również branża ubezpieczeniowa oraz szeroko rozumiane usługi. Na powtórzenie skali sukcesu Allegro nie ma co liczyć, ale w każdej z tych nisz jest miejsce na biznes. Prawdopodobnie, nie dla wszystkich jednak tego miejsca wystarczy, a że o inwestorów nie będzie łatwo to można się spodziewać, że część słabszych serwisów zniknie.

A skoro już o tym mowa, to w zeszłym roku z sieci zniknęło Overto - porównywarka aukcji, którą współtworzyłem. Przyczyna była prozaiczna - chroniczny brak czasu autorów (dla żadnego z nas nie było to podstawowe zajęcie), którego rosnący serwis wymagał coraz więcej. W związku z tym zdecydowaliśmy o zamknięciu Overto. Przy okazji otrzymałem ważną lekcję dotyczącą prowadzenia biznesu "w cieniu" dużych graczy na rynku - należy być zawsze przygotowanym na zmiany na rynku i co za tym idzie, na zmianę strategii biznesowej. Gdyby Overto dotrwało zmian w strategii eBaya, konieczne byłyby zarówno mocne zmiany techniczne w silniku serwisu, jak i korekty planów biznesowych.

Patrząc w przyszłość spodziewam się pewnego spowolnienia na rynku e-commerce. Kryzys gospodarczy nie pozostanie zupełnie bez wpływu na skalę zakupów internetowych, choć większych problemów nie będzie, choćby ze względu na ciągle rosnącą liczbę ludzi kupujących w sieci. Allegro będzie spać spokojnym snem monopolisty i nie zaskoczy nas niczym specjalnym, dopóki słupki będą rosły jak do tej pory. Kandydata na nową gwiazdę wśród serwisów okołoaukcyjnych na razie nie widzę. Wygląda na to, że czeka nas okres stabilizacji.

Życzę zarówno Tobie, jak i czytelnikom aukcje.org Wesołych Świąt i przyszłego roku lepszego niż ten mijający.

Pozdrawiam
Paweł Brodziński

Dziękuję! :)</description>
	</item>
	<item>
		<title>Computerworld: Aukcje od kuchni</title>
		<link>http://www.aukcje.org/archives/2008/12/19/computerworld-aukcje-od-kuchni.htm</link>
		<comments>http://www.aukcje.org/archives/2008/12/19/computerworld-aukcje-od-kuchni.htm#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 19 Dec 2008 22:28:14 +0100</pubDate>

<category>Aukcje internetowe w Polsce</category>		<guid isPermaLink="false">1348@http://www.aukcje.org/index.php</guid>
		<description>&lt;a href=&quot;http://www.aukcje.org&quot; &quot;Aukcje&quot;&gt;Aukcje.org&lt;/a&gt;: Adam Jadczak popełnił ciekawy materiał na temat pracownika Allegro Pascala Pauwelsa oraz "zaplecza" poznańskiego serwisu:
Dział help desk Allegro.pl jest obecnie rozproszony między różnymi zespołami. Obecnie tworzony jest jeden dział IT Service Desk, który będzie obsługiwał wszystkie zapytania i problemy, a następnie rozdzielał je pomiędzy odpowiednie zespoły w dziale IT. Dział informatyki w Allegro.pl oferuje ok. 80 usług na potrzeby użytkowników. Zorganizowane zostaną one według praktyk ITIL. Nowy CTO Allegro.pl chce skoncentrować się na początek na trzech głównych procesach. Nowy sposób zarządzania działem IT ma zostać przygotowany do końca roku. W tym roku zostanie także wybrane narzędzie, które będzie wspomagać nowy sposób zarządzania IT. Allegro.pl rozważa trzy aplikacje: BMC Remedy, HP IT Service Management i IBM Maximo.

Do lutego 2009 r. wdrożony ma zostać proces ITIL Incident &amp; Problem Management, a do maja przyszłego roku ITIL Change Management. "To dość ambitny cel. Zwykle firmy wprowadzają te nowe procesy zarządzania IT w ciągu roku, my dajemy sobie na to sześć miesięcy. Chcemy jednak wykorzystać doświadczenia Onet.pl, co może ułatwić proces" - mówi Pascal Pauwels.

Nie wydaje Wam się dziwne, że firma zatrudniająca 130 ludzi w dziale IT dopiero teraz decyduje się na wybór systemu do zarządzania projektami? Co te 130 osób robiło do tej pory? ... że też nie pozabijali się o siebie :)

Wydawało mi się, że tak liczna ekipa po 8 latach w jednej z największych internetowych spółek w Europie powinna mieć własny system zarządzania, a po szufladach pracowników poupychane "inne wynalazki na różne okazje". Nie krytykuję decyzji o zakupie narzędzia o "międzynarodowym standardzie" - ależ skąd, przecież nie ma sensu wymyślać koła. Tyle że trochę rozczarowuje sytuacja, kiedy "lider i prekursor" odsłania słabe strony: braki organizacji, brak innowacyjności, brak miejsca na rozwijanie własnych pomysłów/narzędzi przez pracowników, czy inne "fajne sprawy", które wabią najbłyskotliwszych informatyków do pracy w czołowych zespołach. eh...

Żeby nie popadać w pesymizm: idzie lepsze! Mniejsza o gliniane nogi czy brak innowacyjności - ostatnio zakupione tytanowe protezy poniosą naszego kolosa że ho-ho!

Więcej informacji w artykule Aukcje od kuchni, 9/12/2008, Adam Jadczak dla Computerworld - polecam Waszej uwadze!</description>
	</item>
	<item>
		<title>Podsumowanie Roku 2008 - Kokos.pl</title>
		<link>http://www.aukcje.org/archives/2008/12/18/podsumowanie-roku-2008-kokospl.htm</link>
		<comments>http://www.aukcje.org/archives/2008/12/18/podsumowanie-roku-2008-kokospl.htm#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 18 Dec 2008 01:57:26 +0100</pubDate>

<category>Korespondencja</category>		<guid isPermaLink="false">1347@http://www.aukcje.org/index.php</guid>
		<description>&lt;a href=&quot;http://www.aukcje.org&quot; &quot;Aukcje&quot;&gt;Aukcje.org&lt;/a&gt;: 
Kryzys jest dobry na wszystko


Ostatnio siła napędową polskiej gospodarki jest kryzys. Chwilami nawet zastanawiam się jak polscy menadżerowie mogli funkcjonować do tej pory bez kryzysu. Jak udawało im się podejmować jedyne słuszne decyzje, kiedy swoje własne decyzje i działania trzeba nawet było jakoś uzasadnić.

Teraz jest jak mawiają amerykańscy bossowie biznesu "PiS of kejk" czyli po naszemu bułka z masłem. Dziennikarze za to mają gorzej, bo kiedyś wystarczyło zadać wszystkim te same pytania a menadżer musiał biedny męczyć się i długie odpowiedzi, do tego czasem nawet mądre, posklecać. "Czy będziecie inwestować w nowe projekty?" Chcemy uniknąć odpowiedzi? Proszę bardzo: z powodu kryzysu wstrzymaliśmy inwestycje. I od razy wszyscy czytelnicy ze zrozumieniem kiwają głowami. No tak, to jednak menadżer z klasą, potrafi stawić czoła trudnym czasom i podejmuje odpowiedzialne decyzje. Menadżer chce jednak pochwalić się nowym projektem? Nie ma sprawy: aby przeciwdziałać skutkom kryzysu mamy zamiar wdrożyć nowe projekty. Asekuracyjnie może jednak dodać, że nie wiadomo czy wszystko się powiedzie. Wiadomo - kryzys.

Prawda jest jednak banalna: ani jeden ani drugi po prostu nie mają bladego pojęcia z czym ten kryzys zjeść. Ba, nawet w przeważającej większości nie wiedzą czy on w ogóle jest bo w końcu premie świąteczne jednak były. Ale nikt głośno nie mówi, że może tego kryzysu nie ma, bo jak jednak rzeczywiście przyjdzie to można na głupka wyjść. Co dalej jednak? Czy podejmując decyzje ten kryzys brać jednak pod uwagę czy nie? No bo to trochę jak z zakładami bukmacherskimi na mecz Realu i Barcelony. Niby wiadomo, że Barcelona w tym sezonie średnio strzela 2,5 bramki w meczu a Real w tak słabej formie nie był od lat. Ale może nie warto stawiać całej pensji na Barcelonę. W końcu wszyscy wokół powtarzają, że to jest WIELKI REAL i może być różnie. Więc może i z kryzysem być różnie.

I co z tego, że kolega postawił cała swoją pensję na Barcelonę i wygrał. Ja jestem dobrym menadżerem, a dobry menadżer jest ostrożny.

W sumie, to dobrze, że o tym kryzysie tyle się pisze. Bo teraz tak łatwo podjętą decyzję uzasadnić (no bo jest kryzys).

Ale przede wszystkim dlatego, że teraz poznamy tych, którzy jutro doniosą sukcesy, o których będzie mówiło się latami. Bo teraz pojawi się grupka oszołomów, którzy zakwestionują kryzys (a dzisiaj to prawie jak zakwestionować, że Ziemia krąży wokół Słońca) i podejmą odważne decyzje. Nie dlatego, że jest kryzys albo dlatego, że kryzysowi chcą przeciwdziałać. Otóż oni, choć trudno w to uwierzyć, podejmą decyzję na przekór kryzysowi, tak tradycyjnie: podejmą decyzję biznesową. Szokujące prawda? Chyba nie pamiętają bańki internetowej? A może pamiętają tylko działa mechanizm wyparcia?

Wczoraj wieczorem przeglądałem ostatnich kilkanaście zapytań od dziennikarzy dotyczących różnych naszych projektów. Tylko w jednym zapytaniu kryzys pojawił się dopiero w 3 pytaniu.

I co ja mam teraz zrobić? Napisać wszystkim, że kryzysu nie ma i nasze projekty z tego roku to wcale nie odpowiedź na kryzys i że jak nam się coś nie powiedzie to nie będzie to wina kryzysu? Przecież nikt mi nie uwierzy jak powiem, że na pomysł Kokos.pl wpadliśmy 2 lata temu i wystartowaliśmy w tym roku bo uznaliśmy, że dopiero teraz polski Internet gotowy jest na takie wyzwanie? Jak jeszcze napiszę, że sukces Blue Media opiera się na wyczuciu czasu i miejsca, na czymś co nazywamy "perfect timing" - to nikt już pewnie dalej nie będzie czytać. Przecież wiadomo, że Kokos to czytelna odpowiedź na kryzys w sektorze finansowym. Tak jak wszyscy wiedzą, że TVN sponsorowało zamachy 11 września, które wydarzyły się akurat przez przypadek zaraz po starcie TVN24 windując transmisje tej stacji na szczyty oglądalności. Już teraz oglądam się przez ramię, czy nie śledzą mnie służby specjalne bo pewnie już jest prowadzone dochodzenie "w sprawie" spowodowania kryzysu finansowego przez twórców Kokos.pl

A projekt porównywarki ubezpieczeniowej Inseco.pl? To już jest jawna prowokacja! Ubezpieczenia nieruchomości (sic!) i do tego przez Internet??? I ktoś ma mi uwierzyć, że decyzja nie była uzasadniona kryzysem na rynku nieruchomości?

To co ja mam w końcu napisać?

Może, że... jest kryzys?

A jak za parę lat, kryzys pójdzie na zasłużone wakacje i będzie hossa znowu i ci co dziś krzyczą pierwsi "kryzys!" znów będą podejmować te trudne biznesowe decyzje wyciągnę za uszy królika z cylindra i nazwę go Kryzys. I dalej będę podejmował decyzje tak jak teraz: ale czy ktoś mi jeszcze uwierzy, że po prostu mamy biznesowego nosa?

PS. Dla osoby, która pierwsza policzy ile razy w tym tekście pojawia się słowo &#8222;kryzys&#8221; mam nagrodę niespodziankę &#8211; idealny &#8222;kryzys-killer&#8221;.

Acha: wszystkim oczywiście życzymy takich normalnych, zwykłych i niczym nie zaskakujących wesołych Świąt. Takich wiadomo bez czego. I chcemy tez powiedzieć, że tak ogólnie to w naszym Internecie jest dobrze, bo są fajne pomysły i fajne projekty. I fajni ludzie je robią. Oni wszyscy pewnie tutaj o tym wszystkim napiszą. Więc im też wszystkiego dobrego życzymy.


Rozważania -  &#8222;Sebastian Ptak, dyrektor jeszcze zarządzający i jeszcze nie anty-kryzysowy w Blue Media, inwestor na Kokos.pl, ubezpiecza się w Inseco.pl i nie boi się zakupów w Internecie bo kupuje w swoim banku w market.bph.pl. Nie boi się płacić szybko, bardzo szybko. Dlatego wybrał BlueCash.pl. Nie boi się mandatów bo trasy bez radarów podsyła mu kolega przez BuddyWay.com. Niestety jest też nieukiem i leniem i mimo wielu zachęt w BuddySchool.com wykupił jedynie kurs snajperski w Call Of Duty.&#8221; </description>
	</item>
</channel>
</rss>
